Pismo Święte · ks. Jakub Wujek · Biblia Sacra Vulgata
Księga Rodzaju, rozdział 42
1 Audiens autem Jacob quod alimenta venderentur in Ægypto, dixit filiis suis : Quare negligitis ?
1 A Jakub usłyszawszy, że sprzedawano żywność w Egipcie, rzekł synom swoim: „Czemu jesteście nietroskliwi?
2 audivi quod triticum venundetur in Ægypto : descendite, et emite nobis necessaria, ut possimus vivere, et non consumamur inopia.
2 Słyszałem, że pszenicę sprzedają w Egipcie. Jedźcie, a nakupcie nam czego potrzeba, abyśmy mogli żyć, a nie niszczeli z niedostatku.”
3 Descendentes igitur fratres Joseph decem, ut emerent frumenta in Ægypto,
3 Pojechało tedy dziesięciu braci Józefowych, aby kupić zboża w Egipcie.
4 Benjamin domi retento a Jacob, qui dixerat fratribus ejus : Ne forte in itinere quidquam patiatur mali :
4 A Beniamina zatrzymał Jakub w domu, bo był rzekł braciom jego: „By snadź na drodze nie ucierpiał co złego.”
5 ingressi sunt terram Ægypti cum aliis qui pergebant ad emendum. Erat autem fames in terra Chanaan.
5 I wjechali do ziemi egipskiej z drugimi, którzy jechali kupować; bo głód był w ziemi chananejskiej.
6 Et Joseph erat princeps in terra Ægypti, atque ad ejus nutum frumenta populis vendebantur. Cumque adorassent eum fratres sui,
6 A Józef był książęciem w ziemi egipskiej i podług jego woli sprzedawano ludziom zboże. A gdy mu się pokłonili bracia jego
7 et agnovisset eos, quasi ad alienos durius loquebatur, interrogans eos : Unde venistis ? Qui responderunt : De terra Chanaan, ut emamus victui necessaria.
7 i poznał ich, jakby do obcych surowo mówił pytając ich: „Skądeście przyszli?” Odpowiedzieli: „Z ziemi chananejskiej, żeby kupić co potrzeba do żywności.”
8 Et tamen fratres ipse cognoscens, non est cognitus ab eis.
8 A chociaż sam braci poznał, nie był wszakże od nich poznany.
9 Recordatusque somniorum, quæ aliquando viderat, ait ad eos : Exploratores estis : ut videatis infirmiora terræ venistis.
9 A wspomniawszy na sny, które kiedyś miał, rzekł do nich: „Szpiegami jesteście! Przyszliście wypatrywać słabsze miejsca ziemi!”
10 Qui dixerunt : Non est ita, domine, sed servi tui venerunt ut emerent cibos.
10 Oni rzekli: „Nie tak jest, panie, ale słudzy twoi przyszli, aby kupić żywności.
11 Omnes filii unius viri sumus : pacifici venimus, nec quidquam famuli tui machinantur mali.
11 Wszyscyśmy synowie męża jednego; w pokoju przyszliśmy i nic złego słudzy twoi nie myślą.”
12 Quibus ille respondit : Aliter est : immunita terræ hujus considerare venistis.
12 Odpowiedział im: „Inaczej jest! Przyszliście przypatrywać się nieobronnym miejscom tej ziemi!”
13 At illi : Duodecim, inquiunt, servi tui, fratres sumus, filii viri unius in terra Chanaan : minimus cum patre nostro est, alius non est super.
13 A oni rzekli: „Dwunastu braci nas jest, sług twoich, synów męża jednego w ziemi chananejskiej; najmłodszy przy ojcu jest, a drugiego już nie masz.”
