Modlitwy
Modlitwa do św. Antoniego (o odnalezienie rzeczy)
Św. Antoni z Padwy jest od wieków przyzywany jako patron rzeczy zgubionych. Oto tradycyjna modlitwa o odnalezienie zguby, słynne responsorium 'Si quaeris miracula' oraz krótkie życie tego cudotwórcy.

Jest coś bardzo ludzkiego w tym, że gdy zginie nam klucz, obrączka albo ważny dokument, sięgamy nie tylko po rozum, lecz i po modlitwę. Lud chrześcijański od stuleci wie, do kogo zwrócić się w takiej chwili: do świętego Antoniego z Padwy, którego Kościół czci jako patrona rzeczy zgubionych. Nie jest to przesąd ani magiczna formuła. Jest to wyraz dziecięcej ufności, że Bóg, który "wie, czego potrzebujecie, pierwej niźli go prosicie", troszczy się także o drobne sprawy naszego dnia — i że święci, żyjąc w Jego obecności, wstawiają się za nami. W tym artykule podajemy tradycyjną modlitwę do św. Antoniego o odnalezienie rzeczy, słynne responsorium Si quaeris miracula, a także krótkie wspomnienie jego życia.
Modlitwa do św. Antoniego o odnalezienie rzeczy
Oto prosta modlitwa, którą od pokoleń odmawia się, gdy coś zginie. Można ją powtórzyć kilka razy, w spokoju, nie tracąc nadziei, że Pan przez wstawiennictwo swego świętego pomoże w naszej trosce.
Święty Antoni, chwalebny sługo Boży,
który słyniesz z zasług i cudów,
wyproś mi u Boga łaskę odnalezienia tego, co zgubiłem(am).
Ty, który zawsze byłeś pociechą strapionych
i pomocą szukających,
wstawiaj się za mną u Pana,
abym odzyskał(a) rzecz utraconą,
a nade wszystko, abym nigdy nie utracił(a) łaski Bożej
ani drogi do nieba. Amen.
Tradycja podaje też krótkie wezwanie, które łatwo zapamiętać i powtarzać w ciągu dnia:
Święty Antoni, Antoni,
oddaj, co nie do mnie. (albo: pomóż znaleźć, co zginęło.)
Modlitwa nie jest zaklęciem. Jej istotą nie są słowa, lecz zwrócenie serca do Boga z ufnością. Pan Jezus sam zachęcał: "Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; pukajcie, a będzie wam otworzone" (Mt 7, 7). Prosząc świętego Antoniego o pomoc, prosimy w istocie Boga — a świętego o to, by modlił się razem z nami.
Si quaeris miracula — responsorium o cudach
Najbardziej znaną modlitwą związaną ze św. Antonim jest łacińskie responsorium Si quaeris miracula ("Jeśli szukasz cudów"). Przypisuje się je współbratu Antoniego, błogosławionemu Juliuszowi ze Spiry, i od średniowiecza śpiewa się je w jego sanktuariach. Oto pierwsza, najsłynniejsza strofa:
Si quaeris miracula,
mors, error, calamitas,
daemon, lepra fugiunt,
aegri surgunt sani.
Po polsku:
Jeśli szukasz cudów — oto:
śmierć, błąd, nieszczęście,
szatan, trąd pierzchają,
a chorzy wstają zdrowi.
Responsorium kończy się wezwaniem, w którym pojawia się właśnie to, z czego święty słynie najbardziej:
Pereunt pericula,
cessat et necessitas:
narrent hi qui sentiunt,
dicant Paduani.
— "Giną niebezpieczeństwa, ustaje niedostatek; niech opowiadają ci, którzy doznali, niech świadczą mieszkańcy Padwy." Wśród owych "ginących niebezpieczeństw" wczesna tradycja wymieniała także rzeczy odzyskane — res perditas — i stąd właśnie wzięło się przyzywanie Antoniego w sprawach zguby. Gdy responsorium mówi, że na imię świętego "szatan pierzcha", warto pamiętać, że w walce duchowej Kościół daje nam też potężnego orędownika w modlitwie do św. Michała Archanioła.
Dlaczego patron rzeczy zgubionych?
Skąd ten szczególny tytuł? Najstarsze podanie opowiada, że pewien nowicjusz, opuszczając klasztor, zabrał cenny psałterz Antoniego, w którym święty miał własnoręczne notatki potrzebne mu do nauczania. Antoni gorąco modlił się o jego odzyskanie — i wkrótce skruszony nowicjusz wrócił, oddając księgę i powracając do zakonu. Z tego zdarzenia, w którym modlitwa przywróciła zarówno rzecz utraconą, jak i utraconą duszę, urosła wielowiekowa pobożność.
