Pismo Święte · ks. Jakub Wujek · Biblia Sacra Vulgata

IV Księga Królewska, rozdział 6

Język

1 Dixerunt autem filii prophetarum ad Eliseum : Ecce locus in quo habitamus coram te, angustus est nobis.

1 I rzekli synowie proroccy do Elizeusza: „Oto miejsce, na którym mieszkamy przed tobą, za ciasne jest dla nas.

2 Eamus usque ad Jordanem, et tollant singuli de silva materias singulas, ut ædificemus nobis ibi locum ad habitandum. Qui dixit : Ite.

2 Idźmy aż do Jordanu i niechaj weźmie każdy z lasu po jednym drzewie, żebyśmy tam sobie zbudowali miejsce na mieszkanie.” On rzekł: „Idźcie.”

3 Et ait unus ex illis : Veni ergo et tu cum servis tuis. Respondit : Ego veniam.

3 I rzekł jeden z nich: „Pójdźże i ty ze sługami twymi.” Odpowiedział: „Ja pójdę.”

4 Et abiit cum eis. Cumque venissent ad Jordanem, cædebant ligna.

4 I poszedł z nimi. A gdy przyszli do Jordanu, rąbali drzewo.

5 Accidit autem ut cum unus materiam succidisset, caderet ferrum securis in aquam : exclamavitque ille, et ait : Heu ! heu ! heu ! domine mi : et hoc ipsum mutuo acceperam.

5 I zdarzyło się, iż gdy jeden rąbał drzewo, spadło żelazo z siekiery w wodę, a on zawołał i rzekł: „Ach, ach, ach, panie mój! i to jeszcze było pożyczone!”

6 Dixit autem homo Dei : Ubi cecidit ? At ille monstravit ei locum. Præcidit ergo lignum, et misit illuc : natavitque ferrum,

6 I rzekł mąż Boży: „Gdzie upadło?” A on mu ukazał miejsce. Uciął tedy drewno i wpuścił tam, i wypłynęło żelazo.

7 et ait : Tolle. Qui extendit manum, et tulit illud.

7 I rzekł: „Weźmij!” A on wyciągnął rękę i wziął je.

8 Rex autem Syriæ pugnabat contra Israël, consiliumque iniit cum servis suis, dicens : In loco illo et illo ponamus insidias.

8 A król syryjski walczył przeciw Izraelowi i naradził się ze sługami swymi mówiąc: „Na tym a na tym miejscu uczyńmy zasadzkę.”

9 Misit itaque vir Dei ad regem Israël, dicens : Cave ne transeas in locum illum : quia ibi Syri in insidiis sunt.

9 Posłał tedy mąż Boży do króla izraelskiego mówiąc: „Strzeż się, abyś nie poszedł na owo miejsce, bo tam Syryjczycy są na zasadzce.”

10 Misit itaque rex Israël ad locum quem dixerat ei vir Dei, et præoccupavit eum, et observavit se ibi non semel neque bis.

10 Posłał tedy król izraelski na miejsce, o którym mu powiedział mąż Boży, i ubiegł ich, i ustrzegł się tam nie raz ani dwa.

11 Conturbatumque est cor regis Syriæ pro hac re : et convocatis servis suis, ait : Quare non indicatis mihi quis proditor mei sit apud regem Israël ?

11 I zatrwożyło się serce króla syryjskiego o tę rzecz, a zwoławszy sług swoich rzekł im: „Czemu mi nie powiecie, kto jest zdrajcą moim u króla izraelskiego?”

12 Dixitque unus servorum ejus : Nequaquam, domine mi rex, sed Eliseus propheta qui est in Israël, indicat regi Israël omnia verba quæcumque locutus fueris in conclavi tuo.

12 I rzekł jeden ze służebników jego: „Nie, panie mój królu, ale Elizeusz prorok, który jest w Izraelu, oznajmia królowi izraelskiemu wszystkie słowa, które mówisz w pokoju twoim.”