14 Hoc est, ait, quod locutus sum : exploratores estis.
14 Tak jest, rzecze, jak mówiłem: „Szpiegami jesteście!
15 Jam nunc experimentum vestri capiam : per salutem Pharaonis non egrediemini hinc, donec veniat frater vester minimus.
15 Już was teraz doświadczę. Przez Faraonowe zdrowie! nie wynijdziecie stąd, aż przyjdzie brat wasz najmniejszy.
16 Mittite ex vobis unum, et adducat eum : vos autem eritis in vinculis, donec probentur quæ dixistis utrum vera an falsa sint : alioquin per salutem Pharaonis exploratores estis.
16 Poślijcie jednego z was i niech go przywiedzie, a wy będziecie w więzieniu, aż będzie doświadczone, czy to, coście rzekli, prawdą jest, czy fałszem. Inaczej, przez zdrowie Faraonowe! jesteście szpiegami!”
17 Tradidit ergo illos custodiæ tribus diebus.
17 I dał ich pod straż do trzech dni.
18 Die autem tertio eductis de carcere, ait : Facite quæ dixi, et vivetis : Deum enim timeo.
18 A dnia trzeciego kazał ich wywieść z ciemnicy i rzekł: „Uczyńcie, com powiedział, a żyć będziecie, bo się Boga boję.
19 Si pacifici estis, frater vester unus ligetur in carcere : vos autem abite, et ferte frumenta quæ emistis, in domos vestras,
19 Jeśliście spokojni, brat wasz jeden niech będzie związany w ciemnicy; a wy jedźcie i wieźcie zboże, któreście kupili, do domów waszych;
20 et fratrem vestrum minimum ad me adducite, ut possim vestros probare sermones, et non moriamini. Fecerunt ut dixerat,
20 a brata waszego młodszego przywiedźcie do mnie, abym mógł doświadczyć mów waszych i żebyście nie pomarli.” Uczynili, jako był rzekł,
21 et locuti sunt ad invicem : Merito hæc patimur, quia peccavimus in fratrem nostrum, videntes angustiam animæ illius, dum deprecaretur nos, et non audivimus : idcirco venit super nos ista tribulatio.
21 i mówili jeden do drugiego: „Słusznie to cierpimy, bośmy zgrzeszyli przeciw bratu naszemu, widząc utrapienie duszy jego, gdy nas błagał, a nie wysłuchaliśmy. Dlatego to przyszedł na nas ten kłopot.”
22 E quibus unus Ruben, ait : Numquid non dixi vobis : Nolite peccare in puerum : et non audistis me ? en sanguis ejus exquiritur.
22 A jeden z nich, Ruben, rzekł: „Czyżem wam nie mówił: Nie grzeszcie przeciw dziecięciu? a nie słuchaliście mnie. Oto krwi jego dochodzą!”
23 Nesciebant autem quod intelligeret Joseph, eo quod per interpretem loqueretur ad eos.
23 A nie wiedzieli, że Józef rozumiał, przeto iż przez tłumacza mówił do nich.
24 Avertitque se parumper, et flevit : et reversus locutus est ad eos.
24 I odwrócił się trochę, i zapłakał; a obróciwszy się mówił do nich.
25 Tollensque Simeon, et ligans illis præsentibus, jussit ministris ut implerent eorum saccos tritico, et reponerent pecunias singulorum in sacculis suis, datis supra cibariis in viam : qui fecerunt ita.
25 A wziąwszy Symeona i związawszy przy nich, kazał sługom, aby napełnili wory ich pszenicą i żeby włożyli z powrotem pieniądze każdego do worka jego i dali nadto strawy na drogę. I uczynili tak.
26 At illi portantes frumenta in asinis suis, profecti sunt.
26 A oni niosąc zboże na osłach swoich pojechali.
27 Apertoque unus sacco, ut daret jumento pabulum in diversorio, contemplatus pecuniam in ore sacculi,
27 A gdy jeden otworzył wór, aby dać jeść bydlęciu w gospodzie, ujrzał pieniądze na wierzchu worka.
28 dixit fratribus suis : Reddita est mihi pecunia, en habetur in sacco. Et obstupefacti, turbatique, mutuo dixerunt : Quidnam est hoc quod fecit nobis Deus ?
