Modlitwy
Modlitwa o cud: jak prosić i czego się spodziewać
Modlitwa o cud i o cud uzdrowienia: teksty do odmawiania, dziewięciodniowa forma oraz uczciwa odpowiedź na pytanie, czego wolno się po takiej modlitwie spodziewać.

Człowiek prosi o cud wtedy, gdy skończyły się środki. Diagnoza nie zostawia nadziei, sprawa jest przegrana, pieniędzy zabrakło — i wtedy zwracamy się do Boga o rzecz, której nikt inny dać nie może. Poniżej podajemy modlitwy o cud, w tym o cud uzdrowienia, oraz odpowiadamy uczciwie na pytanie, którego zwykle nikt nie stawia głośno: czego po takiej modlitwie wolno się spodziewać.
Modlitwa o cud
Panie Boże wszechmogący, dla Ciebie nie ma nic niemożliwego. Ty wyprowadziłeś lud przez morze, Ty przywróciłeś wzrok ślepym i życie umarłym.
Stoję przed Tobą z prośbą, która przerasta wszelkie ludzkie środki: (wymienić sprawę). Nie mam już do kogo pójść. Proszę Cię o cud — nie dlatego, że na niego zasługuję, lecz dlatego, że jesteś dobry.
A jeśli w Twoich planach jest inaczej, niż proszę, daj mi to przyjąć bez buntu i nie odbieraj mi wiary, że mnie słyszysz. Bądź wola Twoja. Amen.
Modlitwa o cud uzdrowienia
Panie Jezu, Ty przechodziłeś przez wsie i miasta ucząc, a chorych uzdrawiając. Wejrzyj na (imię) w jego chorobie.
Proszę Cię o uzdrowienie — całkowite, jeśli taka jest Twoja wola, a jeśli nie, o tyle sił, ile potrzeba na dzisiaj. Prowadź ręce lekarzy, daj skuteczność lekarstwom, a choremu — spokój, sen i nadzieję.
Ojcze, jeśli chcesz, przenieś ode mnie ten kielich; wszakże nie moja wola, ale Twoja niech się stanie. Amen.
Ostatnie zdanie nie jest ozdobnikiem: to słowa samego Chrystusa w Ogrójcu (Łk 22, 42). Sam Pan prosił o odsunięcie cierpienia i sam dodał to zastrzeżenie. Kto się nim brzydzi, prosi inaczej niż Chrystus.
Dalsze modlitwy w chorobie — do świętego Peregryna, świętego Szarbela, Matki Bożej z Lourdes — zebraliśmy przy modlitwie o uzdrowienie i modlitwie za chorych.
Modlitwa o cud przez dziewięć dni
Zwyczaj każe prosić o rzeczy wielkie wytrwale, a nie raz. Stąd forma dziewięciodniowa, czyli nowenna: przez dziewięć kolejnych dni odmawia się tę samą modlitwę, dodając dziesiątkę różańca i — jeśli to możliwe — uczestnicząc we Mszy świętej.
Dziewięć dni nie jest liczbą magiczną. Odpowiada dziewięciu dniom, przez które Apostołowie z Maryją trwali na modlitwie między Wniebowstąpieniem a Zesłaniem Ducha Świętego. Sens jest wychowawczy: wytrwałość zmienia proszącego. Pan opowiedział przypowieść o natrętnej wdowie właśnie po to, „że zawsze trzeba się modlić, a nie ustawać" (Łk 18, 1).
Czego wolno się spodziewać
Tu trzeba mówić uczciwie, bo od tego zależy, czy modlitwa umocni wiarę, czy ją złamie.
Bóg cudów nie przestał czynić. Kościół bada je do dziś — w procesach kanonizacyjnych, w Lourdes, w cudach eucharystycznych. Prośba o cud nie jest zuchwałością.