13 Dixitque eis : Ite, et videte ubi sit, ut mittam, et capiam eum. Annuntiaveruntque ei, dicentes : Ecce in Dothan.

13 I rzekł im: „Idźcie, a dowiedzcie się, gdzie jest, żebym posłał i pojmał go!” I powiedzieli mu mówiąc: „Oto jest w Dotan.”

14 Misit ergo illuc equos et currus, et robur exercitus : qui cum venissent nocte, circumdederunt civitatem.

14 A tak posłał tam konie i wozy, i siłę wojska, a ci przyjechawszy w nocy otoczyli miasto.

15 Consurgens autem diluculo minister viri Dei, egressus vidit exercitum in circuitu civitatis, et equos et currus : nuntiavitque ei, dicens : Heu ! heu ! heu ! domine mi : quid faciemus ?

15 A wstawszy rano sługa męża Bożego, wyszedł i ujrzał wojsko dokoła miasta i konie i wozy, i powiedział mu mówiąc: „Ach, ach, ach, panie mój! co uczynimy?”

16 At ille respondit : Noli timere : plures enim nobiscum sunt, quam cum illis.

16 A on odpowiedział: „Nie bój się, bo więcej ich jest z nami niźli z nimi.”

17 Cumque orasset Eliseus, ait : Domine, aperi oculos hujus, ut videat. Et aperuit Dominus oculos pueri, et vidit : et ecce mons plenus equorum et curruum igneorum in circuitu Elisei.

17 A gdy się modlił Elizeusz, mówił: „Panie, otwórz oczy tego, żeby ujrzał!” I otworzył Pan oczy sługi i ujrzał, a oto góra pełna koni i wozów ognistych około Elizeusza.

18 Hostes vero descenderunt ad eum : porro Eliseus oravit ad Dominum, dicens : Percute, obsecro, gentem hanc cæcitate. Percussitque eos Dominus ne viderent, juxta verbum Elisei.

18 A nieprzyjaciele szli ku niemu, Elizeusz zaś modlił się do Pana mówiąc: „Poraź, proszę, ten lud ślepotą!” I według słowa Elizeusza poraził ich Pan, aby nie widzieli.

19 Dixit autem ad eos Eliseus : Non est hæc via, neque ista est civitas : sequimini me, et ostendam vobis virum quem quæritis. Duxit ergo eos in Samariam :

19 I rzekł do nich Elizeusz: „Nie ta jest droga i nie to jest miasto. Pójdźcie za mną, a ukażę wam męża, którego szukacie.” Zawiódł ich tedy do Samarii.

20 cumque ingressi fuissent in Samariam, dixit Eliseus : Domine, aperi oculos istorum, ut videant. Aperuitque Dominus oculos eorum, et viderunt se esse in medio Samariæ.

20 A gdy weszli do Samarii, rzekł Elizeusz: „Panie, otwórz oczy tych, aby przejrzeli!” I otworzył Pan oczy ich i ujrzeli, że byli w środku Samarii.

21 Dixitque rex Israël ad Eliseum, cum vidisset eos : Numquid percutiam eos, pater mi ?

21 I rzekł król izraelski do Elizeusza ujrzawszy ich: „Mam ich zabić, ojcze mój?”

22 At ille ait : Non percuties : neque enim cepisti eos gladio et arcu tuo, ut percutias : sed pone panem et aquam coram eis, ut comedant et bibant, et vadant ad dominum suum.

22 A on rzekł: „Nie zabijesz, boś ich nie pojmał mieczem i łukiem twoim, abyś miał zabijać; ale połóż chleb i wodę przed nich, aby jedli i pili, i poszli do pana swego.”

23 Appositaque est eis ciborum magna præparatio, et comederunt et biberunt, et dimisit eos, abieruntque ad dominum suum, et ultra non venerunt latrones Syriæ in terram Israël.

23 I położono przed nimi wielkie przygotowanie potraw, i jedli i pili, i puścił ich, i poszli do pana swego; i nie przyszli więcej łotrzy syryjscy do ziemi izraelskiej.

