Święci
Św. Jan Kanty — życiorys, legendy, cytaty i modlitwa
Św. Jan Kanty z Kęt, kapłan i profesor Akademii Krakowskiej, ojciec ubogich i patron Polski: życiorys według Brewiarza Rzymskiego i Butlera, legendy o zbójcach, „Ubogi idzie — Chrystus idzie”, cytaty, święto 20 października i kolekta z Mszału z 1962 roku.
Święty Jan Kanty (Jan z Kęt) to krakowski kapłan i profesor Pisma Świętego, który przez całe życie uczył na Akademii Krakowskiej, rozdawał ubogim wszystko, co miał, pieszo pielgrzymował do Rzymu, a także do Jerozolimy. Zmarł w wigilię Bożego Narodzenia 1473 roku, spoczywa w kościele św. Anny w Krakowie, a Brewiarz Rzymski czci go jako jednego z głównych patronów Polski i Litwy. W kalendarzu z 1962 roku jego święto przypada 20 października w randze III klasy, w białych szatach.
Kim był święty Jan Kanty
Skąd pochodził
Jan urodził się w miasteczku Kęty w diecezji krakowskiej, od którego wziął przydomek Cantius, Kanty. Brewiarz podaje imiona jego rodziców: Stanisław i Anna, „ludzie pobożni i uczciwi". Butler nazywa ich ludźmi ze wsi, cieszącymi się szacunkiem. Ponieważ zmarł w 1473 roku, mając — według Butlera — osiemdziesiąt trzy lata, urodził się około 1390 roku. Brewiarz mówi, że już od dzieciństwa „łagodnością obyczajów, niewinnością i powagą" zapowiadał wielką świętość.
Gdzie studiował
Rodzice, widząc, że syn jest równie zdolny, jak dobry, wysłali go na Uniwersytet Krakowski. Tam najpierw słuchał wykładów z filozofii i teologii, a potem, przechodząc przez wszystkie stopnie akademickie, został profesorem i doktorem. Brewiarz zauważa, że jego nauka „nie tylko oświecała umysły słuchaczy, lecz rozpalała je do wszelkiej pobożności, bo uczył i zarazem czynił". Uczelnię tę odnowiono niedługo wcześniej z zapisu św. Jadwigi Królowej.
Kapłan i proboszcz w Olkuszu
Po przyjęciu święceń nie porzucił nauki, ale jeszcze bardziej przyłożył się do doskonałości chrześcijańskiej. Codziennie odprawiał Mszę świętą, jak mówi Brewiarz, „nie bez wielu łez". Butler podaje, że zazdrość kolegów sprawiła, iż odsunięto go z uczelni i posłano na probostwo do Olkusza. Bał się odpowiedzialności za dusze i parafianie z początku go nie lubili, ale wytrwał kilka lat. Gdy go odwoływano, odprowadzali go ze łzami, a on im powiedział: „Ten smutek nie podoba się Bogu. Jeśli przez te lata uczyniłem wam coś dobrego, zaśpiewajcie pieśń radości".
Profesor Pisma Świętego
Po powrocie do Krakowa objął katedrę Pisma Świętego i pełnił ten urząd aż do śmierci. Butler pisze, że zostawił po sobie taką sławę, iż jego togą doktorską przez długi czas przyoblekano kandydatów przy nadawaniu stopni. Swoim uczniom powtarzał: „Zwalczajcie wszystkie fałszywe poglądy, ale niech waszą bronią będą cierpliwość, łagodność i miłość. Szorstkość szkodzi waszej duszy i psuje najlepszą sprawę".
Ojciec ubogich
Jan znał wszystkich ubogich Krakowa. Butler pisze, że jego rzeczy i pieniądze były zawsze do ich dyspozycji i że ubodzy „dosłownie go ogołacali". Brewiarz dodaje, że karmił głodnych z własnego stołu, a nagich okrywał nie tylko kupionymi szatami, ale i zdjętymi z siebie, nawet obuwiem; wtedy spuszczał płaszcz aż do ziemi, by nikt nie widział, że wraca do domu boso. Sam sypiał krótko i na ziemi, a przez około trzydzieści pięć lat przed śmiercią nie jadł mięsa. To życie jest żywą ilustracją uczynków miłosierdzia, które Kościół wymienia w katechizmie.
Co mówił święty Jan Kanty, gdy ktoś pukał do drzwi
Najbardziej znane słowa związane ze świętym to wołanie: „Ubogi idzie!" — „Chrystus idzie!". Butler przytacza podanie, według którego pewnego dnia Jan jadł w refektarzu kolegium, gdy za drzwiami przeszedł wygłodzony żebrak. Jan zerwał się i oddał mu cały swój posiłek, a gdy wrócił na miejsce, znalazł talerz znów pełny. Na pamiątkę tego zdarzenia uniwersytet miał przez długi czas codziennie przygotowywał posiłek dla jednego ubogiego. Gdy obiad był gotów, wicerektor wołał po łacinie: „Ubogi idzie", a przełożony odpowiadał: „Jezus Chrystus idzie", i wtedy ubogiemu podawano jedzenie.
