Pismo Święte · ks. Jakub Wujek · Biblia Sacra Vulgata
Lamentacje Jeremiasza (Treny)
Lamentacje, które ks. Wujek za Wulgatą nazywa Trenami Jeremiasza, to pięć pieśni żałobnych nad Jerozolimą zburzoną przez Babilończyków, śpiewanych przez Kościół co roku na Ciemnej Jutrzni Wielkiego Tygodnia. Poniżej znajdziesz cały tekst w przekładzie ks. Jakuba Wujka obok łacińskiej Wulgaty; przewodnik mówi, kto i kiedy napisał księgę, streszcza pięć pieśni, wyjaśnia hebrajskie litery Aleph, Beth, Ghimel i opisuje miejsce Lamentacji w liturgii.
Treny Jeremiasza: rozdziały 1–5
Lamentacje Jeremiasza należą do najkrótszych ksiąg Starego Testamentu: pięć rozdziałów i sto pięćdziesiąt cztery wersety. Są też jedną z najstaranniej ułożonych. Cztery z pięciu pieśni to akrostychy alfabetyczne, a wszystkie wracają do tego samego obrazu: Jerozolima w gruzach, świątynia spalona, prorok siedzący wśród ruin. W Biblii katolickiej księga stoi po Księdze Jeremiasza, a przed Księgą Barucha. Wulgata zatytułowała ją Threni, id est Lamentationes Ieremiae Prophetae: z greckiego thrênoi, pieśni żałobne, pochodzi nazwa Treny, którą zachował ks. Wujek. To samo słowo zna każdy polski uczeń z Trenów Jana Kochanowskiego (1580), choć to dwa zupełnie różne dzieła. Pod tym tytułem Kościół śpiewa Lamentacje co roku w trzy święte noce przed Wielkanocą.
Kto napisał Lamentacje?
Kościół przyjął Lamentacje jako dzieło proroka Jeremiasza, proroka płaczu, który wołał: „Kto da głowie mojej wodę, a oczom moim źródło łez, a będę płakał we dnie i w nocy pobitych córki ludu mego?” (Jr 9,1). Grecka Septuaginta, a za nią Wulgata, poprzedzają księgę krótką przedmową: gdy Izrael został uprowadzony w niewolę, a Jerozolima opustoszała, sedit Ieremias propheta flens, prorok Jeremiasz usiadł płacząc i zawodził nad miastem. Przedmowa ta stoi poza numeracją wersetów i poza alfabetem, ale wyraża najstarszą tradycję, którą potwierdzają także targum aramejski i Talmud.
Skąd ta tradycja?
Pismo zna już Jeremiasza jako autora lamentów. Gdy król Jozjasz zginął pod Megiddo, II Księga Paralipomenon zapisuje, że lament Jeremiasza nad Jozjaszem powtarzali śpiewacy i śpiewaczki, „i weszło jakby w zwyczaj w Izraelu: «Oto napisano w lamentacjach»” (2 Krn 35,25).
Pieśni mają akcent świadka. Głód w oblężeniu (Lm 4,10), wyrzuty pod adresem fałszywych proroków (Lm 2,14), wzrok skierowany na próżno „na naród, który zbawić nie mógł” (Lm 4,17): wszystko przypomina człowieka, który chodził po ulicach Jerozolimy, by odwrócić klęskę, a teraz ją opłakuje, i który przestrzegał przed przymierzem z Egiptem.
Ojcowie łączą je z Jeremiaszem. Św. Atanazy w 39. liście świątecznym liczy w jednej księdze Jeremiasza z Baruchem, Lamentacjami i Listem; tak samo św. Cyryl Jerozolimski w Katechezach. Św. Hieronim w liście do Paulina przypomina, że Jeremiasz w swoich Lamentacjach czterokrotnie przeszedł alfabet.
Wielu autorów nowożytnych wątpi w autorstwo Jeremiasza i przypisuje pieśni jednemu lub kilku anonimowym poetom z tej samej epoki. Warto to odnotować, ale żaden rozstrzygający argument nie podważył tradycji.
Kiedy powstały Lamentacje?
Księga powstała zaraz po zdobyciu Jerozolimy przez Nabuchodonozora, króla babilońskiego, w 587 lub 586 roku przed Chrystusem. Wydarzenia opisuje ostatni rozdział IV Księgi Królewskiej i rozdział 52 Jeremiasza: miasto wygłodzone osiemnastomiesięcznym oblężeniem, wyłom w murach, oślepiony i uprowadzony król Sedecjasz, świątynia i pałac w płomieniach. Pieśni pochodzą zapewne z pierwszych lat po katastrofie, napisane dla tej garstki, która została wśród ruin, i dla wygnańców, i przeznaczone do śpiewu. Pisane były po hebrajsku.
