Święci
Św. Hubert: Patron myśliwych
Kim jest święty Hubert — biskup z VIII wieku, którego tradycja ukazuje nawróconego na polowaniu przez widok jelenia z krzyżem między porożem. Wyjaśniamy jego patronat nad myśliwymi i leśnikami, podajemy tradycyjną modlitwę i mówimy o jego wspomnieniu 3 listopada.

Gdy jesienią lasy napełniają się odgłosem rogów myśliwskich, lud chrześcijański od wieków przyzywa jednego świętego nade wszystko — świętego Huberta. Jego znakiem jest jeleń niosący między porożem jaśniejący krzyż, a jego dzień — 3 listopada, łacińskie Hubertus — gromadzi przy ołtarzu myśliwych, leśników i wszystkich, których życie związane jest z lasem. Św. Hubert czczony jest bowiem od stuleci jako patron myśliwych oraz opiekun leśników.
Poniżej odpowiadamy wprost na to, czego najczęściej szukają wierni: kim był ten święty, czego jest patronem i jak się do niego modlić. Najpierw podajemy modlitwę do świętego Huberta, a dopiero potem opowiadamy jego dzieje. Czynimy to rzetelnie — najsłynniejszą scenę z jego żywota, jelenia z krzyżem, znamy z pobożnego podania, więc to, co przekazuje legenda, a co potwierdza historia, wyraźnie rozróżniamy.
Czego patronem jest święty Hubert
Św. Hubert jest przede wszystkim patronem myśliwych oraz leśników. Pod jego opiekę oddają się także leśniczy, gajowi, hodowcy psów myśliwskich, a niegdyś również rusznikarze, kuśnierze i matematycy. Tradycja przyzywała go nadto przeciw wściekliźnie — chorobie, na którą według podania jego wstawiennictwo niosło ratunek.
Patronat nad myśliwymi nie jest pochwałą zabijania dla samej rozrywki. Pobożność związana ze świętym Hubertem od wieków uczyła czegoś przeciwnego: szacunku dla stworzenia, umiaru w polowaniu, wdzięczności wobec Stwórcy, który dał człowiekowi pieczę nad ziemią i jej zwierzętami. Hubertus stoi więc nad lasem nie jako patron przemocy, lecz jako ten, który spotkał Boga pośród dzikiej zwierzyny i odtąd polował już ku chwale Bożej, a nie tylko dla łowieckiej namiętności.
Modlitwa do świętego Huberta
Oto tradycyjna modlitwa, którą można zmówić przed wyruszeniem do lasu, w dzień wspomnienia świętego lub prosząc o jego opiekę:
Święty Hubercie, biskupie i wierny sługo Boży, ty pośród lasów spotkałeś Pana i oddałeś Mu całe swoje życie. Wyjednaj nam łaskę, byśmy w pięknie stworzenia rozpoznawali rękę Stwórcy, a w obcowaniu z przyrodą zachowali umiar, sprawiedliwość i wdzięczność. Strzeż myśliwych i leśników od wszelkiego nieszczęścia, naucz nas szanować życie powierzone naszej pieczy i prowadź nas drogą pokuty i wiary, którą sam przeszedłeś. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Lud od dawna pozdrawia tego świętego krótkim wezwaniem: Święty Hubercie, módl się za nami.
Jeleń z krzyżem — tradycja nawrócenia
Najsłynniejsza opowieść o świętym Hubercie należy do pobożnego podania, nie do pewnej historii — i tak ją tutaj przedstawiamy. Według tej tradycji Hubert za młodu był dworzaninem oddanym łowom ponad wszystko, tak dalece, że i w dzień świąteczny wolał polowanie od kościoła. Pewnego Wielkiego Piątku, gdy ścigał potężnego jelenia, zwierzę odwróciło się ku niemu, a między jego porożem ukazał się jaśniejący krzyż Chrystusa. Głos wezwał myśliwego do nawrócenia. Wstrząśnięty Hubert porzucił dawne życie i oddał się Bogu.
Ta sama scena — jeleń z krzyżem między rogami — opowiadana jest również o świętym Eustachym, męczenniku z pierwszych wieków, i prawdopodobnie z jego żywota przeszła do podań o Hubercie. Dlatego wierni winni wiedzieć: krzyż na porożu jest pięknym i prawdziwym w swym przesłaniu symbolem, lecz jako wydarzenie z życia Huberta nie ma potwierdzenia w najstarszych źródłach. Co przekazuje legenda, nazywamy legendą.
Sama scena dobrze jednak wyraża to, co Pismo Święte mówi o duszy tęskniącej za Bogiem. Psalmista woła w przekładzie ks. Jakuba Wujka: "Jak tęskni jeleń do źródeł wód, tak tęskni dusza moja do ciebie, Boże" (Ps 41, 2). Jeleń, który u Huberta prowadzi do krzyża, jest w tradycji obrazem duszy szukającej żywej wody łaski.