W tym splocie kryje się głębsza nauka. Ewangelia mówi o pasterzu, który zostawia dziewięćdziesiąt dziewięć owiec i idzie szukać tej jednej, "aż ją odnajdzie" (Łk 15, 4), oraz o niewieście, która zapala świecę i wymiata dom, póki nie znajdzie zgubionej drachmy (por. Łk 15, 8). Bóg jest Tym, który szuka, gdy coś zginie. Prosząc świętego Antoniego o odnalezienie rzeczy, uczymy się zarazem prosić o rzecz nieskończenie cenniejszą — o to, by nigdy nie zaginęła nasza dusza.
Modlitwa do św. Antoniego o znalezienie zguby
Wielu pyta wprost o krótką modlitwę do św. Antoniego o znalezienie zguby — czegoś, co przepadło w domu, w drodze lub w pracy. Oto zwięzła forma, którą można odmówić w chwili kłopotu, zanim raz jeszcze spokojnie poszukamy rzeczy:
Święty Antoni, patronie rzeczy zgubionych,
ty, który tylu strapionym pomogłeś odzyskać to, co utracili,
wyproś mi u Boga łaskę odnalezienia [tu wymień, co zginęło].
Niech ta drobna troska obróci się na większą ufność,
a nade wszystko niech nigdy nie zginie mi droga do Boga. Amen.
Po odmówieniu modlitwy warto uczynić to, co czyni roztropny chrześcijanin: szukać dalej z pokojem, bez gniewu i nerwowości. Modlitwa nie zwalnia z rozsądku — uświęca go. Często bywa, że to właśnie spokój ducha pozwala nam dostrzec rzecz, która leżała na widoku.
Modlitwa do św. Antoniego w sprawach beznadziejnych
Choć patronem spraw szczególnie trudnych i "beznadziejnych" tradycja czci przede wszystkim św. Judę Tadeusza, lud przyzywa również św. Antoniego, gdy ludzkie środki zdają się wyczerpane — w troskach o pracę, o pojednanie w rodzinie, o zdrowie czy o odnalezienie zaginionej osoby. Responsorium Si quaeris miracula mówi przecież, że na jego wstawiennictwo "giną niebezpieczeństwa, ustaje niedostatek".
Święty Antoni, możny orędowniku przed Bogiem,
do ciebie uciekam się w sprawie po ludzku beznadziejnej.
Ty, na którego głos pierzchały błąd i nieszczęście,
uproś mi u miłosiernego Pana pomoc w mojej potrzebie [wymień ją],
jeśli taka jest wola Boża i jeśli służy to zbawieniu mej duszy.
A gdyby Bóg zamierzył co innego — wyproś mi łaskę poddania się Jego woli. Amen.
Modląc się w sprawach trudnych, strzeżmy się traktowania świętego jak ostatniej "deski ratunku" działającej automatycznie. Bóg bywa hojniejszy, niż prosimy, lecz daje to, co służy duszy, nie zawsze to, czego pragnie ciało. Stąd w każdej takiej modlitwie roztropnie dodajemy: jeśli taka jest wola Boża.
Nowenna do św. Antoniego
Nowenna do św. Antoniego to dziewięć dni — albo, w starym zwyczaju, dziewięć kolejnych wtorków — wytrwałej modlitwy w jednej intencji. Wtorek poświęcony jest temu świętemu, gdyż we wtorek odbył się jego pogrzeb i wtedy, jak głosi podanie, zaczęły dziać się przy jego grobie pierwsze cuda. Każdego dnia nowenny można odmówić poniższą modlitwę, dołączając responsorium Si quaeris miracula oraz własną prośbę:
Święty Antoni z Padwy, najłaskawszy Cudotwórco,
przez dziewięć dni przychodzę do ciebie z ufnością dziecka.
Tyś za życia był pociechą strapionych i światłem błądzących;
wejrzyj na mnie i przedstaw Bogu intencję, którą noszę w sercu [wymień ją].
Wyjednaj mi przede wszystkim łaskę szczerej pokuty,
miłości Bożej i wytrwania w dobrym aż do końca.
Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Nowenny nie czyni skuteczną liczba odmówień ani dochowanie "dziewiątki" co do dnia, lecz wiara i nawrócenie serca. Jeśli opuścimy dzień, po prostu wracamy do modlitwy nazajutrz — Bóg patrzy na wierność, nie na arytmetykę.
Prośby do św. Antoniego i tzw. chleb św. Antoniego
Pod hasłem prośby do św. Antoniego kryje się dawny, piękny zwyczaj. Wierni przedstawiali świętemu swoje intencje — często zapisane na karteczkach składanych przy jego ołtarzu — i obiecywali, w razie wysłuchania, jałmużnę dla ubogich. Stąd narodził się znany w wielu krajach chleb świętego Antoniego (łac. panis Sancti Antonii): ofiara na chleb dla głodnych jako dziękczynienie za otrzymaną łaskę.
To zdrowy katolicki obyczaj, daleki od targu z Bogiem. Nie "płacimy" za cud; raczej, otrzymawszy dobro, dzielimy się nim z bliźnim, bo "szczęśliwszą jest rzeczą dawać aniżeli brać" (Dz 20, 35). Prosząc o rzecz drobną, uczymy się hojności w rzeczy wielkiej.
Lilia św. Antoniego — znak i poświęcenie
W ikonografii św. Antoni najczęściej trzyma lilię oraz księgę i Dzieciątko Jezus. Lilia św. Antoniego jest znakiem jego czystości i niewinności życia. Z tym symbolem wiąże się dawny obrzęd: w wielu kościołach franciszkańskich 13 czerwca poświęca się lilie, które wierni zabierają do domów jako sakramentalium — przypomnienie o cnocie czystości i zachętę do modlitwy.
Pamiętajmy jednak, że poświęcona lilia, podobnie jak medalik czy obrazek, nie jest amuletem. Jej moc nie tkwi w roślinie, lecz w błogosławieństwie Kościoła i w wierze tego, kto się nią posługuje, prosząc Boga o łaskę za wstawiennictwem świętego. Każde sakramentalium kieruje nas ku Bogu — nigdy nie zastępuje nawrócenia ani sakramentów.
Krótkie życie św. Antoniego z Padwy
Antoni urodził się około roku 1195 w Lizbonie, w Portugalii, i na chrzcie otrzymał imię Ferdynand. Jako młodzieniec wstąpił do kanoników regularnych św. Augustyna, gdzie oddał się gorliwie studium Pisma Świętego. Gdy do Portugalii przywieziono relikwie pierwszych franciszkańskich męczenników, zapragnął sam oddać życie za Chrystusa i przeszedł do nowego, ubogiego zakonu świętego Franciszka, przyjmując imię Antoni.
Bóg poprowadził go jednak inną drogą niż męczeństwo. Odkryto w nim niezwykły dar kaznodziejski; sam święty Franciszek polecił mu nauczać braci teologii. Antoni przemierzał Włochy i południową Francję, zwalczając błędy heretyków i nawracając tłumy tak licznie, że nazwano go "młotem na heretyków" i "arką Testamentu" za jego znajomość Pisma. Osiadł wreszcie w Padwie, gdzie zmarł wyczerpany trudami 13 czerwca 1231 roku, mając zaledwie około trzydziestu sześciu lat.
Kanonizowany został niezwykle szybko — niespełna rok po śmierci, w roku 1232, przez papieża Grzegorza IX. W roku 1946 papież Pius XII ogłosił go Doktorem Kościoła, nadając mu tytuł Doctor Evangelicus, "Doktor Ewangeliczny". Jego wspomnienie obchodzimy 13 czerwca. W ikonografii przedstawia się go najczęściej z Dzieciątkiem Jezus na ręku oraz z lilią i księgą — znakami czystości i umiłowania słowa Bożego.
Jak korzystać z tej modlitwy
Tradycja katolicka nie wiąże pomocy świętego z żadnym "warunkiem" w rodzaju opłaty czy obietnicy. Dawny zwyczaj zachęcał jednak, by w podzięce za wysłuchanie wesprzeć ubogich — stąd znana w wielu krajach jałmużna zwana "chlebem świętego Antoniego". Jest to piękny owoc wdzięczności: odzyskawszy rzecz drobną, dzielimy się z tymi, którzy nie mają nawet jej.
Módlmy się więc z ufnością, lecz bez zabobonu. Pamiętajmy, że celem nie jest sama rzecz, ale wzrost w zaufaniu Bogu, który "jest blisko tych, którzy są strapionego serca" (por. Ps 33, 19). Skosztujmy i obaczmy, jak słodki jest Pan, który troszczy się o nas w wielkim i w małym.
