Święci
Św. Brat Albert (Adam Chmielowski): Patron ubogich
Kim był święty Brat Albert — malarz i powstaniec styczniowy, który stał się zakonnikiem służącym najuboższym i powtarzał, że trzeba być dobrym jak chleb. Życiorys, patronat oraz modlitwa do świętego Brata Alberta.

Pan Jezus powiedział: „cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnieście uczynili” (Mt 25, 40). Mało kto wziął te słowa równie dosłownie jak święty Brat Albert — Adam Chmielowski, utalentowany malarz i powstaniec styczniowy, który porzucił sławę i sztukę, by zamieszkać wśród bezdomnych nędzarzy Krakowa i służyć im jako ostatni z ostatnich. To on zostawił nam wezwanie, które stało się streszczeniem całego jego życia: trzeba być dobrym jak chleb, który leży na stole i z którego każdy może ukroić kawałek dla siebie.
Poniżej podajemy najpierw krótką modlitwę do świętego Brata Alberta, następnie przybliżamy jego życie i patronat, a na końcu odpowiadamy na najczęstsze pytania.
Modlitwa do świętego Brata Alberta
Święty Bracie Albercie, który w najuboższym i najbardziej opuszczonym człowieku umiałeś rozpoznać oblicze Chrystusa, naucz nas być dobrymi jak chleb. Wyjednaj nam serce wrażliwe na biedę bliźniego, ręce gotowe do pomocy i wiarę, która widzi Pana w ubogim. Wspomagaj wszystkich bezdomnych, głodnych i zapomnianych, a nam uproś łaskę, byśmy nigdy nie przeszli obojętnie obok cierpiącego brata. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Modlitwę tę można odmawiać codziennie, zwłaszcza prosząc o ducha miłosierdzia względem ubogich, oraz w intencji bezdomnych i tych, którzy się nimi opiekują. Wspomnienie świętego Brata Alberta Kościół obchodzi 17 czerwca.
Kim był święty Brat Albert
Adam Chmielowski urodził się w 1845 roku w Igołomi pod Krakowem, w rodzinie szlacheckiej. Wcześnie osierocony, kształcił się starannie i jako młodzieniec wziął udział w powstaniu styczniowym 1863 roku. W jednej z potyczek został ciężko ranny — amputowano mu nogę, którą przez całe życie zastępował protezą. To doświadczenie cierpienia naznaczyło go na zawsze.
Po klęsce powstania poświęcił się malarstwu. Studiował sztukę w Warszawie, Monachium i Paryżu, zdobywając uznanie jako utalentowany artysta. Jego płótna — z najsłynniejszym, niedokończonym Ecce Homo, przedstawiającym umęczonego Chrystusa — do dziś poruszają widzów. Lecz w pełni sukcesu Chmielowski przeżył głębokie nawrócenie. Coraz mocniej odczuwał, że sztuka nie zaspokaja najgłębszego pragnienia jego serca i że Bóg wzywa go do czegoś innego.
„Być dobrym jak chleb”
Najpierw próbował życia zakonnego u jezuitów, lecz ciężka próba duchowa przerwała te plany. Odnalazł pokój, zgłębiając duchowość świętego Franciszka z Asyżu. W 1880 roku porzucił ostatecznie malarstwo i przywdział szary habit, przyjmując imię Brat Albert. Zamieszkał wśród najuboższych Krakowa — w cuchnących, pełnych nędzy ogrzewalniach miejskich, gdzie tłoczyli się bezdomni, pijani, chorzy i opuszczeni przez wszystkich.
Brat Albert nie przyszedł tam jako gość czy dobroczyńca z zewnątrz. Zamieszkał z nimi na stałe, dzieląc ich los, głód i chłód. W każdym z tych odrzuconych ludzi rozpoznawał oblicze cierpiącego Chrystusa — tego samego, którego malował w swoim Ecce Homo. Powtarzał, że trzeba być dobrym jak chleb: leżeć na stole dla wszystkich, dać się ukroić i podzielić, niczego nie zachowując dla siebie. Spełniał w ten sposób dosłownie słowa Pana: „Albowiem łaknąłem, a daliście mi jeść (...) byłem gościem, a przyjęliście mnie” (Mt 25, 35).
By dzieło to przetrwało, założył dwa zgromadzenia zakonne: albertynów (1888) i albertynki (1891), poświęcone całkowicie służbie najuboższym. Sam żył w skrajnym ubóstwie i umartwieniu aż do śmierci. Zmarł w opinii świętości w przytułku, który sam prowadził, w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia, 25 grudnia 1916 roku.
