Pismo Święte · ks. Jakub Wujek · Biblia Sacra Vulgata
Księga Rut, rozdział 3
1 Postquam autem reversa est ad socrum suam, audivit ab ea : Filia mea, quæram tibi requiem, et providebo ut bene sit tibi.
1 A potem, gdy wróciła się do świekry swojej, usłyszała od niej: „Córko moja, poszukam ci odpocznienia i opatrzę, abyś się miała dobrze.
2 Booz iste, cujus puellis in agro juncta es, propinquus noster est, et hac nocte aream hordei ventilat.
2 Booz ten, do którego dziewcząt na polu się przyłączyłaś, jest bliski nasz, a tej nocy na boisku jęczmień wieje.
3 Lavare igitur, et ungere, et induere cultioribus vestimentis, et descende in aream : non te videat homo, donec esum potumque finierit.
3 Umyj się tedy, namaż się i oblecz się w strojniejsze szaty, i idź na boisko; niechaj cię nie widzi człowiek, aż się naje i napije.
4 Quando autem ierit ad dormiendum, nota locum in quo dormiat : veniesque et discooperies pallium, quo operitur a parte pedum, et projicies te, et ibi jacebis : ipse autem dicet quid agere debeas.
4 A gdy pójdzie spać, zauważ miejsce, na którym będzie spał; a przyjdziesz i odkryjesz płaszcz, którym będzie nakryty, od nóg, i położysz się, i tam leżeć będziesz, a on tobie powie, co masz czynić.”
5 Quæ respondit : Quidquid præceperis, faciam.
5 A ona odpowiedziała: „Cokolwiek rozkażesz, uczynię.”
6 Descenditque in aream, et fecit omnia quæ sibi imperaverat socrus.
6 I poszła na boisko i uczyniła wszystko, co jej świekra rozkazała.
7 Cumque comedisset Booz, et bibisset, et factus esset hilarior, issetque ad dormiendum juxta acervum manipulorum, venit abscondite, et discooperto pallio, a pedibus ejus se projecit.
7 A gdy się najadł Booz i napił, i podweselił sobie, i poszedł spać przy stogu snopów, przyszła potajemnie i odkrywszy płaszcz od nóg jego położyła się.
8 Et ecce, nocte jam media expavit homo, et conturbatus est : viditque mulierem jacentem ad pedes suos,
8 Aż oto już o północy zląkł się człowiek i strwożył się, i ujrzał niewiastę leżącą u nóg swoich.
9 et ait illi : Quæ es ? Illaque respondit : Ego sum Ruth ancilla tua : expande pallium tuum super famulam tuam, quia propinquus es.
9 I rzekł jej: „Ktoś jest?” A ona odpowiedziała: „Jam jest Rut, służebnica twoja; rozciągnij płaszcz twój na sługę twoją, boś jest powinowaty.”
10 Et ille : Benedicta, inquit, es a Domino, filia, et priorem misericordiam posteriore superasti : quia non es secuta juvenes, pauperes sive divites.
10 A on rzekł: „Błogosławiona jesteś, córko, od Pana, i pierwsze miłosierdzie ostatnim przewyższyłaś, gdyżeś nie poszła za młodzieńcami, ubogimi albo bogatymi.
11 Noli ergo metuere, sed quidquid dixeris mihi, faciam tibi. Scit enim omnis populus, qui habitat intra portas urbis meæ, mulierem te esse virtutis.
11 A tak nie bój się, ale cokolwiek mi rzekniesz, uczynię tobie, bo wie wszystek lud, który mieszka między bramami miasta mego, żeś ty jest cnotliwa niewiasta.
12 Nec abnuo me propinquum, sed est alius me propinquior.
12 I nie przeczę, żem jest bliskim, ale jest inny bliższy ode mnie.
13 Quiesce hac nocte : et facto mane, si te voluerit propinquitatis jure retinere, bene res acta est : sin autem ille noluerit, ego te absque ulla dubitatione suscipiam, vivit Dominus. Dormi usque mane.
13 Odpocznij tej nocy, a gdy będzie rano, jeśli cię będzie chciał zatrzymać prawem bliskości, dobrze się rzecz stała, a jeśli on nie zechce, ja ciebie bez żadnej wątpliwości przyjmę, żyje Pan! Śpij aż do rana!”
14 Dormivit itaque ad pedes ejus, usque ad noctis abscessum. Surrexit itaque antequam homines se cognoscerent mutuo, et dixit Booz : Cave ne quis noverit quod huc veneris.
14 A tak spała u nóg jego aż do końca nocy. Wstała tedy pierwej, nim ludzie jeden drugiego poznać mogli, i rzekł Booz: „Strzeż się, aby kto nie dowiedział się, żeś tu przyszła.”
15 Et rursum : Expande, inquit, pallium tuum, quo operiris, et tene utraque manu. Qua extendente, et tenente, mensus est sex modios hordei, et posuit super eam. Quæ portans ingressa est civitatem,
15 I znowu rzekł: „Rozciągnij płaszcz twój, którym się odziewasz, i trzymaj obiema rękoma.” A gdy rozciągnęła i trzymała, namierzył sześć korcy jęczmienia i włożył na nią, a niosąc je, weszła do miasta,
16 et venit ad socrum suam. Quæ dixit ei : Quid egisti, filia ? Narravitque ei omnia, quæ sibi fecisset homo.
16 i przyszła do świekry swojej, która jej rzekła: „Cóżeś sprawiła, córko?” I powiedziała jej wszystko, co jej uczynił człowiek.
17 Et ait : Ecce sex modios hordei dedit mihi, et ait : Nolo vacuam te reverti ad socrum tuam.
17 I rzekła: „Oto sześć korcy jęczmienia dał mi i rzekł: Nie chcę, abyś się próżno wróciła do świekry swojej.”
18 Dixitque Noëmi : Expecta, filia, donec videamus quem res exitum habeat : neque enim cessabit homo, nisi compleverit quod locutus est.
18 I rzekła Noemi: „Poczekaj, córko, aż ujrzymy, co za koniec rzecz będzie miała, bo nie ustanie człowiek, aż się spełni, co mówił.”
Łacina: Biblia Sacra Vulgata (1592). Polski: Biblia Wujka (1599 (éd. révisée 1962)).
Cała Biblia bez internetu, z zakładką i zaznaczonymi wersetami: Biblia katolicka w aplikacji.
Księga Rut 3 · z aplikacją
Wczesny dostęp