Pismo Święte · ks. Jakub Wujek · Biblia Sacra Vulgata
Księga Hioba, rozdział 30
1 Nunc autem derident me juniores tempore, quorum non dignabar patres ponere cum canibus gregis mei :
1 A teraz śmieją się ze mnie młodsi latami, których ojców nie miałem za godnych przyłączyć do psów trzody mojej;
2 quorum virtus manuum mihi erat pro nihilo, et vita ipsa putabantur indigni :
2 których moc rąk u mnie za nic nie była, i zdali się samego żywota być niegodni;
3 egestate et fame steriles, qui rodebant in solitudine, squallentes calamitate et miseria.
3 którzy od niedostatku i od głodu niepłodni, gryźli na puszczy, brudni od nędzy i biedy,
4 Et mandebant herbas, et arborum cortices, et radix juniperorum erat cibus eorum :
4 żuli chwast i korę drzew, a korzeń jałowca był ich pokarmem;
5 qui de convallibus ista rapientes, cum singula reperissent, ad ea cum clamore currebant.
5 którzy na dolinach to porywali, a gdy co znaleźli, z wołaniem do tego biegli;
6 In desertis habitabant torrentium, et in cavernis terræ, vel super glaream :
6 w pustych łożyskach potoków mieszkali i w jamach ziemnych lub na kamieniach;
7 qui inter hujuscemodi lætabantur, et esse sub sentibus delicias computabant :
7 którzy wśród takich rzeczy się weselili i pod cierniem być za rozkosz sobie mieli,
8 filii stultorum et ignobilium, et in terra penitus non parentes.
8 synowie głupich i podłych, i na ziemi zgoła się nie ukazujący.
9 Nunc in eorum canticum versus sum, et factus sum eis in proverbium.
9 Teraz obróciłem się im w piosnkę i stałem się im przypowieścią.
10 Abominantur me, et longe fugiunt a me, et faciem meam conspuere non verentur.
10 Brzydzą się mną, a daleko ode mnie uciekają i nie wstydzą się pluć na oblicze moje.
11 Pharetram enim suam aperuit, et afflixit me, et frenum posuit in os meum.
11 Sajdak bowiem swój otworzył i utrapił mię, i włożył wędzidło w usta moje.
12 Ad dexteram orientis calamitates meæ illico surrexerunt : pedes meos subverterunt, et oppresserunt quasi fluctibus semitis suis.
12 Po prawicy podnoszącego się powstały wnet nieszczęścia moje, podcięli nogi moje i ścisnęli jak falami ścieżkami swymi:
13 Dissipaverunt itinera mea ; insidiati sunt mihi, et prævaluerunt : et non fuit qui ferret auxilium.
13 Rozkopali drogi moje, zasadzkę na mnie uczynili i przemogli, a nie było, kto by dał pomoc.
14 Quasi rupto muro, et aperta janua, irruerunt super me, et ad meas miserias devoluti sunt.
14 Jakby przez przebity mur i otwarte drzwi wpadli na mnie i stoczyli się na nędze moje.
15 Redactus sum in nihilum : abstulisti quasi ventus desiderium meum, et velut nubes pertransiit salus mea.
15 Wniwecz jestem obrócony; odjąłeś jak wiatr pożądanie moje, i jak obłok przeminęło szczęście moje.
16 Nunc autem in memetipso marcescit anima mea, et possident me dies afflictionis.
16 A teraz we mnie samym więdnie dusza moja, i opanowały mię dni utrapienia.
17 Nocte os meum perforatur doloribus, et qui me comedunt, non dormiunt.
17 W nocy wiercą boleści kości moje, i gryzący mnie nie śpią.
18 In multitudine eorum consumitur vestimentum meum, et quasi capitio tunicæ succinxerunt me.
18 Od mnóstwa ich rozpada się odzienie moje, i jak otwór szaty opasali mię.
19 Comparatus sum luto, et assimilatus sum favillæ et cineri.
19 Jestem przyrównany do błota i stałem się podobny do prochu i popiołu.
20 Clamo ad te, et non exaudis me : sto, et non respicis me.
20 Wołam do ciebie, a nie wysłuchujesz mnie; stoję, a nie patrzysz na mnie.
21 Mutatus es mihi in crudelem, et in duritia manus tuæ adversaris mihi.
21 Odmieniłeś mi się w okrutnego, i sprzeciwiasz mi się w twardości ręki twojej.
22 Elevasti me, et quasi super ventum ponens ; elisisti me valide.
22 Podniosłeś mię i jak na wietrze postawiwszy uderzyłeś mię mocno o ziemię.
23 Scio quia morti trades me, ubi constituta est domus omni viventi.
23 Wiem, że mię wydasz śmierci, gdzie jest ustanowiony dom dla wszelkiego żyjącego.
24 Verumtamen non ad consumptionem eorum emittis manum tuam : et si corruerint, ipse salvabis.
24 Wszakże nie ku wyniszczeniu ich wyciągasz rękę twoją, a jeśli upadną, sam zbawisz.
25 Flebam quondam super eo qui afflictus erat, et compatiebatur anima mea pauperi.
25 Płakałem kiedyś nad tym, który był utrapiony, i użalała się dusza moja nad ubogim.
26 Expectabam bona, et venerunt mihi mala : præstolabar lucem, et eruperunt tenebræ.
26 Czekałem dobra, a przyszło na mnie zło; czekałem światłości, a zapadła ciemność.
27 Interiora mea efferbuerunt absque ulla requie : prævenerunt me dies afflictionis.
27 Wnętrzności moje zawrzały bez żadnego odpoczynku, ubiegły mię dni utrapienia.
28 Mœrens incedebam sine furore ; consurgens, in turba clamabam.
28 Chodziłem żałosny bez zapalczywości; powstawszy w gromadzie wołałem.
29 Frater fui draconum, et socius struthionum.
29 Byłem bratem smoków i towarzyszem strusiów.
30 Cutis mea denigrata est super me, et ossa mea aruerunt præ caumate.
30 Sczerniała skóra moja na mnie, a kości moje wyschły od upalenia.
31 Versa est in luctum cithara mea, et organum meum in vocem flentium.
31 Harfa moja obróciła się w żałobę, i flet mój w głos płaczących.
Łacina: Biblia Sacra Vulgata (1592). Polski: Biblia Wujka (1599 (éd. révisée 1962)).
Cała Biblia bez internetu, z zakładką i zaznaczonymi wersetami: Biblia katolicka w aplikacji.
Księga Hioba 30 · z aplikacją
Wczesny dostęp