Biblia
Ewangelia: Dobra Nowina o Jezusie Chrystusie
Czym jest Ewangelia? To Dobra Nowina o zbawieniu, które przyniósł nam Pan Jezus Chrystus, spisana przez czterech Ewangelistów: świętych Mateusza, Marka, Łukasza i Jana.

Słowo „Ewangelia" pochodzi z języka greckiego (euangelion) i znaczy dosłownie „dobra nowina" albo „radosna wieść". Dla nas, chrześcijan, jest to najradośniejsza wieść, jaka kiedykolwiek rozległa się na ziemi: oto Bóg tak umiłował świat, że posłał swojego Syna, aby nas odkupił, otworzył nam bramy nieba i obdarzył życiem wiecznym. Ewangelia nie jest więc zwykłą książką ani opowieścią o dawnych czasach. Jest żywym świadectwem o Jezusie Chrystusie, naszym Panu i Zbawicielu.
Czym jest Ewangelia? Dobra Nowina o zbawieniu
W najgłębszym sensie Ewangelia to sama treść Bożej obietnicy spełnionej w Jezusie Chrystusie: że Syn Boży stał się człowiekiem, nauczał, czynił cuda, cierpiał i umarł za nasze grzechy, a trzeciego dnia zmartwychwstał. Święty Marek tak rozpoczyna swoje pismo: „Początek Ewangelii Jezusa Chrystusa, Syna Bożego" (Mk 1, 1).
Sam Pan Jezus rozpoczął swoje publiczne nauczanie wezwaniem, które streszcza całą Dobrą Nowinę:
„Wypełnił się czas i przybliżyło się królestwo Boże; pokutujcie i wierzcie ewangelii." (Mk 1, 15)
Oto serce Ewangelii: królestwo Boże jest blisko, a droga do niego prowadzi przez nawrócenie i wiarę. Najpełniej tę prawdę wyraził sam Zbawiciel w słowach przekazanych przez świętego Jana, które od wieków powtarzamy jako streszczenie całej wiary:
„Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby wszelki, kto wierzy weń, nie zginął, ale miał życie wieczne." (J 3, 16)
Dlatego mówimy, że Ewangelia jest „dobrą nowiną": nie ogłasza nam potępienia, lecz zbawienie; nie odbiera nadziei, lecz ją daje. Bóg nie pozostawił człowieka samemu sobie po grzechu pierworodnym, ale przyszedł go szukać i zbawić.
Cztery Ewangelie: Mateusz, Marek, Łukasz i Jan
Kiedy mówimy o Ewangelii jako o księgach Pisma Świętego, mamy na myśli cztery natchnione pisma, które Kościół od początku przyjął i strzegł jako wiarygodne świadectwo o życiu i nauce Pana. Są to Ewangelie według świętych Mateusza, Marka, Łukasza i Jana. Choć każda została spisana przez innego autora, wszystkie głoszą tego samego Chrystusa: jedna Dobra Nowina w czterech świadectwach.
Trzy pierwsze Ewangelie, Mateusza, Marka i Łukasza, nazywamy „synoptycznymi", ponieważ ujmują życie Pana w podobny sposób i można je zestawiać obok siebie. Ewangelia świętego Jana ma odrębny charakter, bardziej kontemplacyjny, skupiony na Bóstwie Chrystusa.
Ewangelia według świętego Mateusza
Święty Mateusz, zwany też Lewim, był celnikiem powołanym przez Pana na apostoła. Pisał przede wszystkim dla nawróconych Żydów, dlatego nieustannie ukazuje, że Jezus jest zapowiedzianym Mesjaszem, wypełnieniem proroctw i Zakonu. Jego Ewangelia otwiera się rodowodem: „Księga rodowodu Jezusa Chrystusa, syna Dawidowego, syna Abrahamowego" (Mt 1, 1). To właśnie u świętego Mateusza znajdujemy najobszerniejszy zapis nauczania Pana, w tym Kazanie na górze z ośmioma błogosławieństwami.
Ewangelia według świętego Marka
Święty Marek, uczeń i towarzysz świętego Piotra, spisał to, czego nauczał Książę Apostołów. Jego Ewangelia jest najkrótsza, zwięzła i pełna ruchu; ukazuje Jezusa jako potężnego Syna Bożego, działającego z mocą. Tradycja przypisuje świętemu Markowi jako symbol lwa.
Ewangelia według świętego Łukasza
Święty Łukasz, lekarz i towarzysz świętego Pawła, pisał dla nawróconych z pogan. On sam wyjaśnia swój cel na początku: postanowił, „zbadawszy wszystko dokładnie od początku, spisać ci po kolei, dostojny Teofilu, abyś poznał prawdę tych słów, których cię nauczono" (Łk 1, 3-4). Jemu zawdzięczamy najpiękniejsze opisy dzieciństwa Pana, zwiastowanie, nawiedzenie i narodzenie w Betlejem, a także przypowieści o miłosierdziu, jak o synu marnotrawnym.
