Pismo Święte · ks. Jakub Wujek · Biblia Sacra Vulgata

III Księga Królewska, rozdział 18

Język

1 Post dies multos factum est verbum Domini ad Eliam, in anno tertio, dicens : Vade, et ostende te Achab, ut dem pluviam super faciem terræ.

1 A po wielu dniach stało się słowo Pańskie do Eliasza roku trzeciego mówiąc: „Idź a ukaż się Achabowi, żebym dał deszcz na ziemię.”

2 Ivit ergo Elias, ut ostenderet se Achab : erat autem fames vehemens in Samaria.

2 Poszedł tedy Eliasz, aby się ukazać Achabowi, a był głód gwałtowny w Samarii.

3 Vocavitque Achab Abdiam dispensatorem domus suæ : Abdias autem timebat Dominum valde.

3 I zawołał Achab Abdiasza, zawiadowcę domu swego; a Abdiasz bał się Pana bardzo.

4 Nam cum interficeret Jezabel prophetas Domini, tulit ille centum prophetas, et abscondit eos quinquagenos et quinquagenos in speluncis, et pavit eos pane et aqua.

4 Bo gdy Jezabel mordowała proroków Pańskich, on wziął stu proroków i skrył po pięćdziesięciu i pięćdziesięciu w jaskiniach i żywił ich chlebem i wodą.

5 Dixit ergo Achab ad Abdiam : Vade in terram ad universos fontes aquarum, et in cunctas valles, si forte possimus invenire herbam, et salvare equos et mulos, et non penitus jumenta intereant.

5 Rzekł tedy Achab do Abdiasza: „Idź przez ziemię do wszystkich źródeł wodnych i do wszystkich dolin, może będziemy mogli znaleźć trawę i żywo zachować konie i muły, aby bydlęta nie zginęły do szczętu.”

6 Diviseruntque sibi regiones ut circuirent eas : Achab ibat per viam unam, et Abdias per viam alteram seorsum.

6 I podzielili sobie krainy, aby je obejść, Achab szedł jedną drogą, a Abdiasz inną drogą osobno.

7 Cumque esset Abdias in via, Elias occurrit ei : qui cum cognovisset eum, cecidit super faciem suam, et ait : Num tu es, domine mi, Elias ?

7 A gdy był Abdiasz w drodze, zabiegł mu Eliasz, a gdy go poznał, padł na oblicze swoje i rzekł: „A tyżeś to panie mój Eliaszu?”

8 Cui ille respondit : Ego. Vade, et dic domino tuo : Adest Elias.

8 On mu odpowiedział: „Ja. Idź a powiedz panu swemu: Jest tu Eliasz!”

9 Et ille : Quid peccavi, inquit, quoniam tradis me servum tuum in manu Achab, ut interficiat me ?

9 A on rzekł: „Cóżem zgrzeszył, że wydajesz mnie, sługę twego, w ręce Achaba, aby mię zabił?

10 Vivit Dominus Deus tuus, quia non est gens aut regnum quo non miserit dominus meus te requirens : et respondentibus cunctis : Non est hic : adjuravit regna singula et gentes, eo quod minime reperireris.

10 Żyje Pan, Bóg twój, iż nie masz narodu ani królestwa, dokąd by nie posłał pan mój szukając cię; a gdy wszyscy odpowiadali: Nie masz go tu, odbierał przysięgę od każdego królestwa i narodu, że cię nie znaleziono.

11 Et nunc tu dicis mihi : Vade, et dic domino tuo : Adest Elias.

11 A ty mi teraz mówisz: Idź, a powiedz panu twemu: Jest tu Eliasz.

12 Cumque recessero a te, spiritus Domini asportabit te in locum quem ego ignoro : et ingressus nuntiabo Achab, et non inveniens te, interficiet me : servus autem tuus timet Dominum ab infantia sua.

12 A gdy ja odejdę od ciebie, duch Pański zaniesie cię na miejsce, o którym ja nie wiem; a wszedłszy powiem Achabowi, a gdy cię nie znajdzie, zabije mię; a sługa twój boi się Pana od dzieciństwa swego.

