Sakramenty
Namaszczenie chorych (Ostatnie Namaszczenie)
Czym jest sakrament namaszczenia chorych, jakie sprawia skutki i kiedy wezwać kapłana — według świadectwa św. Jakuba „Choruje kto między wami?” oraz Katechizmu św. Piusa X i Katechizmu Rzymskiego.

Gdy w domu pojawia się ciężka choroba, a w sercu lęk przed śmiercią, Kościół nie zostawia nas samych. Daje nam sakrament uświęcony przez samego Pana, namaszczenie olejem świętym, który koi nie tylko ciało, lecz przede wszystkim duszę. Wyjaśnijmy więc wprost: czym ten sakrament jest, co sprawia i — co najważniejsze w praktyce — kiedy wezwać kapłana.
Czym jest namaszczenie chorych
Namaszczenie chorych, nazywane też Ostatnim Namaszczeniem oraz sakramentem konających, jest sakramentem ustanowionym dla duchowej, a nawet cielesnej ulgi tych, którzy znajdują się w niebezpieczeństwie śmierci. Katechizm św. Piusa X określa go zwięźle: jest to „sakrament ustanowiony dla duchowej, a nawet cielesnej ulgi chorych znajdujących się w niebezpieczeństwie śmierci”.
Jego fundament leży w Piśmie Świętym. Apostoł święty Jakub ogłasza prawo tego sakramentu słowami, które Kościół przechowuje od początku:
„Choruje kto między wami? Niech wezwie kapłanów kościoła i niech się modlą nad nim, namaszczając go olejem w imię Pańskie; a modlitwa wiary wybawi chorego i ulży mu Pan; a jeśliby był w grzechach, będą mu odpuszczone.” (Jk 5, 14–15, Biblia ks. Wujka)
Skoro — jak naucza Katechizm Rzymski (Trydencki) za świętym Jakubem — grzechy są przez to namaszczenie odpuszczane, sakrament ten ma prawdziwą naturę i moc sakramentu. Materią jest olej z oliwek poświęcony przez biskupa (olej święty, czyli oleum infirmorum, olej chorych). Formą są modlitwy, które kapłan wymawia przy każdym namaszczeniu zmysłów: „Przez to święte Namaszczenie niech ci Pan odpuści wszystko, coś uczynił złego, przez wzrok, przez węch lub przez dotyk”. Namaszcza się te członki, które są narzędziami zmysłów — oczy, uszy, nozdrza, usta, ręce — bo właśnie zmysłami najczęściej grzeszymy.
Jest to jeden z siedmiu sakramentów Kościoła, ustanowiony przez samego Pana Jezusa, a przez świętego Jakuba jedynie ogłoszony wiernym.
Jakie skutki sprawia ten sakrament
Tu odpowiadamy na pytanie, które niepokoi najbardziej rodzinę chorego: co właściwie ten sakrament daje? Katechizm św. Piusa X wylicza pięć skutków, a wszystkie zmierzają ku zbawieniu duszy:
- Pomnaża łaskę uświęcającą — umacnia więź duszy z Bogiem w chwili próby.
- Gładzi grzechy — powszednie, a nawet śmiertelne, których pokutujący chory nie mógłby już wyznać (na przykład gdy stracił przytomność po szczerym żalu).
- Usuwa słabość i ociężałość ku dobru, które pozostają w duszy nawet po odpuszczeniu grzechów.
- Udziela siły do znoszenia cierpienia z cierpliwością, do opierania się pokusom szatana i do świętej śmierci.
- Pomaga odzyskać zdrowie ciała, jeśli jest to pożyteczne dla zbawienia duszy.
Zauważmy ten porządek. Sakrament gładzi grzechy i umacnia, lecz nie zastępuje spowiedzi: winy śmiertelne gładzi wprost sakrament Pokuty, a Ostatnie Namaszczenie usuwa raczej pozostałości grzechu — ową omdlałość duszy, lęk przed sądem i napaści nieprzyjaciela. Katechizm Rzymski mówi pięknie, że ten sakrament napełnia serce chorego „pobożną i świętą radością”, oddalając trwogę przed stanięciem przed trybunałem Bożym, i daje „broń i siły”, by stawić zwycięski opór szatanowi, który nigdy nie naciera gwałtowniej niż w godzinie konania.