Ewangelia według świętego Jana
Święty Jan, umiłowany uczeń, który spoczywał na piersi Pana podczas Ostatniej Wieczerzy, napisał Ewangelię najgłębszą duchowo. Rozpoczyna ją hymnem o odwiecznym Słowie:
„Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo. (...) A Słowo ciałem się stało, i mieszkało między nami." (J 1, 1. 14)
Święty Jan sam wyznaje, po co spisał swoje świadectwo: „A te są napisane, abyście wierzyli, że Jezus jest Chrystusem Synem Bożym; i żebyście wierząc, życie mieli w imię jego" (J 20, 31). Oto cel wszystkich czterech Ewangelii.
Czterej Ewangeliści i ich symbole
Od czasów Ojców Kościoła czterej Ewangeliści przedstawiani są wraz z czterema symbolicznymi istotami z proroctwa Ezechiela i z Apokalipsy. Świętemu Mateuszowi towarzyszy człowiek (bo zaczyna od rodowodu Pana wedle ciała), świętemu Markowi lew, świętemu Łukaszowi wół (zwierzę ofiarne, bo zaczyna od kapłana Zachariasza), a świętemu Janowi orzeł, wzlatujący ku tajemnicy Bóstwa. Te cztery symbole przypominają nam, że choć świadectw jest cztery, Ewangelia jest jedna, a jej środkiem jest Chrystus.
Ewangelia na dziś: czytanie liturgiczne dnia
Wielu wiernych szuka „Ewangelii na dziś", to znaczy fragmentu, który Kościół wyznacza do czytania podczas Mszy świętej danego dnia. Nie jest to wybór przypadkowy ani prywatny. Kościół od wieków rozłożył czytanie Ewangelii na cały rok liturgiczny, tak aby przez kolejne niedziele i dni powszednie przejść z wiernymi przez całe życie Pana: od oczekiwania w Adwencie, przez Narodzenie, nauczanie i cuda, aż po Mękę, Zmartwychwstanie i Wniebowstąpienie.
W klasycznym rycie rzymskim Ewangelia na każdy dzień jest stała i powtarza się co roku w tym samym układzie. Dzięki temu wierny, który rok po roku słucha tych samych perykop w te same niedziele, stopniowo przyswaja sobie całą Dobrą Nowinę. Aby poznać, jaka Ewangelia przypada na dany dzień, wystarczy sięgnąć po mszalik lub kalendarz liturgiczny, który podaje czytania (lekcję i Ewangelię) wraz z formularzem Mszy.
Ewangelia na jutro i na niedzielę
Ten sam porządek pozwala przygotować się wcześniej. „Ewangelia na jutro" to po prostu perykopa wyznaczona na następny dzień; dobrym zwyczajem jest przeczytać ją wieczorem, aby nazajutrz słuchać jej już z owocem rozważania. Szczególne miejsce zajmuje Ewangelia na niedzielę: niedziela jest dniem Pańskim, pamiątką Zmartwychwstania, dlatego jej Ewangelia bywa uroczystsza i zwykle obszerniejsza. Warto rozważyć ją w sobotni wieczór lub niedzielny poranek, przed wyjściem na Mszę.
Ewangelia na każdy dzień: jak żyć Ewangelią na co dzień
Czytanie Ewangelii nie powinno kończyć się na samym przeczytaniu. „Żyć Ewangelią na co dzień" znaczy przyjąć jej słowo jako regułę życia. Tradycja duchowa Kościoła zaleca prostą metodę: przeczytać fragment powoli, zatrzymać się nad jednym zdaniem, które porusza serce, prosić Pana o światło i postanowić jeden konkretny czyn na dany dzień. Tak Ewangelia z księgi staje się życiem. Pan sam powiedział: „Błogosławieni, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go" (Łk 11, 28).
Ewangelia z komentarzem
Aby owocniej rozważać czytanie dnia, pomocny bywa krótki komentarz, który wyjaśnia sens fragmentu i jego miejsce w tajemnicy zbawienia. Najpewniejszym przewodnikiem są tu komentarze Ojców i Doktorów Kościoła, zebrane między innymi w Złotym łańcuchu (Catena aurea) świętego Tomasza z Akwinu, gdzie do każdego wersetu Ewangelii dobrano wykład świętych. Czytając Ewangelię z takim komentarzem, mamy pewność, że rozumiemy ją tak, jak rozumiał ją Kościół wszystkich wieków, a nie według prywatnych domysłów.
Ewangelia na dzień powszedni według poszczególnych Ewangelistów
W ciągu roku liturgicznego Kościół czyta po kolei różne Ewangelie. W dni powszednie często sięga się do jednego Ewangelisty przez dłuższy czas, dzięki czemu można poznać jego sposób ukazywania Chrystusa.
