Modlitwy
Ojcze nasz: Modlitwa, której nauczył nas Pan Jezus
Ojcze nasz to Modlitwa Pańska — jedyna modlitwa, której nauczył nas sam Pan Jezus. Oto jej tekst po polsku i po łacinie, źródło w Ewangelii według św. Mateusza oraz wyjaśnienie siedmiu próśb według Katechizmu św. Piusa X.

Ze wszystkich modlitw, które wymawiają nasze usta, jedna ma godność, jakiej nie posiada żadna inna: Ojcze nasz to jedyna modlitwa, której ułożył i nauczył nas sam Pan Jezus. Dlatego nazywamy ją Modlitwą Pańską — to znaczy modlitwą Pana. Nie jest ona owocem ludzkiej pobożności, choćby najgorętszej, lecz wyszła z ust Boskiego Syna i została nam dana jako reguła i wzór każdej innej modlitwy.
Katechizm św. Piusa X uczy nas, że Ojcze nasz jest modlitwą najdoskonalszą, ponieważ ułożył ją sam Jezus Chrystus, zawiera w niewielu słowach wszystko, czego możemy się od Boga spodziewać, i jest wzorem wszystkich innych modlitw. Jest ona zarazem najskuteczniejsza, gdyż jest Bogu najmilsza — utkana z tych samych słów, które podyktował nam Jego Boski Syn.
Ojcze nasz: tekst po polsku
Oto tekst Modlitwy Pańskiej, jak odmawiamy go w polskiej tradycji:
Ojcze nasz, któryś jest w niebie:
święć się imię Twoje.
Przyjdź królestwo Twoje.
Bądź wola Twoja,
jako w niebie, tak i na ziemi.
Chleba naszego powszedniego
daj nam dzisiaj.
I odpuść nam nasze winy,
jako i my odpuszczamy
naszym winowajcom.
I nie wódź nas na pokuszenie,
ale nas zbaw ode złego.
Amen.
Ojcze nasz po łacinie (Pater noster)
Przez wieki Kościół rzymski modlił się tymi słowami po łacinie. Łacina pozostaje językiem dawnego rytu i wciąż jednoczy modlących się ponad wszystkimi granicami. Warto znać ten tekst i niekiedy odmawiać go w mowie Kościoła:
Pater noster, qui es in caelis :
Sanctificetur nomen tuum.
Adveniat regnum tuum.
Fiat voluntas tua,
sicut in caelo, et in terra.
Panem nostrum quotidianum
da nobis hodie.
Et dimitte nobis debita nostra,
sicut et nos dimittimus
debitoribus nostris.
Et ne nos inducas in tentationem,
sed libera nos a malo.
Amen.
Ojcze nasz w oryginale: język Ewangelii i Wulgaty
Niekiedy pytamy o Ojcze nasz w oryginale — to znaczy o tekst, z którego wyrosły wszystkie nasze przekłady. Trzeba tu rozróżnić dwie rzeczy. Sam Pan Jezus nauczał po aramejsku, w mowie codziennej swego ludu, i to w niej padły pierwotnie słowa Modlitwy Pańskiej. Natchniony tekst Ewangelii, który Kościół przechowuje jako Pismo Święte, został jednak spisany po grecku — i to grecki zapis św. Mateusza (vi, 9–13) jest dla nas pierwszym pewnym świadectwem tej modlitwy.
Dla Kościoła rzymskiego tekstem „oryginalnym” w sensie liturgicznym i prawnym pozostaje przekład łaciński św. Hieronima, zwany Wulgatą — to z niego pochodzi znane na całym świecie Pater noster, qui es in caelis. To właśnie ten łaciński tekst Kościół zachodni odmawiał przez kilkanaście wieków i odmawia po dziś dzień w dawnym rycie. Polskie Ojcze nasz, którego uczymy się od dzieciństwa, sięga z kolei przekładu ks. Jakuba Wujka, dokonanego wiernie z Wulgaty. Nie ma więc między tymi tekstami sprzeczności: jest jedna modlitwa Pana, podana nam przez Ewangelię i wiernie przekazana w mowie Kościoła oraz w naszym własnym języku.