A uzdrowienie ciała? Bywa, choć rzadziej za naszych dni. Katechizm Trydencki przypomina, że nie wynika to z niemocy sakramentu, lecz ze słabej wiary tych, którzy go przyjmują lub udzielają — i wzywa do mocnej ufności, że przez moc świętego oleju chory uzyska przynajmniej zdrowie duszy.
Kiedy wezwać kapłana
To pytanie rozstrzyga o wszystkim, bo zbyt często wzywa się kapłana o wiele za późno. Zapamiętajmy zasadę przeciwną powszechnemu zwyczajowi: nie czeka się, aż chory umiera.
Katechizm św. Piusa X uczy, że namaszczenie chorych należy przyjąć, „gdy choroba jest niebezpieczna” — a „nawet dobrze jest przyjąć je, gdy zachowuje się jeszcze pełną przytomność i pewną nadzieję życia”. Dlaczego? Bo przyjęty świadomie, z żywą wiarą i lepszym usposobieniem, sakrament przynosi obfitsze owoce; a jeśli ma przywrócić zdrowie ciała, czyni to wspierając jeszcze obecne siły natury.
Katechizm Rzymski nazywa wprost wielką winą udzielanie namaszczenia dopiero w chwili, gdy „wszelka nadzieja wyzdrowienia jest stracona i gdy życie zdaje się już opuszczać chorego wraz z używaniem jego rozumu i jego zmysłów”. Łaska jest bowiem o wiele obfitsza, gdy chory zachowuje pełną świadomość i może wzbudzić żywą wiarę.
W praktyce wezwijmy kapłana, gdy:
- choroba staje się poważna i niesie realne niebezpieczeństwo dla życia;
- zbliża się ciężka operacja lub gwałtownie słabną siły;
- podeszły wiek niesie ze sobą ogólne osłabienie, które zagraża życiu.
Lepiej prosić wcześnie i z nadzieją niż w panice ostatniej godziny. Jeśli zaś niebezpieczeństwo śmierci nadejdzie nagle, wezwijmy kapłana natychmiast, o każdej porze — to jego święty obowiązek.
Co poprzedza namaszczenie: spowiedź i Komunia
Stały zwyczaj Kościoła katolickiego, przypomniany przez Katechizm Trydencki, każe — jeśli to możliwe — przyjąć przed Ostatnim Namaszczeniem sakramenty Pokuty i Eucharystii. Chory pojednany przez spowiedź i umocniony Komunią (przyjętą jako Wiatyk, „pokarm na drogę”) przystępuje do namaszczenia w stanie łaski, by łaska sakramentu nie była „zatrzymana w swoim biegu” przez grzech śmiertelny. Ten potrójny dar — Pokuta, Wiatyk, Namaszczenie — to pełne uzbrojenie duszy chrześcijanina na ostatnią drogę.
Z jakim usposobieniem przyjąć sakrament
Katechizm św. Piusa X wskazuje trzy główne dyspozycje chorego:
- być w stanie łaski (stąd poprzedzająca spowiedź);
- mieć ufność w skuteczność sakramentu i w miłosierdzie Boże;
- poddać się woli Bożej — prosząc najpierw o zbawienie duszy, a o zdrowie ciała tylko o tyle, o ile posłuży ono szczęściu wiecznemu.
Na widok kapłana chory powinien wzbudzić wdzięczność względem Boga, że mu go zesłał, przyjąć go chętnie i sam, jeśli może, prosić o tę pomoc religii.
Komu udziela się sakramentu
Ostatnie Namaszczenie jest darem dla wszystkich ochrzczonych, lecz nie dla wszystkich w każdej sytuacji. Nie udziela się go:
- ludziom w dobrym zdrowiu — „choruje kto między wami”, mówi Apostoł;
- tym, którzy są w niebezpieczeństwie życia, lecz nie z powodu choroby (np. żołnierz przed bitwą, skazaniec przed kaźnią);
- małym dzieciom, które jeszcze nie grzeszą, ani tym, którzy nigdy nie mieli używania rozumu.
Można natomiast namaścić chorego, który po szczerej prośbie o sakrament stracił przytomność — sakrament gładzi wówczas nawet grzechy, których nie zdążył wyznać. A jeśli po przyjęciu namaszczenia chory wyzdrowieje, w razie nowej ciężkiej choroby może je przyjąć ponownie: jest to sakrament, który można powtarzać.