- Ewangelia według świętego Mateusza dostarcza wielu czytań na dni powszednie, zwłaszcza Kazania na górze i przypowieści o królestwie niebieskim.
- Ewangelia według świętego Marka, najkrótsza i najżywsza, ukazuje Pana działającego z mocą i jest często czytana w okresie zwykłym.
- Ewangelia według świętego Łukasza wraca zwłaszcza w Adwencie i Bożym Narodzeniu, gdy słuchamy opisów zwiastowania, nawiedzenia i narodzenia.
- Ewangelia według świętego Jana rozbrzmiewa najmocniej w Wielkim Poście i w okresie wielkanocnym, prowadząc nas w głąb tajemnicy Męki i Zmartwychwstania.
Ewangelia na Wigilię i Boże Narodzenie
W Wigilię Bożego Narodzenia Kościół czyta szczególnie uroczyste Ewangelie. W Mszy wigilijnej rozbrzmiewa rodowód Pana i zapowiedź narodzenia z Ewangelii świętego Mateusza, a w noc Bożego Narodzenia, w Mszy pasterskiej, słuchamy opisu świętego Łukasza:
„I porodziła syna swego pierworodnego, a uwinęła go w pieluszki, i położyła go w żłobie (...). I rzekł im anioł: Nie bójcie się; bo oto opowiadam wam wesele wielkie, które będzie wszystkiemu ludowi: iż się wam dziś narodził Zbawiciel, który jest Chrystus Pan, w mieście Dawidowem." (Łk 2, 7. 10-11)
We Mszy w dzień Bożego Narodzenia czyta się natomiast Prolog świętego Jana o Słowie, które stało się ciałem. Dlatego właśnie Ewangelia „na Wigilię" jest tak poszukiwana: streszcza całą radość świąt.
Ewangelie apokryficzne: dlaczego nie ma „Ewangelii Tomasza", Judasza ani Marii Magdaleny
Czasem spotykamy nazwy takie jak „Ewangelia Tomasza", „Ewangelia Judasza" czy „Ewangelia Marii Magdaleny". Trzeba wyraźnie powiedzieć: nie są to Ewangelie i nie należą do Pisma Świętego. Kościół przyjął tylko cztery natchnione Ewangelie, te według świętych Mateusza, Marka, Łukasza i Jana, i już od II wieku świadkowie wiary, jak święty Ireneusz, potwierdzali, że jest ich właśnie cztery, nie więcej i nie mniej.
Pisma noszące te nazwy to apokryfy, czyli teksty powstałe później, często w środowiskach gnostyckich, przypisane fałszywie apostołom dla zdobycia powagi. „Ewangelia Tomasza" to zbiór sentencji bez opisu Męki i Zmartwychwstania; „Ewangelia Judasza" i „Ewangelia Marii Magdaleny" głoszą nauki sprzeczne z wiarą Kościoła. Kościół ich nie odrzucił z powodu „cenzury", lecz dlatego, że nie pochodzą od Apostołów i nie zgadzają się z wiarą przekazaną od początku. Wierny nie powinien szukać w nich ukrytej prawdy: pełnię Dobrej Nowiny mamy w czterech Ewangeliach kanonicznych.
Ewangelia w życiu Kościoła i wiernego
Ewangelia nie została spisana, by leżała zamknięta. Pan posłał Apostołów, aby ją głosili wszystkim narodom: „Idąc na cały świat, opowiadajcie ewangelię wszelkiemu stworzeniu" (Mk 16, 15). To samo posłanie powtarza święty Mateusz: „Idąc tedy, nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego" (Mt 28, 19). Z tego nakazu żyje Kościół po dziś dzień.
Dlatego Ewangelia rozbrzmiewa w sercu każdej Mszy świętej: w trydenckim obrządku czytanie Ewangelii śpiewa się lub odczytuje uroczyście, kapłan czyni znak krzyża na księdze, na czole, ustach i piersi, a wierni stoją na znak czci wobec słów samego Pana. Słuchamy ich nie jako ludzkiej mowy, lecz jako głosu Chrystusa.
W życiu osobistym wierny czerpie z Ewangelii pokarm dla duszy. Czytamy ją z wiarą, rozważamy w ciszy, stosujemy do własnego życia. Wiele psalmów, które odmawiamy w modlitwie, zapowiadało już to, co Ewangelia objawiła w pełni. A Eucharystia, ustanowiona w czasie Ostatniej Wieczerzy, jest tą samą tajemnicą miłości, którą Ewangelia nam głosi: oto Pan zostaje z nami aż do skończenia świata.
Czytajmy więc Ewangelię nie z ciekawości, lecz z miłością. W niej Bóg mówi do nas; w niej widzimy oblicze Chrystusa; w niej znajdujemy drogę do życia wiecznego.