Skąd pochodzi Ojcze nasz: świadectwo Ewangelii
Modlitwa Pańska nie jest dla nas zagadką pochodzenia — Ewangelia podaje nam ją wprost. Gdy uczniowie patrzyli na modlącego się Pana, On sam pouczył ich, jak mają się modlić. Wcześniej przestrzegł, by nie modlić się jak obłudnicy, którzy szukają, aby ich widziano, ani nie mnożyć słów na sposób pogan, sądzących, że dla wielomówstwa będą wysłuchani; albowiem — mówi Pan — wasz Ojciec wie, czego potrzebujecie, zanim Go poprosicie (Mt vi, 8).
A potem dał nam te słowa. Według przekładu ks. Jakuba Wujka brzmią one tak:
Wy tedy tak się modlić będziecie: Ojcze nasz, któryś jest w niebiosach! Święć się imię twoje. Przyjdź królestwo twoje. Bądź wola twoja, jako w niebie tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj. I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wwódź nas w pokuszenie. Ale nas zbaw ode złego. Amen.
— Ewangelia według św. Mateusza vi, 9–13
Zwróćmy uwagę, że Pan zaraz dodaje warunek twardy i jasny: Jeśli bowiem odpuścicie ludziom grzechy ich, odpuści wam też Ojciec wasz niebieski; lecz jeśli nie odpuścicie ludziom, ani Ojciec wasz nie odpuści wam (Mt vi, 14–15).
Wezwanie: dlaczego mówimy „Ojcze nasz”
Zanim wypowiemy choćby jedną prośbę, zwracamy się do Boga jako do Ojca. Czynimy tak — wyjaśnia Katechizm — aby obudzić w sobie ufność w Jego nieskończoną dobroć, ponieważ naprawdę jesteśmy Jego dziećmi: stworzył nas na swój obraz, zachowuje nas przez swoją opatrzność i przez Chrzest przybrał nas za braci Jezusa Chrystusa.
Mówimy „nasz Ojcze”, a nie „mój Ojcze”, ponieważ wszyscy jesteśmy Jego dziećmi i mamy miłować się jak bracia oraz modlić się jedni za drugich. A dodajemy „któryś jest w niebie” nie dlatego, by Bóg był gdzieś nieobecny — On jest wszędzie — lecz aby wznieść nasze serca ku niebu, gdzie objawia się w chwale swoim dzieciom.
Siedem próśb Modlitwy Pańskiej
Po wezwaniu następuje siedem próśb. Trzy pierwsze odnoszą się do chwały Bożej, cztery następne — do naszych potrzeb. Idziemy tu za nauczaniem Katechizmu św. Piusa X.
1. Święć się imię Twoje. Prosimy, aby Bóg był znany, miłowany, czczony i służono Mu przez wszystkich, a przez nas w szczególności. Stawiamy tę prośbę na pierwszym miejscu, ponieważ chwała Boża powinna nam leżeć na sercu bardziej niż wszystkie nasze dobra i korzyści.
2. Przyjdź królestwo Twoje. Prosimy o potrójne królestwo: o królestwo łaski w nas, gdy Bóg króluje w duszy przez łaskę uświęcającą; o królestwo Boże na ziemi, którym jest święty Kościół katolicki, aby coraz bardziej się rozszerzał; oraz o królestwo chwały, czyli o to, byśmy kiedyś zostali dopuszczeni do raju, dla którego zostaliśmy stworzeni.
3. Bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Prosimy o łaskę pełnienia we wszystkim woli Bożej — posłuszni Jego przykazaniom tak ochoczo, jak posłuszni są Mu aniołowie i święci w niebie — oraz o łaskę poddania się tej woli także wtedy, gdy zsyła nam utrapienia.
4. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj. Prosimy o to, co każdego dnia jest nam konieczne dla duszy i dla ciała: dla duszy — o łaskę i o pokarm słowa Bożego oraz Najświętszego Sakramentu; dla ciała — o to, co potrzebne do podtrzymania życia. Mówimy „naszego”, aby wykluczyć pragnienie cudzego dobra, i „dzisiaj”, aby nie zadręczać się nadmiernie troską o przyszłość.