Życie świętego Huberta — co wiemy z historii
To, co o Hubercie wiadomo z pewnością, jest skromniejsze, lecz nie mniej piękne. Żył na przełomie VII i VIII wieku w krainie Mozy, w dzisiejszej Belgii. Był uczniem świętego Lamberta, biskupa Maastricht. Gdy Lambert poniósł śmierć męczeńską, Hubert został jego następcą jako biskup. To on, według przekazu, przeniósł relikwie swego mistrza do Liège, czyniąc z tego miasta nową stolicę biskupią i ośrodek kultu.
Jako pasterz Hubert gorliwie głosił Ewangelię ludom Ardenów, gdzie wśród leśnych ostępów wciąż trwały pozostałości pogaństwa. Jego biskupie posługiwanie cechowała hojność wobec ubogich i troska o nawrócenie tych, którzy żyli z dala od Kościoła. Zmarł w roku 727. Wkrótce po śmierci zaczęto go czcić jako świętego, a jego grób w klasztorze w Ardenach, później zwanym Saint-Hubert, stał się celem licznych pielgrzymek.
Warto podkreślić: święty Hubert nie jest postacią nowożytną. Należy do świętych Kościoła pierwszego tysiąclecia, czczonych nieprzerwanie od ósmego wieku, a jego wspomnienie figuruje w dawnym Martyrologium Rzymskim pod dniem 3 listopada. Jest więc świadkiem wiary z czasów, gdy chrześcijaństwo dopiero zdobywało lasy i serca północnej Europy.
Atrybuty i dzień wspomnienia
W sztuce świętego Huberta przedstawia się najczęściej jako biskupa w infule, z jeleniem, na którego porożu jaśnieje krzyż, niekiedy z rogiem myśliwskim lub psami u nóg. Te atrybuty natychmiast zdradzają jego patronat nad łowami i lasem.
Jego wspomnienie przypada 3 listopada. W tym dniu, zwłaszcza w krajach o silnej tradycji łowieckiej, odprawia się tak zwane Msze hubertowskie, na które myśliwi przybywają nieraz w towarzystwie rogów i psów, by uświęcić swoje rzemiosło i prosić o Boże błogosławieństwo. Jest to pobożny zwyczaj, który dobrze oddaje ducha świętego: wszystko, także las i łowy, ma być oddane Bogu.
Z bliskością listopadowych dni warto pamiętać o świętym Hubercie także w łączności z całym Kościołem niebieskim — z wszystkimi świętymi, których wzywamy w Litanii do Wszystkich Świętych. Pośród patronów stanów i zawodów stoi on obok takich świętych rycerskich i pielgrzymich jak św. Jerzy czy św. Roch, patron między innymi zwierząt, a w gronie czcigodnych biskupów dawnego Kościoła obok św. Mikołaja, pasterza znanego z hojności wobec ubogich. Krzyż jaśniejący na porożu przypomina zaś o czci, jaką Kościół oddaje Krzyżowi Świętemu, źródłu wszelkiego nawrócenia.
Często zadawane pytania
Kim jest święty Hubert?
Św. Hubert to biskup żyjący na przełomie VII i VIII wieku w krainie Mozy, w dzisiejszej Belgii. Był uczniem i następcą świętego Lamberta na stolicy biskupiej, którą przeniósł do Liège. Zmarł w roku 727 i od ósmego wieku jest nieprzerwanie czczony jako święty. Jest patronem myśliwych i leśników.
Dlaczego święty Hubert jest patronem myśliwych?
Według pobożnej tradycji Hubert był namiętnym myśliwym, dopóki podczas polowania nie ujrzał jelenia z jaśniejącym krzyżem między porożem, co doprowadziło go do nawrócenia. Z tej opowieści wyrósł jego patronat nad łowami — rozumiany nie jako pochwała zabijania, lecz jako wezwanie do szacunku dla stworzenia i polowania ku chwale Bożej.
Kiedy jest dzień świętego Huberta?
Wspomnienie świętego Huberta przypada 3 listopada. W tym dniu w krajach o tradycji łowieckiej odprawia się Msze hubertowskie dla myśliwych i leśników.
Czy jeleń z krzyżem to prawdziwa historia?
Scena jelenia z krzyżem należy do pobożnego podania, nie do pewnej historii. Tę samą opowieść przekazuje się również o świętym Eustachym, męczenniku z pierwszych wieków, i prawdopodobnie stamtąd przeszła do żywota Huberta. Jest pięknym symbolem nawrócenia, lecz jako wydarzenie z życia Huberta nie ma potwierdzenia w najstarszych źródłach.
Od czego chroni święty Hubert?
Tradycja przyzywa świętego Huberta jako opiekuna myśliwych, leśników, gajowych i hodowców psów myśliwskich. Dawniej wzywano go także przeciw wściekliźnie oraz prosząc o błogosławieństwo i bezpieczeństwo na łowach.
Aplikacja Iter Fidei zawiera modlitwy i litanie do świętych, po łacinie i po polsku, z audio. Pobierz tutaj.
Źródła. Martyrologium Rzymskie (wspomnienie 3 listopada); tradycyjne żywoty świętych i pobożne podania o św. Hubercie z Liège; Pismo Święte w przekładzie ks. Jakuba Wujka (Ps 41, 2).