Pismo Święte · ks. Jakub Wujek · Biblia Sacra Vulgata

III Księga Królewska, rozdział 1

Język

1 Et rex David senuerat, habebatque ætatis plurimos dies : cumque operiretur vestibus, non calefiebat.

1 A król Dawid zestarzał się i miał wiele dni wieku; a choć go okrywano szatami, nie zagrzewał się.

2 Dixerunt ergo ei servi sui : Quæramus domino nostro regi adolescentulam virginem, et stet coram rege, et foveat eum, dormiatque in sinu suo, et calefaciat dominum nostrum regem.

2 Rzekli mu tedy słudzy jego: „Poszukajmy królowi, panu naszemu, młodej panienki, niech stoi przed królem i okrywa go, i śpi na łonie jego, a zagrzewa króla, pana naszego.”

3 Quæsierunt igitur adolescentulam speciosam in omnibus finibus Israël, et invenerunt Abisag Sunamitidem, et adduxerunt eam ad regem.

3 A tak szukali panienki pięknej we wszystkich granicach izraelskich i znaleźli Abisag Sunamitkę, i przywiedli ją do króla.

4 Erat autem puella pulchra nimis, dormiebatque cum rege, et ministrabat ei : rex vero non cognovit eam.

4 A była to panienka bardzo piękna i sypiała z królem, i służyła mu, ale król jej nie poznał.

5 Adonias autem filius Haggith elevabatur, dicens : Ego regnabo. Fecitque sibi currus et equites, et quinquaginta viros qui currerent ante eum.

5 Lecz Adonias, syn Haggity, wynosił się mówiąc: „Ja będę królował.” I nasprawiał sobie wozów i jezdnych, i pięćdziesięciu mężów, którzy by biegali przed nim.

6 Nec corripuit eum pater suus aliquando, dicens : Quare hoc fecisti ? Erat autem et ipse pulcher valde, secundus natu post Absalom.

6 A nie skarcił go nigdy ojciec jego mówiąc: „Czemużeś to uczynił?” A był i ten bardzo piękny, wtóry syn po Absalomie.

7 Et sermo ei cum Joab filio Sarviæ, et cum Abiathar sacerdote, qui adjuvabant partes Adoniæ.

7 A miał zmowę z Joabem, synem Sarwii, i z Abiatarem kapłanem, którzy pomagali stronnictwu Adoniasa.

8 Sadoc vero sacerdos, et Banaias filius Jojadæ, et Nathan propheta, et Semei et Rei, et robur exercitus David, non erat cum Adonia.

8 Lecz Sadok kapłan i Banajas, syn Jojady, i Natan prorok, i Semej, i Rej, i moc wojska Dawidowego nie trzymała z Adoniasem.

9 Immolatis ergo Adonias arietibus et vitulis, et universis pinguibus, juxta lapidem Zoheleth, qui erat vicinus fonti Rogel, vocavit universos fratres suos filios regis, et omnes viros Juda servos regis.

9 A tak nabił Adonias baranów i cielców, i wszelakiego bydła tłustego u kamienia Zohelet, który był blisko źródła Rogel, i wezwał wszystkich braci swych, synów królewskich, i wszystkich mężów judzkich, sług królewskich.

10 Nathan autem prophetam, et Banaiam, et robustos quosque, et Salomonem fratrem suum non vocavit.

10 Lecz Natana proroka i Banajasa, i wszystkich mocarzów, i Salomona, brata swego, nie wezwał.

11 Dixit itaque Nathan ad Bethsabee matrem Salomonis : Num audisti quod regnaverit Adonias filius Haggith, et dominus noster David hoc ignorat ?

11 I rzekł Natan do Betsabee, matki Salomona: „Czy słyszałaś, że królem został Adonias, syn Haggity, a pan nasz Dawid o tym nie wie?

12 Nunc ergo veni, accipe consilium a me, et salva animam tuam, filiique tui Salomonis.

12 Przeto teraz pójdź, przyjmij radę ode mnie, a zachowaj duszę swoją i syna twego Salomona.

13 Vade, et ingredere ad regem David, et dic ei : Nonne tu, domine mi rex, jurasti mihi ancillæ tuæ, dicens : Salomon filius tuus regnabit post me, et ipse sedebit in solio meo ? quare ergo regnat Adonias ?

13 Idź, a wnijdź do króla Dawida, i powiedz mu: Czyś ty, panie mój, królu, nie przysiągł mnie, słudze twojej, mówiąc: Salomon, syn twój, będzie królował po mnie i on będzie siedział na stolicy mojej? Czemuż tedy królem jest Adonias?