Ale cud nie jest należnością. Nie ma modlitwy, która by go wymuszała: ani „potężnej", ani odmówionej określoną liczbę razy, ani przesłanej dalej do dziewięciu osób. Wszystko, co obiecuje pewny skutek w zamian za wykonanie formuły, jest zabobonem — grzechem przeciw pierwszemu przykazaniu, choćby słowa były pobożne.
Bóg odpowiada zawsze — nie zawsze tak, jak prosimy. Święty Paweł trzykrotnie prosił o odjęcie „ościenia" i usłyszał: „Dosyć masz łaski mojej, albowiem moc w słabości się doskonali" (2 Kor 12, 9). Była to odmowa — i była to odpowiedź.
Cud największy jest niewidoczny. Przemiana serca, pojednanie po latach, powrót do spowiedzi, wytrwanie w chorobie bez rozpaczy — to cuda, których nikt nie ogłosi, a które przewyższają uzdrowienie ciała. Ciało, uzdrowione czy nie, i tak kiedyś umrze; dusza nie.
Dlatego dawni kierownicy duchowni radzili prosić o cud z dodaniem trzech słów: „jeśli to służy zbawieniu". Nie osłabia to prośby — chroni proszącego.
O cud finansowy i o rzeczy doczesne
Wolno prosić o wyjście z długu, o pracę, o dach nad głową. Pan kazał prosić o chleb powszedni, a więc o rzeczy zwyczajne i konieczne. Trzeba tylko zachować porządek:
- prosić o to, co konieczne, nie o bogactwo;
- prosić zarazem o cnoty, które chronią przed nędzą: pracowitość, roztropność, umiar; zob. modlitwę przed pracą;
- nie zawierać targów — „odmówię tyle razy, a otrzymam" nie jest modlitwą;
- pamiętać, że Bóg bywa hojniejszy przez zwyczajne środki niż przez cud: znaleziona praca jest odpowiedzią równie prawdziwą jak odnaleziony skarb.
Często zadawane pytania
Czy można prosić Boga o cud?
Tak. Bóg cudów czynić nie przestał, a Pan sam kazał prosić: „Proście, a będzie wam dane" (Mt 7, 7). Prośba o cud nie jest zuchwałością — zuchwałością jest żądanie cudu.
Czy istnieje „potężna" modlitwa o cud?
Nie ma modlitwy, która by cud wymuszała. Wszystko, co obiecuje pewny skutek za odmówienie formuły określoną liczbę razy albo za przesłanie jej dalej, jest zabobonem, a nie modlitwą.
Dlaczego Bóg nie odpowiada na moją prośbę?
Odpowiada zawsze — nie zawsze tak, jak prosimy. Święty Paweł trzykrotnie prosił o odjęcie cierpienia i usłyszał: „Dosyć masz łaski mojej" (2 Kor 12, 9). To była odmowa — i była to odpowiedź.
Jak odmawiać modlitwę o cud przez 9 dni?
Przez dziewięć kolejnych dni odmawia się tę samą modlitwę, dodając dziesiątkę różańca i, jeśli to możliwe, uczestnicząc we Mszy świętej. Dziewięć dni odpowiada dniom, przez które Apostołowie z Maryją trwali na modlitwie przed Zesłaniem Ducha Świętego.
Czy można modlić się o cud finansowy?
Wolno prosić o to, co konieczne — o pracę, o wyjście z długu, o dach nad głową; Pan kazał prosić o chleb powszedni. Nie wolno natomiast zawierać targów ani prosić o bogactwo dla niego samego.
Aplikacja Iter Fidei zawiera modlitwy, litanie i nowenny, po łacinie i po polsku, z audio. Pobierz tutaj.
Źródła. Katechizm św. Piusa X, o modlitwie, o Opatrzności i o pierwszym przykazaniu; Katechizm Rzymski, o modlitwie Pańskiej; Pismo Święte w przekładzie ks. Jakuba Wujka (Mt 7, 7-11; Mt 26, 39; Mk 9, 22-23; Łk 18, 1-8; 2 Kor 12, 8-9).