24 Factum est autem post hæc, congregavit Benadad rex Syriæ universum exercitum suum, et ascendit, et obsidebat Samariam.

24 I stało się potem, że zebrał Benadad, król syryjski, wszystko wojsko swe i wyciągnął, a oblegał Samarię.

25 Factaque est fames magna in Samaria : et tamdiu obsessa est, donec venundaretur caput asini octoginta argenteis, et quarta pars cabi stercoris columbarum quinque argenteis.

25 I był głód wielki w Samarii; i tak długo była w oblężeniu, że sprzedawano oślą głowę za osiemdziesiąt srebrników, a czwartą część miary gnoju gołębiego za pięć srebrników.

26 Cumque rex Israël transiret per murum, mulier quædam exclamavit ad eum, dicens : Salva me, domine mi rex.

26 A gdy król izraelski szedł po murze, zawołała nań jedna niewiasta mówiąc: „Ratuj mię, panie mój królu!”

27 Qui ait : Non te salvat Dominus : unde te possum salvare ? de area, vel de torculari ? Dixitque ad eam rex : Quid tibi vis ? Quæ respondit :

27 A on rzekł: „Nie ratuje cię Pan, skąd ciebie ratować mogę? z gumna albo z prasy?” I rzekł do niej król: „Czegóż chcesz?” Ona odpowiedziała:

28 Mulier ista dixit mihi : Da filium tuum, ut comedamus eum hodie, et filium meum comedemus cras.

28 „Ta niewiasta mówiła mi: Daj syna twego, żebyśmy go zjadły dzisiaj, a syna mego zjemy jutro.

29 Coximus ergo filium meum, et comedimus. Dixique ei die altera : Da filium tuum, ut comedamus eum. Quæ abscondit filium suum.

29 A tak uwarzyłyśmy syna mego i zjadłyśmy. I rzekłam jej nazajutrz: Daj syna twego, żebyśmy go zjadły. A ona skryła syna swego.

30 Quod cum audisset rex, scidit vestimenta sua, et transibat per murum. Viditque omnis populus cilicium quo vestitus erat ad carnem intrinsecus.

30 Gdy to król usłyszał, rozdarł szaty swoje i szedł po murze; i widział wszystek lud włosiennicę, którą odziany był na ciele od spodu.

31 Et ait rex : Hæc mihi faciat Deus, et hæc addat, si steterit caput Elisei filii Saphat super ipsum hodie.

31 I rzekł król: „To niech mi Bóg uczyni i to niech przyczyni, jeśli się ostoi głowa Elizeusza, syna Safata, dzisiaj na nim!”

32 Eliseus autem sedebat in domo sua, et senes sedebant cum eo. Præmisit itaque virum : et antequam veniret nuntius ille, dixit ad senes : Numquid scitis quod miserit filius homicidæ hic, ut præcidatur caput meum ? videte ergo : cum venerit nuntius, claudite ostium, et non sinatis eum introire : ecce enim sonitus pedum domini ejus post eum est.

32 A Elizeusz siedział w domu swym i starcy siedzieli z nim. Posłał tedy przed sobą męża; a pierwej, nim ów poseł przyszedł, rzekł do starców: „A wiecie, że ten syn mężobójcy posłał, aby ucięto głowę moją? A tak patrzcie, gdy przyjdzie posłaniec, zamknijcie drzwi i nie dajcie mu wejść, bo oto odgłos nóg pana jego jest za nim.”

33 Adhuc illo loquente eis, apparuit nuntius qui veniebat ad eum. Et ait : Ecce, tantum malum a Domino est : quid amplius expectabo a Domino ?

33 A gdy jeszcze mówił do nich, ukazał się posłaniec, który szedł do niego, i rzekł: „Oto tak wielkie zło jest od Pana, czegóż mam więcej czekać od Pana?”

Łacina: Biblia Sacra Vulgata (1592). Polski: Biblia Wujka (1599 (éd. révisée 1962)).

Cała Biblia bez internetu, z zakładką i zaznaczonymi wersetami: Biblia katolicka w aplikacji.