Często zadawane pytania
Dlaczego św. Antoni jest patronem rzeczy zgubionych?
Tytuł ten wywodzi się z dawnego podania o nowicjuszu, który zabrał z klasztoru psałterz Antoniego z jego własnymi notatkami. Święty gorąco modlił się o zwrot księgi — i wkrótce skruszony zakonnik wrócił, oddając psałterz i powracając do życia zakonnego. Modlitwa przywróciła zarazem rzecz utraconą i utraconą duszę; stąd wielowiekowa pobożność przyzywająca Antoniego we wszelkiej zgubie.
Czy św. Antoni pomaga w sprawach beznadziejnych?
Patronem spraw szczególnie trudnych tradycja czci przede wszystkim św. Judę Tadeusza, lecz lud przyzywa również św. Antoniego, gdy ludzkie środki zawodzą. Modlimy się wówczas z ufnością, dodając zawsze: jeśli taka jest wola Boża. Bóg daje to, co służy zbawieniu duszy — czasem hojniej, niż prosimy, czasem inaczej, niż chcielibyśmy.
Jak odprawić nowennę do św. Antoniego?
Nowenna to dziewięć dni modlitwy w jednej intencji, na wzór dziewięciu dni, w których Apostołowie z Maryją trwali na modlitwie między Wniebowstąpieniem a Zesłaniem Ducha Świętego. Do św. Antoniego odmawia się nowennę najczęściej przez dziewięć kolejnych wtorków — dzień ten tradycyjnie poświęcony jest temu świętemu, gdyż we wtorek odbył się jego pogrzeb.
Kiedy zaczyna działać nowenna pompejańska?
Nowenna pompejańska jest nabożeństwem różańcowym, odrębnym od modlitw do św. Antoniego, dlatego nie omawiamy jej szerzej w tym miejscu. Ogólnie zaś warto pamiętać, że żadna modlitwa nie "działa" niczym mechanizm w określonym dniu: jej skuteczność zależy od woli Bożej i od naszej wytrwałej ufności, a nie od liczby odmówień. Więcej o samym Różańcu piszemy w osobnym przewodniku.
Ile trwa nowenna do św. Antoniego?
Klasyczna nowenna trwa dziewięć dni — stąd jej nazwa, od łacińskiego novem, "dziewięć". Istnieją jednak także formy rozłożone na dziewięć tygodni, na przykład nowenna dziewięciu wtorków do św. Antoniego. Najważniejsze jest, by modlić się w jednej, jasno określonej intencji i z prawdziwą wiarą.
Dlaczego do św. Antoniego modlimy się we wtorek?
Wtorek jest tradycyjnie dniem św. Antoniego, ponieważ we wtorek odbył się jego pogrzeb w roku 1231 i — jak głosi podanie — wtedy zaczęły dziać się przy jego grobie pierwsze cuda. Stąd zwyczaj "trzynastu wtorków" oraz nowenny dziewięciu wtorków poprzedzających jego wspomnienie 13 czerwca.
Pogłębienie
Św. Antoni należy do wielkiej rodziny świętych, których lud przyzywa w codziennych potrzebach. Zachęcamy do poznania także innych skarbów modlitwy Kościoła:
- Litania do św. Antoniego — pełna litania ku czci Cudotwórcy z Padwy.
- Litania do św. Józefa — do opiekuna Świętej Rodziny i patrona dobrej śmierci.
- Modlitwa do Ducha Świętego — by prosić o światło i pomoc w rozeznaniu.
- Litania Loretańska — najsłynniejsza litania maryjna.
- Jak odmawiać Różaniec — przewodnik po najważniejszej modlitwie maryjnej.
- Pod Twoją obronę — najstarsza zachowana modlitwa do Matki Bożej.
Aplikacja Iter Fidei zawiera modlitwy, psalmy i nowenny, po łacinie i po polsku, z audio. Pobierz tutaj.
Źródła. Pismo Święte w przekładzie ks. Jakuba Wujka (Mt 7, 7; Łk 15, 4. 8; Ps 33); responsorium Si quaeris miracula przypisywane bł. Juliuszowi ze Spiry; tradycyjne żywoty św. Antoniego (Brewiarz Rzymski, lekcje na 13 czerwca; "Żywoty Świętych" ks. Piotra Skargi); dane o kanonizacji (1232) i ogłoszeniu Doktorem Kościoła przez Piusa XII (1946).