Patron ubogich i bezdomnych
Świętość Brata Alberta dojrzewała w ukryciu, lecz Kościół z czasem ją uznał. Beatyfikował go w 1983 roku, a kanonizował w 1989 roku w Rzymie papież Jan Paweł II — który już wcześniej, jako kapłan, poświęcił Bratu Albertowi dramat Brat naszego Boga, fascynując się jego radykalnym wyborem.
Święty Brat Albert jest dziś czczony przede wszystkim jako patron ubogich, bezdomnych i ludzi marginesu, a także jako wzór dla wszystkich, którzy podejmują dzieła miłosierdzia. Jego postać przypomina, że ewangeliczna miłość bliźniego nie jest sentymentem, lecz konkretnym oddaniem siebie — chlebem łamanym za innych.
Litania do świętego Brata Alberta
Wierni zwracają się do świętego Brata Alberta także przez litanię oraz modlitwy wstawiennicze, zwłaszcza w intencji bezdomnych i ubogich. Poniżej podajemy krótki układ wezwań, który można odmawiać prywatnie lub we wspólnocie:
Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże — zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże — zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże — zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo, Matko miłosierdzia — módl się za nami.Święty Bracie Albercie, wierny naśladowco świętego Franciszka — módl się za nami.
Święty Bracie Albercie, który w ubogim rozpoznałeś oblicze Chrystusa — módl się za nami.
Święty Bracie Albercie, dobry jak chleb dla każdego — módl się za nami.
Święty Bracie Albercie, ojcze bezdomnych i opuszczonych — módl się za nami.
Święty Bracie Albercie, założycielu albertynów i albertynek — módl się za nami.
Święty Bracie Albercie, wzorze pokuty i ubóstwa — módl się za nami.Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata — przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata — wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata — zmiłuj się nad nami.Módlmy się. Boże, który świętego Brata Alberta uczyniłeś wzorem miłosierdzia względem najuboższych, spraw za jego wstawiennictwem, abyśmy umieli służyć Tobie w cierpiących braciach. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Litania ta ma charakter prywatnej pobożności. Wstawiennictwo świętego poleca się również tym, którzy zmagają się z cierpieniem, samotnością czy utratą sensu — on sam bowiem przeszedł drogę od artystycznej sławy przez wewnętrzny kryzys aż do pełni oddania Bogu.
Adam Chmielowski — malarz, który namalował „Ecce Homo”
Zanim stał się Bratem Albertem, Adam Chmielowski był uznanym malarzem. Kształcił się w Warszawie, a następnie w słynnej Akademii Sztuk Pięknych w Monachium i w Paryżu, obracając się wśród czołowych polskich artystów swojej epoki. Jego dorobek obejmuje pejzaże i sceny rodzajowe, lecz najgłębszy ślad zostawił obraz Ecce Homo — wizerunek ubiczowanego, cierniem ukoronowanego Chrystusa, którego Piłat ukazał tłumowi słowami „Oto Człowiek” (J 19, 5).
Chmielowski malował to płótno latami, nigdy go w pełni nie kończąc — bo zarazem coraz mocniej dojrzewał w nim wybór, by samego cierpiącego Chrystusa odnaleźć w żywych ubogich. Obraz Ecce Homo znajduje się dziś w sanktuarium Ecce Homo świętego Brata Alberta w Krakowie. Dla świętego sztuka nie była przeszkodą na drodze do Boga, lecz progiem: to przez kontemplację umęczonego oblicza Pana zrozumiał, że ma Mu służyć w najbardziej zniekształconych przez nędzę twarzach. Dlatego czczony jest również jako patron artystów.
Patronat parafii i instytucji imienia Brata Alberta
Po kanonizacji w 1989 roku kult świętego Brata Alberta szybko rozszerzył się w całej Polsce. Pod jego wezwaniem powstały liczne parafie oraz kościoły, a jego imię noszą szkoły, schroniska i domy pomocy. Szczególnie bliski jest Towarzystwu Pomocy imienia świętego Brata Alberta oraz dziełom prowadzonym przez albertynów i albertynki — ogrzewalniom, jadłodajniom i przytuliskom dla bezdomnych, które są dziś bezpośrednią kontynuacją jego krakowskiego dzieła.