5. I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. Prosimy Boga, aby odpuścił nam nasze grzechy, tak jak my sami odpuszczamy tym, którzy nas obrazili. Kto nie odpuszcza bliźniemu, nie ma podstaw, by spodziewać się przebaczenia od Boga — sam bowiem wypowiada na siebie wyrok tymi właśnie słowami.
6. I nie wódź nas na pokuszenie. Prosimy, aby Bóg wybawił nas od pokus — czy to nie dopuszczając, byśmy byli kuszeni, czy to dając nam łaskę, byśmy nie zostali zwyciężeni. Pokusa sama nie jest grzechem; grzechem jest przyzwolić na nią lub dobrowolnie narażać się na niebezpieczeństwo.
7. Ale nas zbaw ode złego. Prosimy o wybawienie od wszelkiego zła — przeszłego, obecnego i przyszłego — a nade wszystko od największego nieszczęścia, którym jest grzech, oraz od jego kary, czyli od potępienia wiecznego.
A na końcu mówimy Amen, to znaczy: niech się tak stanie, tego pragnę, o to proszę Pana i tego się spodziewam.
Jak dobrze odmawiać Ojcze nasz
Aby otrzymać łaski, o które prosimy w Modlitwie Pańskiej, nie wystarczy odmówić ją byle jak. Trzeba — uczy Katechizm — odmawiać ją bez pośpiechu, z uwagą i z pobożnością serca. I powinniśmy odmawiać Ojcze nasz każdego dnia, ponieważ każdego dnia potrzebujemy pomocy Bożej.
W codziennym pacierzu Ojcze nasz nigdy nie stoi samo. Poprzedza je znak krzyża, towarzyszy mu wyznanie wiary Wierzę w Boga i pozdrowienie Zdrowaś Maryjo, a wieńczy je doksologia Chwała Ojcu. Gdy popadniemy w grzech, dopełnieniem tej modlitwy staje się akt skruchy, w którym prosimy o przebaczenie wypowiedziane w piątej prośbie.
Modlitwa 7 Ojcze nasz i 7 Zdrowaś Maryjo
W polskiej pobożności żywa jest praktyka odmawiania siedmiu Ojcze nasz i siedmiu Zdrowaś Maryjo — czyli siedmiokrotnego powtórzenia Modlitwy Pańskiej w połączeniu z Pozdrowieniem Anielskim. Liczba siedem nie jest tu przypadkowa: jest to w Piśmie Świętym liczba pełni, a tradycja chrześcijańska wiąże ją zwłaszcza z siedmioma boleściami Najświętszej Maryi Panny oraz z czcią oddawaną Męce Pańskiej.
Trzeba od razu powiedzieć rzecz ważną: te nabożeństwa wyrastają z objawień prywatnych (przypisywanych m.in. św. Brygidzie Szwedzkiej). Kościół nigdy nie nakazuje wiary w objawienia prywatne ani w związane z nimi liczbowe obietnice; pozwala je czcić jako pobożne i pożyteczne dla dusz, o ile nie sprzeciwiają się wierze. Odmawiajmy więc te modlitwy w duchu ufności i pokuty, nie zaś jak magiczną formułę, która rzekomo „gwarantuje” z góry określony skutek.
Siedem Ojcze nasz ku czci Siedmiu Boleści Maryi
Najbardziej tradycyjna forma łączy siedem Ojcze nasz i siedem Zdrowaś Maryjo z rozważaniem siedmiu boleści Matki Bożej. Przy każdej parze modlitw rozważamy jedną boleść:
- proroctwo Symeona,
- ucieczkę do Egiptu,
- zgubienie Pana Jezusa w świątyni,
- spotkanie z Jezusem dźwigającym krzyż,
- ukrzyżowanie i konanie Pana,
- zdjęcie z krzyża i złożenie w ramionach Matki,
- złożenie Pana do grobu.
Przy każdej tajemnicy odmawiamy jedno Ojcze nasz i jedno Zdrowaś Maryjo, prosząc, byśmy mieli udział w boleściach Maryi i przez nie w owocach Męki Jej Syna.
