Pismo Święte · ks. Jakub Wujek · Biblia Sacra Vulgata

Księga Jeremiasza, rozdział 38

Język

1 Audivit autem Saphatias filius Mathan, et Gedelias filius Phassur, et Juchal filius Selemiæ, et Phassur filius Melchiæ, sermones quos Jeremias loquebatur ad omnem populum, dicens :

1 I usłyszał Safatiasz, syn Matana, Gedeliasz, syn Fassura, i Juchal, syn Selemiasza, i Fassur, syn Melchiasza, słowa, które Jeremiasz mówił do wszystkiego ludu, mówiąc:

2 Hæc dicit Dominus : Quicumque manserit in civitate hac, morietur gladio, et fame, et peste : qui autem profugerit ad Chaldæos, vivet, et erit anima ejus sospes et vivens.

2 „To mówi Pan: Ktokolwiek zostanie w tym mieście, umrze od miecza i od głodu i od moru, ale kto ucieknie do Chaldejczyków, żyć będzie i będzie dusza jego zdrowa i żywa.

3 Hæc dicit Dominus : Tradendo tradetur civitas hæc in manu exercitus regis Babylonis, et capiet eam.

3 To mówi Pan: Na pewno wydane będzie to miasto w ręce wojska króla babilońskiego, i zajmie je.”

4 Et dixerunt principes regi : Rogamus ut occidatur homo iste : de industria enim dissolvit manus virorum bellantium qui remanserunt in civitate hac, et manus universi populi, loquens ad eos juxta verba hæc : siquidem homo iste non quærit pacem populo huic, sed malum.

4 I rzekli książęta królowi: „Prosimy, aby był zabity ten człowiek, bo umyślnie osłabia ręce mężów rycerskich, którzy się zostali w tym mieście, i ręce wszystkiego ludu, mówiąc do nich takie słowa; bo ten człowiek nie szuka pokoju ludowi temu, ale złego.”

5 Et dixit rex Sedecias : Ecce ipse in manibus vestris est : nec enim fas est regem vobis quidquam negare.

5 I rzekł król Sedecjasz: „Oto on jest w rękach waszych, bo się królowi nie godzi wam niczego odmówić.”

6 Tulerunt ergo Jeremiam, et projecerunt eum in lacum Melchiæ filii Amelech, qui erat in vestibulo carceris : et submiserunt Jeremiam funibus in lacum, in quo non erat aqua, sed lutum : descendit itaque Jeremias in cœnum.

6 A tak wzięli Jeremiasza i wrzucili go do studni Melchiasza, syna Amalecha, która była w dziedzińcu ciemnicy, i spuścili Jeremiasza powrozami do studni, w której nie było wody, ale błoto. A tak zstąpił Jeremiasz w błoto.

7 Audivit autem Abdemelech Æthiops, vir eunuchus, qui erat in domo regis, quod misissent Jeremiam in lacum. Porro rex sedebat in porta Benjamin :

7 I usłyszał Abdemelech Etiop, mąż trzebieniec, który był w domu królewskim, że spuścili Jeremiasza do studni; a król siedział w bramie Beniamina.

8 et egressus est Abdemelech de domo regis, et locutus est ad regem, dicens :

8 I wyszedł Abdemelech z domu królewskiego, i odezwał się do króla mówiąc:

9 Domine mi rex, male fecerunt viri isti omnia quæcumque perpetrarunt contra Jeremiam prophetam, mittentes eum in lacum, ut moriatur ibi fame : non sunt enim panes ultra in civitate.

9 „Panie mój, królu! źle uczynili mężowie ci wszystko, co uczynili przeciwko Jeremiaszowi prorokowi, spuściwszy go w studnię, aby tam umarł głodem, bo już więcej chleba nie ma w mieście.”

10 Præcepit itaque rex Abdemelech Æthiopi, dicens : Tolle tecum hinc triginta viros, et leva Jeremiam prophetam de lacu, antequam moriatur.