14 Et adhuc ibi te loquente cum rege, ego veniam post te, et complebo sermones tuos.

14 A gdy jeszcze tam będziesz mówić z królem, ja przyjdę za tobą i dopełnię słów twoich.”

15 Ingressa est itaque Bethsabee ad regem in cubiculum : rex autem senuerat nimis, et Abisag Sunamitis ministrabat ei.

15 A tak weszła Betsabee do króla na pokój; a król się bardzo zestarzał i Abisag Sunamitka posługiwała mu.

16 Inclinavit se Bethsabee, et adoravit regem. Ad quam rex : Quid tibi, inquit, vis ?

16 Nachyliła się Betsabee i pokłoniła się królowi. Król rzekł do niej: „Czego chcesz?”

17 Quæ respondens, ait : Domine mi, tu jurasti per Dominum Deum tuum ancillæ tuæ : Salomon filius tuus regnabit post me, et ipse sedebit in solio meo.

17 Ona odpowiadając rzekła: „Panie mój, tyś przysiągł przez Pana, Boga twego, słudze twojej: Salomon, syn twój, będzie królował po mnie i on siedzieć będzie na stolicy mojej.

18 Et ecce nunc Adonias regnat, te, domine mi rex, ignorante.

18 A teraz oto Adonias jest królem, o czym ty, królu, panie mój, nie wiesz.

19 Mactavit boves, et pinguia quæque, et arietes plurimos, et vocavit omnes filios regis, Abiathar quoque sacerdotem, et Joab principem militiæ : Salomonem autem servum tuum non vocavit.

19 Nabił wołów i bydła tłustego, i baranów bardzo wiele, i wezwał wszystkich synów królewskich i Abiatara kapłana, i Joaba, hetmana rycerstwa; lecz Salomona, sługi twego, nie wezwał.

20 Verumtamen, domine mi rex, in te oculi respiciunt totius Israël, ut indices eis quis sedere debeat in solio tuo, domine mi rex, post te.

20 A jednak, panie mój królu, na ciebie się oglądają oczy wszystkiego Izraela, żebyś im oznajmił, kto ma siedzieć na stolicy twojej, królu, panie mój, po tobie.

21 Eritque, cum dormierit dominus meus rex cum patribus suis, erimus ego et filius meus Salomon peccatores.

21 I stanie się, gdy zaśnie pan mój król z ojcami swymi, ja i Salomon, syn mój, będziemy grzesznymi.”

22 Adhuc illa loquente cum rege, Nathan propheta venit.

22 A gdy ona jeszcze mówiła z królem, Natan prorok przyszedł.

23 Et nuntiaverunt regi, dicentes : Adest Nathan propheta. Cumque introisset in conspectu regis, et adorasset eum pronus in terram,

23 I oznajmili królowi mówiąc: „Idzie Natan prorok.” A gdy wszedł przed oczy królewskie i pokłonił się mu twarzą do ziemi,

24 dixit Nathan : Domine mi rex, tu dixisti : Adonias regnet post me, et ipse sedeat super thronum meum ?

24 rzekł Natan: „Panie mój królu, czyś ty rzekł: Adonias niech króluje po mnie, i on niechaj siedzi na stolicy mojej?

25 Quia descendit hodie, et immolavit boves, et pinguia, et arietes plurimos, et vocavit universos filios regis et principes exercitus, Abiathar quoque sacerdotem, illisque vescentibus et bibentibus coram eo, et dicentibus : Vivat rex Adonias :

25 Dziś bowiem poszedł i nabił wołów i tłustego bydła, i baranów wiele, i wezwał wszystkich synów królewskich i hetmanów, i Abiatara kapłana; a gdy oni jedzą i piją przed nim, i mówią: Niech żyje król Adonias,

26 me servum tuum, et Sadoc sacerdotem, et Banaiam filium Jojadæ, et Salomonem famulum tuum non vocavit.

26 mnie, sługi twego, i Sadoka kapłana, i Banajasa, syna Jojady, i Salomona, sługi twego, nie wezwał.

27 Numquid a domino meo rege exivit hoc verbum, et mihi non indicasti servo tuo quis sessurus esset super thronum domini mei regis post eum ?

27 Czy od pana mego króla wyszło to słowo, a nie oznajmiłeś mnie, słudze twemu, kto ma siedzieć na stolicy pana mego króla po nim?”

