Święci
Patron od spraw beznadziejnych (św. Juda Tadeusz)
Kto jest patronem spraw trudnych i beznadziejnych? Przede wszystkim św. Juda Tadeusz, a obok niego św. Rita. Wyjaśniamy, dlaczego, i podajemy tradycyjne modlitwy.

Gdy stajemy wobec sprawy po ludzku przegranej, pytamy często: kto jest patronem spraw beznadziejnych i do kogo zwrócić się o modlitwę? Odpowiadamy od razu, a dalej podajemy tradycyjne teksty modlitw. Trzymamy się przy tym dawnej, sprawdzonej pobożności Kościoła i przypominamy rzecz najważniejszą: żadna sprawa nie jest beznadziejna dla Boga, bo "u Boga nie będzie niemożliwe żadne słowo" (Łk 1, 37, Biblia ks. Wujka).
Kto jest patronem spraw beznadziejnych?
Głównym patronem spraw trudnych i beznadziejnych jest św. Juda Tadeusz Apostoł. To jego tradycja czci jako orędownika w sytuacjach po ludzku przegranych, gdy zawiodły już wszystkie inne środki, i nazywa "świętym od spraw niemożliwych".
Obok niego Kościół wzywa kilku innych świętych orędowników w sprawach beznadziejnych:
- św. Juda Tadeusz — apostoł, główny patron spraw trudnych i beznadziejnych,
- św. Rita z Cascii — patronka spraw trudnych i niemożliwych, wzywana, "gdy wszystko zawodzi",
- św. Antoni z Padwy — orędownik rzeczy zgubionych, a w pobożnej tradycji także spraw po ludzku straconych; wielu odprawia do niego nowennę do św. Antoniego,
- św. Ekspedyt — wzywany w sprawach pilnych i naglących, gdy pomoc potrzebna jest bez zwłoki; wielu odmawia w tej intencji nowennę do świętego Ekspedyta,
- św. Józef — patron rodzin i pracujących, wzywany w troskach i potrzebach codziennych,
- Najświętsza Maryja Panna — Wspomożycielka wiernych i Ucieczka grzesznych, do której uciekamy się we wszelkiej potrzebie.
Wszystkich tych świętych łączy jedno: nie wzywamy ich jak czarodziejów od cudów, lecz prosimy, by wstawiali się za nami u Boga, "dla którego nie ma nic niemożliwego" (por. Łk 1, 37). To Bóg udziela łaski; święci jedynie modlą się z nami i za nas.
Dlaczego św. Juda Tadeusz jest patronem spraw beznadziejnych
Św. Juda Tadeusz był jednym z dwunastu Apostołów; w Ewangelii wymieniony jest jako "Tadeusz" (Mt 10, 3) i "Juda Jakubowy" (Łk 6, 16), by nie mylić go ze zdrajcą Judaszem Iszkariotą. Według pobożnej tradycji właśnie z tego rozróżnienia wyrósł jego szczególny patronat: ponieważ za życia wierni rzadko go wzywali, bojąc się pomyłki z imieniem zdrajcy, tym gorliwiej — jak głosi przekaz — wstawia się on dziś za tymi, których sprawy wydają się stracone.
Wzywa się jego orędownictwa zwłaszcza:
- w sprawach trudnych i beznadziejnych, gdy inne środki zawiodły,
- w ciężkich chorobach i sytuacjach bez wyjścia,
- w kłopotach rodzinnych, finansowych i zawodowych,
- gdy potrzeba wytrwałej nadziei wbrew nadziei.
Pełne życie apostoła, jego atrybuty i dzień wspomnienia (28 października w kalendarzu tradycyjnym) opisujemy osobno: zobacz św. Juda Tadeusz.
Modlitwa do św. Judy Tadeusza w sprawach beznadziejnych
Oto modlitwa od dawna odmawiana w sprawach trudnych i po ludzku beznadziejnych:
Święty Judo Tadeuszu, Apostole Pana naszego Jezusa Chrystusa, wierny sługo i przyjacielu Boży, Kościół czci cię i wzywa jako patrona spraw trudnych i beznadziejnych. Módl się za mną, który jestem tak nędzny. Przyjdź mi z pomocą w tej wielkiej potrzebie, abym otrzymał pociechę i wsparcie nieba we wszystkich moich potrzebach, utrapieniach i cierpieniach, a szczególnie (tu wymienić swoją prośbę), i abym wraz z wybranymi mógł wielbić Boga przez całą wieczność.
Przyrzekam ci, o święty Judo, pamiętać zawsze o tej wielkiej łasce, czcić cię jako mego szczególnego i możnego patrona i czynić wszystko, co w mojej mocy, aby szerzyć nabożeństwo do ciebie. Amen.
Modlitwę dobrze jest zamknąć słowami Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo i Chwała Ojcu, polecając swoją sprawę z ufnością, a zarazem z poddaniem się woli Bożej.