13 Numquid non indicatum est tibi domino meo quid fecerim cum interficeret Jezabel prophetas Domini, quod absconderim de prophetis Domini centum viros, quinquagenos et quinquagenos, in speluncis, et paverim eos pane et aqua ?

13 Czy nie powiedziano tobie, panu memu, com uczynił, gdy Jezabel mordowała proroków Pańskich, żem skrył z proroków Pańskich stu mężów, po pięćdziesięciu i pięćdziesięciu w jaskiniach, i żywiłem ich chlebem i wodą?

14 et nunc tu dicis : Vade, et dic domino tuo : Adest Elias : ut interficiat me ?

14 A ty teraz mówisz: Idź, a powiedz panu twemu, że tu jest Eliasz, żeby mię zabił?”

15 Et dixit Elias : Vivit Dominus exercituum, ante cujus vultum sto, quia hodie apparebo ei.

15 I rzekł Eliasz: „Żyje Pan zastępów, przed którego obliczem stoję, że mu się dziś ukażę!”

16 Abiit ergo Abdias in occursum Achab, et indicavit ei : venitque Achab in occursum Eliæ.

16 Poszedł tedy Abdiasz naprzeciwko Achaba i powiedział mu; i przyszedł Achab naprzeciw Eliasza.

17 Et cum vidisset eum, ait : Tune es ille, qui conturbas Israël ?

17 A ujrzawszy go rzekł: „A tyżeś to, który mieszasz Izraela?”

18 Et ille ait : Non ego turbavi Israël, sed tu, et domus patris tui, qui dereliquistis mandata Domini, et secuti estis Baalim.

18 A on rzekł: „Nie jam zamieszał Izraela, ale ty i dom ojca twego, którzyście opuścili przykazania Pańskie, a poszliście za Baalami.

19 Verumtamen nunc mitte, et congrega ad me universum Israël in monte Carmeli, et prophetas Baal quadringentos quinquaginta, prophetasque lucorum quadringentos, qui comedunt de mensa Jezabel.

19 Wszakże teraz poślij, a zbierz do mnie wszystkiego Izraela na górze Karmelu i proroków Baalowych czterystu pięćdziesięciu i proroków gajowych czterystu, którzy jadają ze stołu Jezabeli.”

20 Misit Achab ad omnes filios Israël, et congregavit prophetas in monte Carmeli.

20 I posłał Achab do wszystkich synów Izraela i zebrał proroków na górze Karmel.

21 Accedens autem Elias ad omnem populum, ait : Usquequo claudicatis in duas partes ? si Dominus est Deus, sequimini eum : si autem Baal, sequimini illum. Et non respondit ei populus verbum.

21 A przystąpiwszy Eliasz do wszystkiego ludu, rzekł: „Pókiż będziecie chromać na dwie strony? Jeśli Pan jest Bogiem, idźcież za nim, a jeśli Baal, idźcie za nim!” I nie odpowiedział mu lud ani słowa.

22 Et ait rursus Elias ad populum : Ego remansi propheta Domini solus : prophetæ autem Baal quadringenti et quinquaginta viri sunt.

22 I rzekł znowu Eliasz do ludu: „Jam został prorok Pański sam, a proroków Baalowych jest czterystu i pięćdziesięciu mężów.

23 Dentur nobis duo boves, et illi eligant sibi bovem unum, et in frusta cædentes ponant super ligna, ignem autem non supponant : et ego faciam bovem alterum, et imponam super ligna, ignem autem non supponam.

23 Niech nam dadzą dwa woły, i oni niech sobie obiorą wołu jednego, a zrąbawszy go w sztuki, niech go włożą na drwa, lecz ognia niech nie podkładają; a ja przyrządzę wołu drugiego i włożę na drwa, a ognia nie podłożę.

24 Invocate nomina deorum vestrorum, et ego invocabo nomen Domini mei : et Deus qui exaudierit per ignem, ipse sit Deus. Respondens omnis populus ait : Optima propositio.

24 Wzywajcież imion bogów waszych, a ja będę wzywał imienia Pana mego; a Bóg, który wysłucha przez ogień, ten niech będzie Bogiem.” Odpowiadając wszystek lud, rzekł: „Bardzo dobre przedłożenie.”