Ta wymiana zdań, którą ludowa pamięć przypisuje samemu Janowi przy każdym pukaniu do drzwi, streszcza jego naukę: w ubogim przychodzi sam Chrystus, jak mówi Ewangelia: „cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnieście uczynili" (Mt 25, 40).
Legendy o świętym Janie Kantym
Zbójcy i złote monety
Brewiarz opowiada, że Jan cztery razy szedł do grobów Apostołów w Rzymie pieszo, niosąc swój bagaż na plecach, „aby uczcić Stolicę Apostolską", której był bardzo oddany, i aby — jak mówił — „odkupić swój czyściec" odpustami. W drodze napadli go zbójcy. Zapytany, czy ma coś jeszcze, odpowiedział, że nie. Potem przypomniał sobie o kilku złotych monetach zaszytych w płaszczu, pobiegł za uciekającymi i im je oddał. Zbójcy, zdumieni jego szczerością i hojnością, zwrócili mu wszystko, co zabrali.
Pielgrzymka do Jerozolimy
Rozważanie Męki Pańskiej tak go poruszało, że spędzał nad nim całe noce. Z miłości do niej odbył pielgrzymkę do Jerozolimy, gdzie — jak mówi Brewiarz — „pałając pragnieniem męczeństwa, nie wahał się głosić Chrystusa ukrzyżowanego samym Turkom".
Wiersze na ścianie
Za przykładem św. Augustyna kazał wypisać na ścianie swojej izby wiersze, które miały przypominać jemu i gościom, by nikt nie obmawiał bliźniego (Brewiarz).
Sutanna na obiedzie
Butler przytacza też zabawną historię: pewnego razu służba nie wpuściła go na ucztę u możnych z powodu zniszczonej sutanny. Jan poszedł się przebrać, a w czasie obiadu ktoś wylał mu potrawę na nową. „Nic nie szkodzi — powiedział — moje szaty zasłużyły na obiad, bo to im zawdzięczam, że w ogóle tu jestem".
Śmierć i kanonizacja
Przeczuwając śmierć, rozdał ubogim wszystko, co jeszcze miał w domu. Tym, którzy się nim opiekowali, mówił: „Nie troszczcie się o to więzienie, które się rozpada, ale myślcie o duszy, która je opuszcza". Opatrzony sakramentami, „pragnąc rozwiązać się i być z Chrystusem", zmarł 24 grudnia 1473 roku, w wigilię Bożego Narodzenia. Pochowano go w pobliskim akademickim kościele św. Anny w Krakowie, gdzie — jak mówi Brewiarz — cześć ludu i napływ wiernych rosły z dnia na dzień.
Papież Klemens XIII kanonizował go uroczyście 16 lipca 1767 roku; Butler dodaje, że wtedy jego święto rozszerzono na cały Kościół zachodni.
Czyim patronem jest święty Jan Kanty
- Polski i Litwy — Brewiarz mówi, że jest czczony „wśród głównych patronów Polski i Litwy"; zob. też św. Stanisława i św. Kazimierza;
- studentów oraz Uniwersytetu Krakowskiego (dziś Jagiellońskiego), na którym spędził całe życie.
Szczególnie czci się go w Krakowie, gdzie spoczywa, i w rodzinnych Kętach.
Studentom przed nauką i egzaminem dobrze polecić jego wstawiennictwo razem z modlitwą św. Tomasza z Akwinu przed nauką.
Modlitwa do świętego Jana Kantego
Kolekta z Mszału Rzymskiego (20 października)
Da, quaesumus, omnipotens Deus: ut, sancti Joannis Confessoris exemplo in scientia Sanctorum proficientes atque aliis misericordiam exhibentes; ejus meritis, indulgentiam apud te consequamur. Per Dominum nostrum Jesum Christum, Filium tuum: qui tecum vivit et regnat in unitate Spiritus Sancti Deus, per omnia saecula saeculorum. Amen.
Spraw, prosimy, wszechmogący Boże, abyśmy za przykładem świętego Jana, Wyznawcy, postępując w umiejętności Świętych i okazując innym miłosierdzie, przez jego zasługi dostąpili u Ciebie przebaczenia. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, Syna Twojego, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
Kolekta łączy dwie rzeczy, które on łączył: naukę („umiejętność Świętych") i miłosierdzie. Introit Mszy brzmi: Miseratio hominis circa proximum — „Miłosierdzie człowieka jest względem bliźniego jego, ale miłosierdzie Boże względem wszelkiego ciała" (Ekli 18, 12), a ofertorium wkłada w jego usta słowa Hioba: „Byłem okiem ślepemu a nogą chromemu. Byłem ojcem ubogich" (Hi 29, 15-16).