Siedem Ojcze nasz ku czci Najdroższej Krwi Pana Jezusa
Druga znana forma to tak zwana modlitwa dwunastoletnia: codzienne odmawianie siedmiu Ojcze nasz i siedmiu Zdrowaś Maryjo ku czci Najdroższej Krwi przelanej przez Zbawiciela, rozważając siedem przelań tej Krwi w czasie Męki. Tradycja, oparta na objawieniach przypisywanych św. Brygidzie, wiąże z tą praktyką pewne obietnice. Pamiętajmy jednak — zgodnie z roztropnością Kościoła — że są to obietnice z objawień prywatnych, a nie nauka wiary; naszą nadzieję pokładamy nie w liczbie powtórzeń, lecz w samej Krwi Chrystusa, która gładzi grzechy świata.
Modlitwa 7 razy Ojcze nasz: ile to jest i jak liczyć
Czasem pytamy wprost: modlitwa 7 razy Ojcze nasz — co to znaczy i jak ją odliczyć? Chodzi po prostu o odmówienie Modlitwy Pańskiej siedmiokrotnie, jedno po drugim, najczęściej w parze z siedmioma Zdrowaś Maryjo. Nie potrzeba do tego różańca ani żadnego specjalnego sznura: wystarczy odliczyć siedem na palcach albo rozważać po kolei siedem boleści Maryi (lub siedem przelań Najdroższej Krwi), a każda z nich wyznacza jedno powtórzenie. Liczba siedem nie jest tu zaklęciem — to liczba pełni i znak całkowitego oddania się Bogu, a nie warunek „skuteczności”.
Jak odmawiać siedem razy Ojcze nasz
Praktyka jest prosta. Po znaku krzyża wzbudzamy intencję (na przykład w jakiejś potrzebie, za zmarłych albo w duchu wynagrodzenia), a następnie siedmiokrotnie odmawiamy:
Ojcze nasz, któryś jest w niebie… (jak wyżej)
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna…
Przy każdym powtórzeniu rozważamy kolejną boleść Maryi lub kolejne przelanie Krwi Pańskiej. Całość można zakończyć modlitwą Chwała Ojcu oraz prośbą zanoszoną w naszej intencji. Tę samą strukturę odnajdujemy w wielu koronkach — także w Różańcu, gdzie Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo przeplatają się przy rozważaniu tajemnic.
Gdzie wraca modlitwa Pańska
„Ojcze nasz" nie jest jedną z modlitw obok innych — jest tą, na której są zbudowane wszystkie pozostałe, i praktycznie każde nabożeństwo Kościoła zaczyna się od niej albo do niej wraca.
Otwiera każdą dziesiątkę różańca i każdy dzień nowenny do Boga Ojca, w której zwracamy się do Tego, którego imię w niej wzywamy. Odmawia się ją na dużych paciorkach koronki do świętego Michała Archanioła. Prośba o „chleb powszedni" jest podstawą wszystkich modlitw o rzeczy konieczne — w trudnej sytuacji, za Ojczyznę, za kapłanów — a „odpuść nam, jako i my odpuszczamy" jest praktycznym streszczeniem przykazania miłości.
Często zadawane pytania
Co to jest Modlitwa Pańska?
Modlitwa Pańska to inna nazwa modlitwy Ojcze nasz. Znaczy ona „modlitwa Pana” i nazywamy ją tak właśnie dlatego, że nauczył nas jej z własnych ust sam Pan Jezus. Jest to najdoskonalsza ze wszystkich modlitw ustnych.
Ile próśb zawiera Ojcze nasz?
Ojcze nasz zawiera siedem próśb poprzedzonych wezwaniem „Ojcze nasz, któryś jest w niebie”. Trzy pierwsze prośby dotyczą chwały Bożej, a cztery kolejne — naszych potrzeb duchowych i doczesnych.
Kiedy powinniśmy odmawiać Ojcze nasz?