10 Wtedy król rozkazał Abdemelechowi Etiopowi, mówiąc: „Weźmij z sobą stąd trzydziestu mężów i wyciągnij Jeremiasza proroka ze studni, zanim umrze.”

11 Assumptis ergo Abdemelech secum viris, ingressus est domum regis, quæ erat sub cellario, et tulit inde veteres pannos, et antiqua quæ computruerant, et submisit ea ad Jeremiam in lacum per funiculos.

11 Wziąwszy tedy z sobą Abdemelech mężów, wszedł do domu królewskiego, który był pod komorą, i wziął stamtąd wiotkie i stare chusty, które już były zbutwiały, i spuścił je do Jeremiasza w studnię powrozami.

12 Dixitque Abdemelech Æthiops ad Jeremiam : Pone veteres pannos, et hæc scissa et putrida, sub cubito manuum tuarum, et super funes. Fecit ergo Jeremias sic,

12 I rzekł Abdemelech Etiop do Jeremiasza: „Podłóż stare płachty i podarte i zbutwiałe pod pachy rąk twoich i pod powrozy.” I uczynił tak Jeremiasz.

13 et extraxerunt Jeremiam funibus, et eduxerunt eum de lacu : mansit autem Jeremias in vestibulo carceris.

13 I wyciągnęli Jeremiasza powrozami, i wywiedli go ze studni; i pozostał Jeremiasz w dziedzińcu ciemnicy.

14 Et misit rex Sedecias, et tulit ad se Jeremiam prophetam ad ostium tertium quod erat in domo Domini : et dixit rex ad Jeremiam : Interrogo ego te sermonem, ne abscondas a me aliquid.

14 I posłał król Sedecjasz, i wziął do siebie Jeremiasza proroka do trzecich drzwi, które były w domu Pańskim. I rzekł król do Jeremiasza: „Zapytam ja ciebie o coś, nie taj nic przede mną!”

15 Dixit autem Jeremias ad Sedeciam : Si annuntiavero tibi, numquid non interficies me ? et si consilium dedero tibi, non me audies.

15 I rzekł Jeremiasz do Sedecjasza: „Jeśli powiem tobie, czy nie zabijesz mnie? a jeśli co poradzę, nie usłuchasz mnie.”

16 Juravit ergo rex Sedecias Jeremiæ clam, dicens : Vivit Dominus, qui fecit nobis animam hanc, si occidero te, et si tradidero te in manus virorum istorum qui quærunt animam tuam.

16 Wtedy przysiągł król Sedecjasz Jeremiaszowi potajemnie, mówiąc: „Żyje Pan, który nam uczynił tę duszę! nie zabiję cię i nie wydam cię w ręce tych mężów, którzy szukają duszy twojej.”

17 Et dixit Jeremias ad Sedeciam : Hæc dicit Dominus exercituum, Deus Israël : Si profectus exieris ad principes regis Babylonis, vivet anima tua, et civitas hæc non succendetur igni : et salvus eris tu, et domus tua.

17 I rzekł Jeremiasz do Sedecjasza: „To mówi Pan zastępów, Bóg izraelski: Jeśli wychodząc wyjdziesz do książąt króla babilońskiego, żyć będzie dusza twoja, a tego miasta nie spalą ogniem i będziesz zachowany ty i dom twój.

18 Si autem non exieris ad principes regis Babylonis, tradetur civitas hæc in manus Chaldæorum, et succendent eam igni : et tu non effugies de manu eorum.

18 Lecz jeśli nie wyjdziesz do książąt króla babilońskiego, będzie wydane to miasto w ręce Chaldejczyków i spalą je ogniem, a ty nie ujdziesz ich rąk.”

19 Et dixit rex Sedecias ad Jeremiam : Sollicitus sum propter Judæos qui transfugerunt ad Chaldæos, ne forte tradar in manus eorum, et illudant mihi.