Nowenna do św. Judy Tadeusza w sprawach trudnych
Tam, gdzie sprawa wydaje się beznadziejna, tradycja zachęca do nowenny — dziewięciu dni wytrwałej modlitwy. Przez dziewięć kolejnych dni odmawia się powyższą modlitwę, dodając własne wezwania i — jeśli to możliwe — przyjmując Komunię świętą. Istotą nowenny nie jest "wymuszenie" łaski, lecz cierpliwe trwanie u stóp Bożych przez ręce świętego orędownika. Strzeżmy się przy tym broszurek obiecujących nieomylny skutek "w zupełnie beznadziejnych przypadkach" po dokładnie określonej liczbie powtórzeń — to przesąd, a nie katolicka pobożność.
Modlitwa do św. Rity w sprawach trudnych i beznadziejnych
Drugą wielką orędowniczką spraw beznadziejnych jest św. Rita z Cascii, augustianka żyjąca na przełomie XIV i XV wieku. Jako żona człowieka gwałtownego, potem wdowa i zakonnica, przeszła niemal przez wszystkie stany życia i w każdym pozostała wierna Bogu — stąd Kościół wzywa ją tam, gdzie po ludzku nie widać już wyjścia. "U ludzi to niemożliwe, lecz u Boga wszystko jest możliwe" (Mt 19, 26):
Święta Rito, orędowniczko w sprawach trudnych i niemożliwych, do ciebie zwracam się w sprawie, która przerasta moje siły. Ty, której Bóg okazał swą moc w rzeczach po ludzku niewykonalnych, wyjednaj mi u Niego pomoc i światło. Niech dla Boga, dla którego nie ma nic niemożliwego, otworzy się droga, jeśli taka jest Jego wola; a jeśli inna, daj mi łaskę przyjęcia jej w pokoju. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Więcej modlitw do tej patronki — codzienną, o zdrowie, krótką i tę, którą odmawiamy, "gdy wszystko zawodzi" — zebraliśmy w osobnym wpisie: modlitwa do św. Rity. Jej wspomnienie w dawnym kalendarzu przypada 22 maja.
Modlitwa do św. Antoniego od spraw beznadziejnych
Św. Antoni z Padwy znany jest przede wszystkim jako orędownik w odnajdywaniu rzeczy zgubionych, lecz pobożna tradycja wzywa go także w sprawach po ludzku straconych — bo i dusza zbłąkana, i sprawa bez wyjścia są jak rzecz, którą trzeba "odnaleźć" mocą Bożą:
Święty Antoni, sługo Boży i kaznodziejo Ewangelii, ty wspierasz wzywających cię w potrzebie i przywracasz to, co stracone. Wstaw się za mną u Boga w tej sprawie, która wydaje mi się beznadziejna (wymienić intencję). Wyproś mi światło, bym rozeznał wolę Bożą, i ufność, bym nie utracił nadziei. Niech wszystko obróci się ku chwale Bożej i ku zbawieniu mojej duszy. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Inne modlitwy do tego świętego, wraz z jego życiem, znajdziesz tu: modlitwa do św. Antoniego.
Modlitwa do św. Józefa w sprawach trudnych
W codziennych troskach — o dom, pracę, chleb powszedni — Kościół od wieków poleca św. Józefa, opiekuna Świętej Rodziny i patrona pracujących. Choć rzadziej zwany wprost "patronem spraw beznadziejnych", jest potężnym orędownikiem w potrzebach życia rodzinnego i materialnego:
Święty Józefie, opiekunie Pana Jezusa i Oblubieńcze Najświętszej Maryi Panny, tobie powierzam sprawę, która mnie przerasta (wymienić intencję). Ty w milczeniu i ufności dźwigałeś troski o Świętą Rodzinę; uproś mi u Boga to, czego potrzebuję, a nade wszystko serce poddane Jego woli i wytrwałość w uczciwej pracy. Bądź mi obroną w trudnościach i ucieczką w utrapieniu. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Pełniejszy zbiór modlitw do opiekuna Świętej Rodziny zebraliśmy tutaj: modlitwa do św. Józefa.
Czy istnieje patron spraw beznadziejnych wśród świętych nowszych czasów?
Wielu wiernych wzywa też w trudnościach św. Ojca Pio z Pietrelciny (1887–1968), znanego ze stygmatów i daru spowiedzi. Zaznaczmy uczciwie: jest to święty XX wieku, kanonizowany w roku 2002, a więc po okresie, do którego sięga nasza dawna, sprawdzona tradycja. Modlitwa o jego wstawiennictwo jest dobra i godziwa, lecz rządzą nią te same zasady, co modlitwą do każdego świętego: prosimy o orędownictwo u Boga, nie szukamy magicznej, nieomylnej formuły. To samo dotyczy popularnych "skutecznych" modlitw obwarowanych liczbą powtórzeń — moc modlitwy tkwi w Bogu i w wierze proszącego, nie w słowach jako takich (por. Mt 6, 7).
Skuteczna modlitwa w sprawach trudnych i beznadziejnych — na czym polega
Wielu szuka "skutecznej" czy "potężnej" modlitwy w sprawach beznadziejnych, jakby istniała jedna formuła o gwarantowanym działaniu. Trzeba to powiedzieć jasno: skuteczność modlitwy nie tkwi w samych słowach ani w tajemnej mocy zaklęcia, lecz w Bogu, do którego się zwracamy, i w wierze, z jaką prosimy. Najbardziej "potężna" jest ta modlitwa, którą zanosimy z pokorą, ufnością i wytrwałością, gotowi przyjąć wolę Bożą — choćby okazała się inna, niż pragniemy.