Pierwszą księgę Pisma omawiamy przy Księdze Rodzaju, ostatnią — przy Apokalipsie świętego Jana; wybór wersetów na każdą potrzebę podajemy przy cytatach z Pisma Świętego, a wyjaśnienie najważniejszych opowiadań Pana — przy przypowieściach Jezusa.
Często zadawane pytania
Co to jest Ewangelia?
Ewangelia to „dobra nowina" o zbawieniu, które przyniósł Pan Jezus Chrystus. W węższym sensie są to cztery natchnione księgi Pisma Świętego, które opisują życie, naukę, śmierć i zmartwychwstanie Pana, spisane przez świętych Mateusza, Marka, Łukasza i Jana.
Ile jest Ewangelii i kto je napisał?
Są cztery Ewangelie, napisane przez czterech Ewangelistów: świętego Mateusza (apostoła i celnika), świętego Marka (ucznia świętego Piotra), świętego Łukasza (lekarza i towarzysza świętego Pawła) oraz świętego Jana (umiłowanego apostoła). Wszystkie cztery głoszą tego samego Chrystusa.
Czym różni się Ewangelia świętego Jana od pozostałych?
Trzy pierwsze Ewangelie (Mateusza, Marka i Łukasza) nazywamy synoptycznymi, bo w podobny sposób opisują życie Pana. Ewangelia świętego Jana ma charakter bardziej duchowy i kontemplacyjny, kładzie nacisk na Bóstwo Chrystusa i rozpoczyna się hymnem o odwiecznym Słowie.
Dlaczego Ewangelię nazywamy „dobrą nowiną"?
Ponieważ nie ogłasza nam potępienia, lecz zbawienie. Dobra Nowina mówi, że Bóg z miłości posłał swojego Syna, aby odkupił nas z grzechu i otworzył nam bramy nieba: „aby wszelki, kto wierzy weń, nie zginął, ale miał życie wieczne" (J 3, 16).
Dlaczego podczas Ewangelii we Mszy świętej wstajemy?
Wstajemy na znak czci, ponieważ w słowach Ewangelii przemawia do nas sam Chrystus. W obrządku trydenckim wierni stoją, a kapłan czyni znak krzyża na księdze oraz na czole, ustach i piersi, prosząc, by słowo Boże było w jego myślach, na wargach i w sercu.
Jak znaleźć Ewangelię na dziś i na jutro?
Ewangelia na dany dzień jest wyznaczona przez kalendarz liturgiczny i podana w mszaliku przy formularzu Mszy. W klasycznym rycie rzymskim układ czytań jest stały i powtarza się co roku, więc Ewangelię na dziś, na jutro czy na niedzielę można odczytać wprost z mszalika lub kalendarza liturgicznego, bez potrzeby zgadywania.
Jak żyć Ewangelią na co dzień?
Czytajmy fragment dnia powoli, zatrzymajmy się nad jednym zdaniem, prośmy Pana o światło i postanówmy jeden konkretny czyn miłości. Tak Ewangelia z księgi staje się życiem. Pomocny bywa krótki komentarz oparty na nauczaniu Ojców i Doktorów Kościoła, na przykład Złoty łańcuch (Catena aurea) świętego Tomasza z Akwinu.
Jaka Ewangelia jest na Wigilię i Boże Narodzenie?
W Mszy wigilijnej czyta się rodowód i zapowiedź narodzenia Pana z Ewangelii świętego Mateusza, w Mszy pasterskiej opis narodzenia w Betlejem z Ewangelii świętego Łukasza, a w dzień Bożego Narodzenia Prolog świętego Jana o Słowie, które stało się ciałem.
Czy „Ewangelia Tomasza", Judasza i Marii Magdaleny należą do Pisma Świętego?
Nie. Są to apokryfy, czyli teksty powstałe później, często w środowiskach gnostyckich, fałszywie przypisane apostołom. Kościół od początku przyjmował tylko cztery natchnione Ewangelie: według świętych Mateusza, Marka, Łukasza i Jana. Apokryfy nie pochodzą od Apostołów i głoszą nauki sprzeczne z wiarą przekazaną przez Kościół.
Zobacz też: Kazanie na Górze i osiem błogosławieństw.
Aplikacja Iter Fidei zawiera modlitwy, psalmy i nabożeństwa, po łacinie i po polsku, z audio. Pobierz tutaj.
Źródła. Pismo Święte w przekładzie ks. Jakuba Wujka (Ewangelie według św. Mateusza, św. Marka, św. Łukasza i św. Jana); nauczanie Ojców i Doktorów Kościoła o czterech Ewangeliach i ich symbolach; tradycyjne komentarze liturgiczne do obrzędu czytania Ewangelii we Mszy świętej.