Szafarzem jest kapłan prawowicie wyświęcony, działający — jak we wszystkich sakramentach — w imieniu Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła. Świeccy nie mogą udzielić tego sakramentu; mogą i powinni jednak gorliwie modlić się przy chorym.
Olej święty i obrzęd
Olej chorych poświęca biskup w Wielki Czwartek podczas Mszy Krzyżma. Tym olejem kapłan namaszcza po kolei zmysły chorego, wypowiadając przy każdym formułę odpuszczenia. Towarzyszy temu wiele modlitw — żaden inny sakrament nie jest udzielany z taką ich liczbą, bo w żadnej chwili wierny nie potrzebuje bardziej pobożnej pomocy. Dlatego dobrze jest, by rodzina przygotowała stół z białym obrusem, krzyżem, świecami i wodą święconą, i modliła się wraz z kapłanem, polecając miłosierdziu Bożemu zbawienie chorego.
Warto wcześniej oswajać się z tą perspektywą przez modlitwę o dobrą śmierć i przez rozważanie rzeczy ostatecznych — „we wszystkich swoich czynach pamiętaj o rzeczach ostatecznych, a nigdy nie zgrzeszysz”.
Modlitwy przy chorym
Sakrament jest sercem posługi przy chorym, ale otacza go cały wieniec modlitw, które może odmówić rodzina.
Za chorego modlimy się tą modlitwą, o zdrowie — tą, o uzdrowienie — tą. Patronami chorych są święty Peregryn w chorobie nowotworowej i święty Szarbel. Przy konającym zapala się gromnicę, odmawia psalm 23 i modlitwę o dobrą śmierć.
Często zadawane pytania
Co to jest namaszczenie chorych?
To sakrament ustanowiony przez Pana Jezusa dla duchowej, a nawet cielesnej ulgi chorych będących w niebezpieczeństwie śmierci. Kapłan namaszcza zmysły chorego olejem świętym, a sakrament pomnaża łaskę, gładzi grzechy i umacnia duszę — zgodnie ze słowami św. Jakuba (Jk 5, 14–15).
Czy ostatnie namaszczenie to to samo co namaszczenie chorych?
Tak. „Ostatnie Namaszczenie” podkreśla, że ze świętych namaszczeń jest ono udzielane jako ostatnie, w obliczu niebezpieczeństwa śmierci. „Namaszczenie chorych” i „sakrament konających” to te same nazwy tego jednego sakramentu, używane od wieków przez ojców w wierze.
Kiedy wezwać kapłana do chorego?
Gdy choroba staje się poważna i niebezpieczna — najlepiej póki chory zachowuje przytomność i wiarę, a nie dopiero w agonii. Katechizm Rzymski nazywa wielką winą zwlekanie do chwili, gdy nie ma już nadziei. W nagłym niebezpieczeństwie śmierci wzywamy kapłana natychmiast, o każdej porze.
Czy namaszczenie chorych odpuszcza grzechy?
Tak, gładzi grzechy powszednie, a nawet śmiertelne, których chory nie mógłby już wyznać. Nie zastępuje jednak spowiedzi: winy śmiertelne gładzi wprost sakrament Pokuty, dlatego — jeśli to możliwe — przed namaszczeniem chory przystępuje do spowiedzi i Komunii.
Czy można przyjąć ten sakrament więcej niż raz?
Tak. Jeśli po przyjęciu namaszczenia chory wyzdrowieje, a później ponownie ciężko zachoruje i znajdzie się w niebezpieczeństwie śmierci, może przyjąć sakrament na nowo. Ostatnie Namaszczenie należy do sakramentów, które można powtarzać.
W tym samym duchu zob. modlitwa za chorych.
Aplikacja Iter Fidei zawiera katechizm, modlitwy i psalmy, po łacinie i po polsku, z audio. Pobierz tutaj.
Źródła. Katechizm św. Piusa X, O sakramencie Ostatniego Namaszczenia; Katechizm Rzymski (Soboru Trydenckiego), O sakramencie Ostatniego Namaszczenia; Pismo Święte w przekładzie ks. Jakuba Wujka (List św. Jakuba 5, 13–16).