Powinniśmy odmawiać Ojcze nasz każdego dnia, ponieważ każdego dnia potrzebujemy pomocy Bożej. Modlitwa ta jest również stałą częścią Mszy świętej, Różańca, Oficjum Bożego i wielu innych nabożeństw, dlatego towarzyszy nam właściwie w każdej modlitwie.
Dlaczego mówimy „nasz Ojcze”, a nie „mój Ojcze”?
Mówimy „nasz Ojcze”, ponieważ wszyscy jesteśmy dziećmi jednego Boga i mamy uważać się oraz miłować jako bracia, a także modlić się jedni za drugich. Modlitwa ta nigdy nie jest więc tylko prywatna — wypowiadamy ją w jedności z całym Kościołem.
Co to jest modlitwa 7 Ojcze nasz i 7 Zdrowaś Maryjo?
To pobożna praktyka siedmiokrotnego odmawiania Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo, najczęściej ku czci siedmiu boleści Najświętszej Maryi Panny albo Najdroższej Krwi Pana Jezusa. Wyrasta ona z objawień prywatnych (przypisywanych m.in. św. Brygidzie). Kościół zezwala na nią jako pobożną, lecz nie nakazuje wiary w związane z nią liczbowe obietnice — odmawiamy ją w duchu pokuty i ufności, a nie jak magiczną formułę.
Gdzie w Biblii znajduje się Ojcze nasz?
Pełny tekst Modlitwy Pańskiej znajdujemy w Ewangelii według św. Mateusza (vi, 9–13), w ramach Kazania na Górze; krótszą wersję podaje także Ewangelia według św. Łukasza (xi, 2–4). Sam Pan Jezus podał ją uczniom jako wzór modlitwy.
Jaki jest Ojcze nasz w oryginale?
Pan Jezus nauczał po aramejsku, lecz natchniony tekst Ewangelii spisano po grecku. Dla Kościoła rzymskiego tekstem wzorcowym pozostaje łaciński przekład św. Hieronima (Wulgata): Pater noster, qui es in caelis. Polskie Ojcze nasz pochodzi z wiernego przekładu ks. Jakuba Wujka dokonanego z Wulgaty.
Jak przygotować Ojcze nasz do druku?
Oba teksty zamieszczone w tym artykule — polski i łaciński (Pater noster) — można swobodnie przepisać lub skopiować i przygotować do druku: na obrazek do modlitewnika, do oprawienia przy domowym ołtarzyku albo do nauki dla dzieci. Modlitwa Pańska nie jest niczyją własnością; należy do całego Kościoła, więc każdy może ją wydrukować i nosić przy sobie.
Pobierz i wydrukuj Ojcze nasz po łacinie i po polsku
Modlitwa Pańska jest pierwszą szkołą modlitwy chrześcijańskiej. Warto nosić ją w sercu w obu językach — po polsku i po łacinie — i odmawiać codziennie, z uwagą i z pobożnością. Oba teksty zamieszczone wyżej można swobodnie przepisać lub przygotować do druku, aby mieć je zawsze pod ręką: na obrazku w modlitewniku, przy domowym ołtarzyku czy do nauki dla dzieci.
Zobacz też: Kazanie na Górze i osiem błogosławieństw.
- Tekst modlitwy Ojcze nasz (po polsku i po łacinie, Pater noster) — korpus modlitw Iter Fidei.
- Pismo Święte: Ewangelia według św. Mateusza vi, 8–15 oraz Ewangelia według św. Łukasza xi, 2–4, w przekładzie ks. Jakuba Wujka (z Wulgaty).
- Doktryna i wykład siedmiu próśb: Katechizm św. Piusa X, część II, rozdział 2 (Modlitwa Pańska).
- Nabożeństwo siedmiu Ojcze nasz i siedmiu Zdrowaś Maryjo — tradycja pobożności katolickiej związana z siedmioma boleściami Najświętszej Maryi Panny i czcią Najdroższej Krwi Pana Jezusa (objawienia prywatne przypisywane św. Brygidzie Szwedzkiej; pobożność dozwolona, nie zaś nakazana jako artykuł wiary).
Aplikacja Iter Fidei zawiera modlitwy, psalmy i nowenny, po łacinie i po polsku, z audio. Pobierz tutaj.
Źródła.