Wybór świętego Brata Alberta na patrona parafii czy instytucji ma głęboką wymowę: stawia w centrum nie sukces ani prestiż, lecz konkretną służbę najuboższym. Wspólnoty noszące jego imię zwykle obchodzą odpust w dniu jego liturgicznego wspomnienia, 17 czerwca, łącząc modlitwę z dziełami miłosierdzia względem potrzebujących.
Brat Albert a inni polscy święci miłosierdzia
Brat Albert należy do wielkiej rodziny polskich świętych, którzy uczynili miłosierdzie sercem swego powołania. Jego życie warto czytać obok dziejów innych orędowników naszej Ojczyzny, takich jak święty Andrzej Bobola, oraz w świetle tradycyjnych nabożeństw Kościoła. Czytelnikom polecamy także rozważanie siedmiu grzechów głównych i praktykę rachunku sumienia, które pomagają wzrastać w miłości bliźniego, oraz modlitwę Ojcze nasz i Pod Twoją obronę, z których czerpał każdy święty.
Uwaga: kult świętego Brata Alberta, kanonizowanego w XX wieku, opieramy tutaj na rzetelnym przekazie jego życia i na tradycyjnej pobożności Kościoła. Modlitwa podana powyżej ma charakter prywatnego wezwania wstawienniczego i nie zastępuje liturgii.
Często zadawane pytania
Kim był Adam Chmielowski?
Adam Chmielowski (1845–1916) to późniejszy święty Brat Albert: powstaniec styczniowy, który stracił nogę w walce, a następnie uznany malarz, autor słynnego obrazu Ecce Homo. Po nawróceniu porzucił sztukę i poświęcił się służbie najuboższym, zakładając zgromadzenia albertynów i albertynek.
Dlaczego mówi się, że trzeba być „dobrym jak chleb”?
To słynne wezwanie samego Brata Alberta. Chciał, by chrześcijanin był jak chleb leżący na stole — dostępny dla każdego, gotowy dać się ukroić i podzielić, niczego nie zachowując dla siebie. Streszcza ono jego życie całkowicie oddane ubogim.
Czego patronem jest święty Brat Albert?
Jest czczony przede wszystkim jako patron ubogich, bezdomnych i ludzi z marginesu społecznego, a także jako wzór dla osób pełniących dzieła miłosierdzia oraz dla artystów.
Kiedy obchodzi się wspomnienie świętego Brata Alberta?
Kościół w Polsce obchodzi jego liturgiczne wspomnienie 17 czerwca. Brat Albert zmarł natomiast 25 grudnia 1916 roku, w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia.
Kiedy Brat Albert został kanonizowany?
Beatyfikował go papież Jan Paweł II w 1983 roku, a kanonizował w Rzymie w 1989 roku.
Jaki obraz namalował Brat Albert?
Najsłynniejszym dziełem Adama Chmielowskiego jest Ecce Homo — przedstawienie ubiczowanego i cierniem ukoronowanego Chrystusa. Malował je przez wiele lat i nigdy w pełni nie ukończył. Obraz znajduje się dziś w sanktuarium Ecce Homo świętego Brata Alberta w Krakowie.
Jakie zgromadzenia założył święty Brat Albert?
Założył dwa zgromadzenia zakonne: albertynów (1888) i albertynki (1891), poświęcone w całości służbie najuboższym. Ich dzieła — schroniska, ogrzewalnie i jadłodajnie dla bezdomnych — działają do dziś.
Czy istnieje litania do świętego Brata Alberta?
Tak, wierni odmawiają litanię złożoną z wezwań sławiących jego miłosierdzie i ubóstwo, zwłaszcza w intencji bezdomnych. Ma ona charakter prywatnej pobożności; jej krótki układ podajemy w tym artykule powyżej.
Ile parafii nosi imię świętego Brata Alberta?
W Polsce istnieje wiele parafii i kościołów pod wezwaniem świętego Brata Alberta, a jego imię noszą także liczne schroniska, szkoły i domy pomocy. Wspólnoty te zwykle obchodzą odpust 17 czerwca, w dniu jego liturgicznego wspomnienia.
Aplikacja Iter Fidei zawiera modlitwy, litanie i nowenny do świętych, po łacinie i po polsku, z audio. Pobierz tutaj.
Źródła. Pismo Święte w przekładzie ks. Jakuba Wujka (Mt 25, 35.40); tradycyjny przekaz o życiu, dziełach i kulcie świętego Brata Alberta (Adama Chmielowskiego).