19 I rzekł król Sedecjasz do Jeremiasza: „Boję się Żydów, którzy pouciekali do Chaldejczyków, abym snadź nie był wydany w ich ręce i żeby ze mnie nie szydzili.”

20 Respondit autem Jeremias : Non te tradent. Audi, quæso, vocem Domini, quam ego loquor ad te, et bene tibi erit, et vivet anima tua.

20 Odpowiedział Jeremiasz: „Nie wydadzą cię; słuchaj, proszę cię, głosu Pańskiego, który ci ja ogłaszam, a będzie dobrze tobie i żywa będzie dusza twoja.

21 Quod si nolueris egredi, iste est sermo quem ostendit mihi Dominus :

21 Lecz jeśli nie będziesz chciał wyjść, to jest słowo, które mi Pan ukazał:

22 ecce omnes mulieres quæ remanserunt in domo regis Juda educentur ad principes regis Babylonis, et ipsæ dicent : Seduxerunt te, et prævaluerunt adversum te, viri pacifici tui : demerserunt in cœno et in lubrico pedes tuos, et recesserunt a te.

22 Oto wszystkie niewiasty, które pozostały w domu króla judzkiego, będą wywiedzione do książąt króla babilońskiego i one powiedzą: „Zwiedli cię i przemogli cię mężowie spokojni twoi, utopili w błocie i na śliskim miejscu nogi twoje, i odeszli od ciebie.

23 Et omnes uxores tuæ et filii tui educentur ad Chaldæos : et non effugies manus eorum, sed in manu regis Babylonis capieris, et civitatem hanc comburet igni.

23 Wszystkie też żony twoje i synów twoich wywiodą do Chaldejczyków, i nie ujdziesz rąk ich, ale ręką króla babilońskiego będziesz pojmany, i to miasto spali ogniem.”

24 Dixit ergo Sedecias ad Jeremiam : Nullus sciat verba hæc, et non morieris.

24 I rzekł Sedecjasz do Jeremiasza: „Niech się nikt nie dowie o tych słowach, abyś nie umarł!

25 Si autem audierint principes quia locutus sum tecum, et venerint ad te, et dixerint tibi : Indica nobis quid locutus sis cum rege : ne celes nos, et non te interficiemus : et quid locutus est tecum rex :

25 Lecz jeśli usłyszą książęta, że mówiłem z tobą, a przyjdą do ciebie i rzekną ci: „Powiedz nam, coś mówił z królem, nie taj przed nami, a nie zabijemy cię, i co mówił król z tobą?”

26 dices ad eos : Prostravi ego preces meas coram rege, ne me reduci juberet in domum Jonathan, et ibi morerer.

26 powiesz do nich: „Przedłożyłem ja prośby moje przed królem, aby mnie nie kazał odprowadzić do domu Jonatana i żebym tam nie umarł.”

27 Venerunt ergo omnes principes ad Jeremiam, et interrogaverunt eum, et locutus est eis juxta omnia verba quæ præceperat ei rex : et cessaverunt ab eo : nihil enim fuerat auditum.

27 Przyszli tedy wszyscy książęta do Jeremiasza i zapytali go, i odpowiedział im według wszystkich słów, jak mu król rozkazał, i dali mu spokój, bo nic nie było słychać.

28 Mansit vero Jeremias in vestibulo carceris usque ad diem quo capta est Jerusalem : et factum est ut caperetur Jerusalem.

28 I siedział Jeremiasz w dziedzińcu ciemnicy aż do dnia, którego zdobyto Jeruzalem. I stało się, że zdobyto Jeruzalem.

Łacina: Biblia Sacra Vulgata (1592). Polski: Biblia Wujka (1599 (éd. révisée 1962)).

Cała Biblia bez internetu, z zakładką i zaznaczonymi wersetami: Biblia katolicka w aplikacji.