25 Dixit ergo Elias prophetis Baal : Eligite vobis bovem unum, et facite primi, quia vos plures estis : et invocate nomina deorum vestrorum, ignemque non supponatis.

25 Rzekł tedy Eliasz prorokom Baalowym: „Obierzcież sobie wołu jednego i uczyńcie pierwej, bo was więcej; i wzywajcie imion bogów waszych, a ognia nie podkładajcie.”

26 Qui cum tulissent bovem quem dederat eis, fecerunt : et invocabant nomen Baal de mane usque ad meridiem, dicentes : Baal, exaudi nos. Et non erat vox, nec qui responderet : transiliebantque altare quod fecerant.

26 A oni wziąwszy wołu, którego im dał, uczynili i wzywali imienia Baala od poranku aż do południa mówiąc: „Baalu, wysłuchaj nas!” I nie było głosu, ani kto by odpowiedział: i skakali przez ołtarz, który byli uczynili.

27 Cumque esset jam meridies, illudebat illis Elias, dicens : Clamate voce majore : deus enim est, et forsitan loquitur, aut in diversorio est, aut in itinere, aut certe dormit, ut excitetur.

27 A gdy już było południe, naśmiewał się z nich Eliasz mówiąc: „Wołajcie głosem większym; bogiem bowiem jest, i może rozmawia albo jest w gospodzie, albo na drodze; albo też śpi, aby się ocucił.”

28 Clamabant ergo voce magna, et incidebant se juxta ritum suum cultris et lanceolis, donec perfunderentur sanguine.

28 Wołali tedy głosem wielkim i nacinali się według zwyczaju swego nożami i włóczenkami, aż się krwią oblewali.

29 Postquam autem transiit meridies, et illis prophetantibus venerat tempus quo sacrificium offerri solet, nec audiebatur vox, nec aliquis respondebat, nec attendebat orantes,

29 A gdy minęło południe, a oni jeszcze prorokowali, i gdy przyszedł czas, którego ofiarę zwyczaj jest ofiarować, głosu też słychać nie było i nikt nie odpowiadał ani modlących się nie słuchał,

30 dixit Elias omni populo : Venite ad me. Et accedente ad se populo, curavit altare Domini quod destructum fuerat.

30 rzekł Eliasz wszystkiemu ludowi: „Pójdźcież do mnie!” A gdy lud przystąpił do niego, naprawił ołtarz Pański, który był zepsowany.

31 Et tulit duodecim lapides juxta numerum tribuum filiorum Jacob, ad quem factus est sermo Domini, dicens : Israël erit nomen tuum.

31 I wziął dwanaście kamieni według liczby pokoleń synów Jakuba, do którego stało się słowo Pańskie mówiąc: „Izrael będzie imię twoje.”

32 Et ædificavit de lapidibus altare in nomine Domini : fecitque aquæductum, quasi per duas aratiunculas in circuitu altaris,

32 I zbudował z kamieni ołtarz w imię Pańskie, i uczynił rów jakoby na dwie brózdy wkoło ołtarza,

33 et composuit ligna : divisitque per membra bovem, et posuit super ligna,

33 i ułożył drwa, i porąbał wołu na członki, i włożył na drwa,

34 et ait : Implete quatuor hydrias aqua, et fundite super holocaustum et super ligna. Rursumque dixit : Etiam secundo hoc facite. Qui cum fecissent secundo, ait : Etiam tertio idipsum facite. Feceruntque tertio,

34 i rzekł: „Napełnijcie cztery wiadra wodą a wylejcie na całopalenie i na drwa!” I znowu rzekł: „Po wtóre też to uczyńcie!” A gdy po wtóre uczynili, rzekł: „Jeszcze po trzecie toż samo uczyńcie!” I uczynili po trzecie,

35 et currebant aquæ circum altare, et fossa aquæductus repleta est.

35 i płynęły wody wkoło ołtarza, aż przekop rowu był pełen.

36 Cumque jam tempus esset ut offerretur holocaustum, accedens Elias propheta ait : Domine Deus Abraham, et Isaac, et Israël, ostende hodie quia tu es Deus Israël, et ego servus tuus, et juxta præceptum tuum feci omnia verba hæc.