28 Et respondit rex David, dicens : Vocate ad me Bethsabee. Quæ cum fuisset ingressa coram rege, et stetisset ante eum,

28 I odpowiedział król Dawid mówiąc: „Wezwijcie do mnie Betsabeę.” A gdy weszła przed króla i stanęła przed nim,

29 juravit rex, et ait : Vivit Dominus, qui eruit animam meam de omni angustia,

29 przysiągł król i rzekł: „Żyje Pan, który wyrwał duszę moją ze wszystkiego ucisku,

30 quia sicut juravi tibi per Dominum Deum Israël, dicens : Salomon filius tuus regnabit post me, et ipse sedebit super solium meum pro me : sic faciam hodie.

30 iż jak ci przysiągłem przez Pana, Boga Izraelowego mówiąc: Salomon, syn twój, królować będzie po mnie, i on będzie siedział zamiast mnie na stolicy mojej, tak uczynię dzisiaj.”

31 Summissoque Bethsabee in terram vultu, adoravit regem, dicens : Vivat dominus meus David in æternum.

31 I schyliwszy Betsabee twarz ku ziemi, pokłoniła się królowi mówiąc: „Niech żyje pan mój Dawid na wieki!”

32 Dixit quoque rex David : Vocate mihi Sadoc sacerdotem, et Nathan prophetam, et Banaiam filium Jojadæ. Qui cum ingressi fuissent coram rege,

32 Rzekł też król Dawid: „Wezwijcie mi Sadoka kapłana i Natana proroka, i Banajasa, syna Jojady!” A gdy ci weszli przed króla,

33 dixit ad eos : Tollite vobiscum servos domini vestri, et imponite Salomonem filium meum super mulam meam, et ducite eum in Gihon.

33 rzekł do nich: „Weźmijcie z sobą sługi pana waszego, a wsadźcie Salomona, syna mego, na mulicę moją i prowadźcie go do Gihonu.

34 Et ungat eum ibi Sadoc sacerdos et Nathan propheta in regem super Israël : et canetis buccina, atque dicetis : Vivat rex Salomon.

34 Tam niech go pomaże kapłan Sadok i Natan prorok na króla nad Izraelem; i będziecie trąbić w trąbę, i rzeczecie: Niech żyje król Salomon!

35 Et ascendetis post eum, et veniet, et sedebit super solium meum, et ipse regnabit pro me : illique præcipiam ut sit dux super Israël et super Judam.

35 I pójdziecie za nim, i przyjdzie, a usiądzie na stolicy mojej, i on będzie królował zamiast mnie, i jemu rozkażę, aby był wodzem nad Izraelem i nad Judą.”

36 Et respondit Banaias filius Jojadæ regi, dicens : Amen : sic loquatur Dominus Deus domini mei regis.

36 I odpowiedział Banajas, syn Jojady, królowi mówiąc: „Amen. Tak niech mówi Pan, Bóg pana mego króla.

37 Quomodo fuit Dominus cum domino meo rege, sic sit cum Salomone, et sublimius faciat solium ejus a solio domini mei regis David.

37 Jak był Pan z panem moim królem, tak niech będzie z Salomonem, a niech wywyższy stolicę jego nad stolicę króla, pana mego Dawida!”

38 Descendit ergo Sadoc sacerdos, et Nathan propheta, et Banaias filius Jojadæ, et Cerethi, et Phelethi : et imposuerunt Salomonem super mulam regis David, et adduxerunt eum in Gihon.

38 Poszedł tedy Natan prorok i Sadok kapłan, i Banajas, syn Jojady, i Cereci i Feleci, i wsadzili Salomona na mulicę króla Dawida, i przyprowadzili go do Gihonu.

39 Sumpsitque Sadoc sacerdos cornu olei de tabernaculo, et unxit Salomonem : et cecinerunt buccina, et dixit omnis populus : Vivat rex Salomon.

39 I wziąwszy Sadok kapłan róg oliwy z przybytku, namaścił Salomona; i trąbili w trąbę, i zawołał wszystek lud: „Niech żyje król Salomon!”

40 Et ascendit universa multitudo post eum, et populus canentium tibiis, et lætantium gaudio magno : et insonuit terra a clamore eorum.

40 I poszedł za nim wszystek gmin i lud grających na piszczałkach i weselących się weselem wielkim, i brzmiała ziemia od krzyku ich.

41 Audivit autem Adonias, et omnes qui invitati fuerant ab eo : jamque convivium finitum erat : sed et Joab, audita voce tubæ, ait : Quid sibi vult clamor civitatis tumultuantis ?