28 I rzekł braciom swym: „Wrócono mi pieniądze, oto je mam w worze!” I zdumieni, i zatrwożeni, mówili jeden do drugiego: „Cóż to jest, co nam Bóg uczynił?”
29 Veneruntque ad Jacob patrem suum in terram Chanaan, et narraverunt ei omnia quæ accidissent sibi, dicentes :
29 I przyjechali do Jakuba, ojca swego, do ziemi chananejskiej, i powiedzieli mu wszystko, co się im przydarzyło; mówiąc:
30 Locutus est nobis dominus terræ dure, et putavit nos exploratores esse provinciæ.
30 „Mówił do nas pan ziemi srogo i miał nas za szpiegów krainy.
31 Cui respondimus : Pacifici sumus, nec ullas molimur insidias.
31 A myśmy mu odpowiedzieli: „Spokojni jesteśmy, ani żadnej zdrady nie myślimy.
32 Duodecim fratres uno patre geniti sumus : unus non est super, minimus cum patre nostro est in terra Chanaan.
32 Dwunastu braci nas jest, z jednego ojca urodzeni jesteśmy; jednego już nie masz, najmłodszy przy ojcu naszym jest w ziemi chananejskiej.”
33 Qui ait nobis : Sic probabo quod pacifici sitis : fratrem vestrum unum dimittite apud me, et cibaria domibus vestris necessaria sumite, et abite,
33 A on nam rzekł: „Tak się przekonam, czyście spokojni: Brata waszego jednego zostawcie u mnie, a żywności domom waszym potrzebnej nabierzcie i jedźcie.
34 fratremque vestrum minimum adducite ad me, ut sciam quod non sitis exploratores : et istum, qui tenetur in vinculis, recipere possitis : ac deinceps quæ vultis, emendi habeatis licentiam.
34 A brata waszego najmłodszego przywiedźcie do mnie, abym wiedział, żeście nie szpiedzy, i żebyście znowu mogli wziąć tego, który jest w więzieniu, a na potem żebyście mieli wolność kupowania, co chcecie.”
35 His dictis, cum frumenta effunderent, singuli repererunt in ore saccorum ligatas pecunias, exterritisque simul omnibus,
35 To powiedziawszy, gdy zboże wysypywali, znalazł każdy na wierzchu worów zawiązane pieniądze. I ulękli się wszyscy,
36 dixit pater Jacob : Absque liberis me esse fecistis : Joseph non est super, Simeon tenetur in vinculis, et Benjamin auferetis : in me hæc omnia mala reciderunt.
36 a ojciec Jakub rzekł: „Sprawiliście, żem bez dzieci: Józefa już nie masz, Symeona trzymają w więzieniu, a Beniamina weźmiecie! Na mnie się to wszystko zło obaliło!”
37 Cui respondit Ruben : Duos filios meos interfice, si non reduxero illum tibi : trade illum in manu mea, et ego eum tibi restituam.
37 Odpowiedział mu Ruben: „Dwu synów moich zabij, jeśli ci go znowu nie przywiodę! Daj go do ręki mojej, ja go tobie wrócę!”
38 At ille : Non descendet, inquit, filius meus vobiscum : frater ejus mortuus est, et ipse solus remansit : si quid ei adversi acciderit in terra ad quam pergitis, deducetis canos meos cum dolore ad inferos.
38 Ale on rzekł: „Nie pójdzie syn mój z wami: brat jego umarł, a ten sam został; jeśli mu się nieszczęście przydarzy w ziemi, do której się wybieracie, wtedy doprowadzicie sędziwość moją z żałością do otchłani.”
Łacina: Biblia Sacra Vulgata (1592). Polski: Biblia Wujka (1599 (éd. révisée 1962)).
Cała Biblia bez internetu, z zakładką i zaznaczonymi wersetami: Biblia katolicka w aplikacji.
Księga Rodzaju 42 · z aplikacją
Wczesny dostęp