36 A gdy już był czas, żeby było ofiarowane całopalenie, przystąpił prorok Eliasz i rzekł: „Panie, Boże Abrahamów i Izaaków i Izraelów, pokaż dziś, żeś ty jest Bóg Izraelów, a ja sługa twój, i że wedle rozkazania twego uczyniłem to wszystko.

37 Exaudi me, Domine, exaudi me : ut discat populus iste quia tu es Dominus Deus, et tu convertisti cor eorum iterum.

37 Wysłuchaj mię, Panie, wysłuchaj mię, żeby poznał ten lud, żeś ty jest Pan Bóg, i żeś ty znowu nawrócił serce ich!”

38 Cecidit autem ignis Domini, et voravit holocaustum, et ligna, et lapides, pulverem quoque, et aquam quæ erat in aquæductu lambens.

38 I spadł ogień Pański, i strawił całopalenie i drwa, i kamienie, proch też i wodę, która była w rowie, liżąc.

39 Quod cum vidisset omnis populus, cecidit in faciem suam, et ait : Dominus ipse est Deus, Dominus ipse est Deus.

39 Gdy to ujrzał wszystek lud, padł na oblicze swoje i rzekł: „Pan jest Bogiem, Pan jest Bogiem!”

40 Dixitque Elias ad eos : Apprehendite prophetas Baal, et ne unus quidem effugiat ex eis. Quos cum apprehendissent, duxit eos Elias ad torrentem Cison, et interfecit eos ibi.

40 I rzekł do nich Eliasz: „Pojmajcie proroków Baalowych, a niech i jeden z nich nie ujdzie!” A gdy ich pojmali, zaprowadził ich Eliasz do potoku Cison i zabił ich tam.

41 Et ait Elias ad Achab : Ascende, comede, et bibe, quia sonus multæ pluviæ est.

41 I rzekł Eliasz do Achaba: „Idź, jedz i pij, bo głos wielkiego deszczu jest.”

42 Ascendit Achab ut comederet et biberet : Elias autem ascendit in verticem Carmeli, et pronus in terram posuit faciem suam inter genua sua,

42 Poszedł Achab jeść i pić, a Eliasz wszedł na wierzch Karmelu, i nachyliwszy się ku ziemi, włożył twarz swoją między kolana swoje.

43 et dixit ad puerum suum : Ascende, et prospice contra mare. Qui cum ascendisset, et contemplatus esset, ait : Non est quidquam. Et rursum ait illi : Revertere septem vicibus.

43 I rzekł do sługi swego: „Wstąp, a spojrzyj ku morzu!” A gdy wstąpił i spojrzał, rzekł: „Nie masz nic.” I znowu rzekł mu: „Wracaj się po siedemkroć!”

44 In septima autem vice, ecce nubecula parva quasi vestigium hominis ascendebat de mari. Qui ait : Ascende, et dic Achab : Junge currum tuum et descende, ne occupet te pluvia.

44 A za siódmym razem oto obłoczek mały jako stopa człowiecza występował z morza. I rzekł: „Idź, a mów Achabowi: Zaprzęgaj wóz twój i zjeżdżaj, aby cię deszcz nie zastał!”

45 Cumque se verteret huc atque illuc, ecce cæli contenebrati sunt, et nubes, et ventus, et facta est pluvia grandis. Ascendens itaque Achab, abiit in Jezrahel :

45 A gdy się obracał tam i sam, oto się niebo zaćmiło, i obłok i wiatr, i stał się deszcz wielki. A tak wsiadł Achab i odjechał do Jezrahelu.

46 et manus Domini facta est super Eliam, accinctisque lumbis currebat ante Achab, donec veniret in Jezrahel.

46 A ręka Pańska stała się nad Eliaszem, i przepasawszy biodra biegł przed Achabem, aż przyszedł do Jezrahelu.

Łacina: Biblia Sacra Vulgata (1592). Polski: Biblia Wujka (1599 (éd. révisée 1962)).

Cała Biblia bez internetu, z zakładką i zaznaczonymi wersetami: Biblia katolicka w aplikacji.