41 I usłyszał Adonias i wszyscy zaproszeni przez niego, a biesiada była już skończona; lecz i Joab usłyszawszy głos trąby rzekł: „Co to za krzyk miasta huczącego?”

42 Adhuc illo loquente, Jonathas filius Abiathar sacerdotis venit : cui dixit Adonias : Ingredere, quia vir fortis es, et bona nuntians.

42 A gdy on jeszcze mówił, Jonatas, syn Abiatara kapłana, przyszedł. Rzekł do niego Adonias: „Wnijdź, boś mąż mocny i dobrą nowinę niosący.”

43 Responditque Jonathas Adoniæ : Nequaquam : dominus enim noster rex David regem constituit Salomonem :

43 Odpowiedział Jonatas Adoniasowi: „Nie, bo pan nasz, król Dawid, ustanowił królem Salomona,

44 misitque cum eo Sadoc sacerdotem, et Nathan prophetam, et Banaiam filium Jojadæ, et Cerethi, et Phelethi, et imposuerunt eum super mulam regis.

44 i posłał z nim kapłana Sadoka i Natana proroka, i Banajasa, syna Jojady, i Ceretów i Feletów, i wsadzili go na mulicę królewską.

45 Unxeruntque eum Sadoc sacerdos et Nathan propheta regem in Gihon : et ascenderunt inde lætantes, et insonuit civitas : hæc est vox quam audistis.

45 I namaścili go kapłan Sadok i Natan prorok na króla w Gihonie, i pojechali stamtąd weseląc się, i zabrzmiało miasto. Ten to jest głos, któryście słyszeli.

46 Sed et Salomon sedet super solium regni.

46 Lecz i Salomon siedzi na stolicy królestwa.

47 Et ingressi servi regis benedixerunt domino nostro regi David, dicentes : Amplificet Deus nomen Salomonis super nomen tuum, et magnificet thronus ejus super thronum tuum. Et adoravit rex in lectulo suo :

47 I wszedłszy słudzy królewscy błogosławili panu naszemu, królowi Dawidowi, mówiąc: Niech rozszerzy Bóg imię Salomona nad imię twoje, i niech sławniejszą uczyni stolicę jego nad stolicę twoją! I pokłonił się król na łożu swoim,

48 et locutus est : Benedictus Dominus Deus Israël, qui dedit hodie sedentem in solio meo, videntibus oculis meis.

48 i powiedział: „Błogosławiony Pan, Bóg Izraelów, który dał dzisiaj siedzącego na stolicy mojej, na co patrzą oczy moje!”

49 Territi sunt ergo, et surrexerunt omnes qui invitati fuerant ab Adonia, et ivit unusquisque in viam suam.

49 Zlękli się tedy i wstali wszyscy, których sprosił Adonias, i poszedł każdy w drogę swoją.

50 Adonias autem timens Salomonem, surrexit, et abiit, tenuitque cornu altaris.

50 A Adonias bojąc się Salomona wstał i poszedł, i uchwycił się rogu ołtarza.

51 Et nuntiaverunt Salomoni, dicentes : Ecce Adonias timens regem Salomonem, tenuit cornu altaris, dicens : Juret mihi rex Salomon hodie, quod non interficiat servum suum gladio.

51 I powiedzieli Salomonowi mówiąc: „Oto Adonias, bojąc się króla Salomona, uchwycił się rogu ołtarza mówiąc: Niech mi dziś przysięże król Salomon, że nie zabije sługi swego mieczem!”

52 Dixitque Salomon : Si fuerit vir bonus, non cadet ne unus quidem capillus ejus in terram : sin autem malum inventum fuerit in eo, morietur.

52 I rzekł Salomon: „Jeżeli będzie dobrym mężem, nie spadnie i jeden włos z głowy jego na ziemię; ale jeśli się w nim znajdzie co złego, umrze.”

53 Misit ergo rex Salomon, et eduxit eum ab altari : et ingressus adoravit regem Salomonem : dixitque ei Salomon : Vade in domum tuam.

53 Posłał tedy król Salomon i wywiódł go od ołtarza, a wszedłszy pokłonił się królowi Salomonowi, i rzekł mu Salomon: „Idź do domu swego!”

Łacina: Biblia Sacra Vulgata (1592). Polski: Biblia Wujka (1599 (éd. révisée 1962)).

Cała Biblia bez internetu, z zakładką i zaznaczonymi wersetami: Biblia katolicka w aplikacji.