Dlatego nie polecamy modlitw obwarowanych warunkami w rodzaju "odmów dokładnie tyle razy, a na pewno otrzymasz", ani łańcuszków z obietnicą nieuchronnego skutku. To nie jest pobożność katolicka, lecz przesąd. Prawdziwie skuteczna modlitwa w sprawie beznadziejnej to szczera prośba o wstawiennictwo świętego, połączona z życiem w stanie łaski i z zaufaniem Bogu, który "wie, czego wam potrzeba, pierwej, niżbyście go prosili" (Mt 6, 8). W walce duchowej, jaka często towarzyszy sprawom najtrudniejszym, pomocna bywa również modlitwa do św. Michała Archanioła, a w doraźnym utrapieniu — modlitwa w trudnej sytuacji.
Do kogo się zwrócić, gdy sprawa wydaje się przegrana
Kościół nie ma jednego patrona spraw beznadziejnych, lecz kilku — a wybór zależy od rodzaju kłopotu.
W sprawach rodzinnych i małżeńskich wzywa się świętą Ritę; w sprawach po ludzku niemożliwych — świętego Judę Tadeusza; w nagłej potrzebie — świętego Ekspedyta, a gdy trzeba oddać sprawę bez reszty — ojca Dolindo z jego wezwaniem „Jezu, Ty się tym zajmij". W chorobie ciężkiej proszą chorzy świętego Peregryna i świętego Charbela.
Często zadawane pytania
Kto jest patronem spraw beznadziejnych?
Głównym patronem spraw trudnych i beznadziejnych jest św. Juda Tadeusz Apostoł, zwany "świętym od spraw niemożliwych". Obok niego Kościół wzywa zwłaszcza św. Ritę z Cascii, a także św. Antoniego, św. Józefa i Najświętszą Maryję Pannę.
Dlaczego św. Juda Tadeusz jest patronem spraw beznadziejnych?
Według pobożnej tradycji apostoł ten był za życia rzadko wzywany, bo wiernym myliło się jego imię z imieniem zdrajcy Judasza Iszkarioty. Dlatego — jak głosi przekaz — tym gorliwiej wstawia się on dziś za tymi, których sprawy wydają się po ludzku stracone.
Jaka jest modlitwa do św. Judy Tadeusza w sprawach beznadziejnych?
Najpowszechniejsza zaczyna się od słów "Święty Judo Tadeuszu, Apostole Pana naszego Jezusa Chrystusa…" i prosi o pomoc w konkretnej, trudnej sprawie. Pełny tekst podajemy wyżej; często odmawia się ją przez dziewięć dni w formie nowenny.
Czy istnieje skuteczna modlitwa w sprawach trudnych i beznadziejnych?
Tak, lecz jej skuteczność nie tkwi w słowach jako zaklęciu, ale w Bogu i w wierze proszącego. Najskuteczniejsza jest modlitwa pokorna, ufna i wytrwała, połączona z życiem w łasce. Należy unikać formuł obiecujących nieomylny skutek po określonej liczbie powtórzeń — to przesąd.
Do którego świętego modlić się, gdy wszystko zawodzi?
Gdy po ludzku nie widać już wyjścia, tradycja poleca przede wszystkim św. Judę Tadeusza i św. Ritę. Można też wzywać św. Antoniego i św. Józefa, a nade wszystko polecać sprawę Bogu przez ręce Najświętszej Maryi Panny, z gotowością przyjęcia Jego woli.
Czy modlitwa do patrona spraw beznadziejnych działa jak zaklęcie?
Nie. Modlitwa do świętych nigdy nie jest zaklęciem ani magiczną formułą o nieomylnym skutku. Jest pokorną prośbą o wstawiennictwo u Boga, który jedyny udziela łask. Odmawiamy ją z gotowością przyjęcia woli Bożej, nawet gdyby była inna niż nasze pragnienie.
Patroni spraw beznadziejnych uczą nas jednej prawdy: dla Boga żadna sprawa nie jest przegrana, bo "u Boga nie będzie niemożliwe żadne słowo" (Łk 1, 37). Polecając Mu nasze troski przez ręce świętych, uczymy się ufności wbrew nadziei i pokoju, którego świat dać nie może.
Aplikacja Iter Fidei zawiera modlitwy, Liturgię Godzin i kalendarz, po łacinie i po polsku, z audio. Pobierz tutaj.
Źródła. Pismo Święte w przekładzie ks. Jakuba Wujka (Łk 1, 37; Łk 6, 16; Mt 6, 7–8; Mt 10, 3; Mt 19, 26); tradycyjny kalendarz rzymski (wspomnienia: św. Juda Tadeusz 28 października, św. Rita 22 maja); dawne podania hagiograficzne oraz tradycyjne modlitwy do świętych orędowników w sprawach trudnych i beznadziejnych, podane jako tradycja.