Hymn z Nieszporów — „Gentis Polonae gloria"
Butler zaznacza, że św. Jan Kanty to jedyny wyznawca niebędący biskupem, który ma w Brewiarzu Rzymskim własne hymny na Jutrznię, Laudesy i Nieszpory. Oto dwie pierwsze zwrotki hymnu nieszpornego:
Gentis Polonae gloria,
Clerique splendor nobilis,
Decus Lycaei, et patriae
Pater, Joannes inclite.Legem superni Numinis
Doces magister, et facis.
Nil scire prodest: sedulo
Legem nitamur exsequi.Narodu polskiego chwało
i świetna ozdobo duchowieństwa,
chlubo Wszechnicy i ojcze ojczyzny,
Janie wysławiany.Prawa Boga najwyższego uczysz
jako nauczyciel i spełniasz je.
Na nic nie przyda się znać:
starajmy się pilnie wykonywać prawo.
Święto świętego Jana Kantego w kalendarzu z 1962 roku
- Data: 20 października.
- Ranga: święto III klasy, szaty białe.
- Msza: Miseratio hominis z własną kolektą; Ewangelia o sługach czuwających z zapalonymi lampami (Łk 12, 35-40).
- Brewiarz: własne hymny i lekcja o jego życiu, z której pochodzi większość podanych wyżej faktów.
Kalendarz z 1969 roku przeniósł jego wspomnienie w Kościele powszechnym na 23 grudnia, najbliżej dnia jego śmierci; w Polsce obchodzi się je nadal 20 października. Kto chce uczcić go według dawnego porządku, może uczestniczyć tego dnia we Mszy trydenckiej.
Cytaty świętego Jana Kantego
- „Zwalczajcie wszystkie fałszywe poglądy, ale niech waszą bronią będą cierpliwość, łagodność i miłość. Szorstkość szkodzi waszej duszy i psuje najlepszą sprawę."
- „Ten smutek nie podoba się Bogu. Jeśli przez te lata uczyniłem wam coś dobrego, zaśpiewajcie pieśń radości." (do parafian w Olkuszu)
- „Nie troszczcie się o to więzienie, które się rozpada, ale myślcie o duszy, która je opuszcza." (na łożu śmierci)
Wszystkie trzy przytacza Butler; podajemy je w naszym przekładzie.
Często zadawane pytania
Kim był święty Jan Kanty?
Był kapłanem i profesorem Akademii Krakowskiej w XV wieku, wykładowcą Pisma Świętego, proboszczem w Olkuszu, pielgrzymem do Rzymu i Jerozolimy i wielkim dobroczyńcą ubogich. Zmarł w Krakowie 24 grudnia 1473 roku.
Skąd pochodził święty Jan Kanty?
Z Kęt w dawnej diecezji krakowskiej, od których wziął przydomek Kanty. Jego rodzice nazywali się Stanisław i Anna.
Co mówił święty Jan Kanty, gdy ktoś pukał do drzwi?
Związane z nim słowa to „Ubogi idzie!" — „Chrystus idzie!". Według Butlera tak wołano na uniwersytecie, gdy na pamiątkę jego miłosierdzia codziennie karmiono ubogiego.
Gdzie studiował święty Jan Kanty?
Na Uniwersytecie Krakowskim, gdzie studiował filozofię i teologię, a potem przez całe życie wykładał, w końcu jako profesor Pisma Świętego.
Gdzie jest grób świętego Jana Kantego?
W kościele św. Anny w Krakowie, akademickiej świątyni sąsiadującej z uniwersytetem.
Kogo patronem jest święty Jan Kanty?
Polski i Litwy (tak mówi Brewiarz) oraz studentów i Uniwersytetu Krakowskiego. Szczególnie czci się go w Krakowie i w rodzinnych Kętach.
Kiedy obchodzimy święto świętego Jana Kantego?
W kalendarzu z 1962 roku 20 października. Po reformie z 1969 roku Kościół powszechny wspomina go 23 grudnia, a Polska nadal 20 października.
Aplikacja Iter Fidei zawiera Mszał i Brewiarz z 1962 roku z Mszą i oficjum o świętym Janie Kantym, wraz z jego hymnami, oraz modlitwy do świętych, po łacinie i po polsku, z audio. Dołącz tutaj do wczesnego dostępu.
Źródła. Pismo Święte w przekładzie ks. Jakuba Wujka (Mt 25, 40; Ekli 18, 12; Hi 29, 15-16); Mszał Rzymski (Msza z 20 października); Brewiarz Rzymski (lekcje i hymny z 20 października); Butler's Lives of the Saints (20 października).