Co znaczą Aleph, Beth, Ghimel?
Rozdziały 1, 2 i 4 mają po dwadzieścia dwa wersety, a każdy werset zaczyna się po hebrajsku od kolejnej litery alfabetu. Ks. Wujek, jak Wulgata, zachowuje nazwę litery na początku wersetu: Aleph, Beth, Ghimel, Daleth… Rozdział 3 ma sześćdziesiąt sześć wersetów, bo każda litera otwiera trzy wersety z rzędu. Rozdział 5 ma znowu dwadzieścia dwa wersety, ale bez akrostychu; w liturgii zapowiada się go słowami Incipit Oratio Ieremiae Prophetae, początek Modlitwy proroka Jeremiasza. Tę samą budowę ma psalm 119 (118 w Wulgacie), gdzie każda litera rządzi ośmioma wersetami. Alfabet porządkuje ból: prowadzi go od pierwszej do ostatniej litery, jakby mówił, że opłakano wszystko, od aleph do thau. Numeracja rozdziałów i wersetów jest w Wulgacie i w Biblii Tysiąclecia ta sama.
O czym są Lamentacje Jeremiasza? Streszczenie
Księga składa się z pięciu pieśni, które prowadzą od nagiego spustoszenia do wyznania win i modlitwy.
Miasto, które owdowiało (rozdział 1)
Pierwsza pieśń zaczyna się najsłynniejszym wersetem księgi: „Jakże samotnie siedzi miasto, pełne ludu! Stała się jakby wdową pani narodów” (Lm 1,1). W wersetach 1-11 poeta opisuje Syjon: „Płacząc płakała w nocy, a łzy jej na policzkach jej” (Lm 1,2), przyjaciele stali się wrogami, poganie weszli do świątyni, a wszystko to „dla mnóstwa nieprawości jego” (1,5). W wersetach 12-22 mówi sama Jerozolima: „O wy wszyscy, którzy idziecie przez drogę, obaczcie i przypatrzcie się, czy jest boleść jako boleść moja” (Lm 1,12). I przyznaje, że kara jest słuszna: „Sprawiedliwy jest Pan, bo usta jego do gniewu przywiodłam” (Lm 1,18).
Gniew Pański (rozdział 2)
Druga pieśń patrzy na przyczynę klęski: „Jakże okrył Pan mrokiem zapalczywości swej córkę Syjon!” (Lm 2,1). „Stał się Pan jak nieprzyjaciel” (2,5); „Odrzucił Pan ołtarz swój, przeklął świątynię swoją” (2,7). Poeta szuka porównania dla takiej ruiny i nie znajduje: „Bo wielkie jest jak morze skruszenie twoje; któż cię zleczy?” (Lm 2,13). Winę ponoszą fałszywi prorocy, którzy nie odkrywali nieprawości ludu, „aby cię do pokuty przywieść” (2,14). Miasto zostaje wezwane do nocnej modlitwy: „wylej jak wodę serce twe przed obliczem Pańskim” (Lm 2,19).
Mąż boleści i miłosierdzie Pańskie (rozdział 3)
Trzecia pieśń jest sercem księgi. Mówi w niej jeden człowiek: „Jam mąż, widzący nędzę swoją w rózdze zagniewania Jego” (Lm 3,1). Zaprowadzono go w ciemność, obmurowano, napojono goryczą: „Napełnił mię gorzkościami, napoił mię piołunem” (3,15). Potem, w wersecie 21, zwraca się ku nadziei: „To wspominać będę w sercu moim, dlatego nadzieję mieć będę” (Lm 3,21). Następuje wielkie wyznanie miłosierdzia: „Miłosierdzie Pańskie, żeśmy nie zniszczeli, bo nie ustały litości jego! […] Nowe są co rano, wielka jest wierność twoja!” (Lm 3,22-23), i wezwanie całego ludu: „Badajmy drogi nasze, a szukajmy i nawróćmy się do Pana” (Lm 3,40). Z dna dołu woła imienia Bożego i otrzymuje odpowiedź: „rzekłeś: «Nie bój się!»” (3,57).
Złoto, które pośniedziało (rozdział 4)
Czwarta pieśń wraca do oblężenia: „Jakże pośniedziało złoto, zmieniła się barwa najlepsza” (Lm 4,1). „Dzieci prosiły chleba, a nie było, kto by im ułamał” (4,4); ci, którzy „się wychowali w szkarłacie, obłapiali gnój” (4,5). Nieprawość ludu była „większa niźli grzech Sodomy” (4,6), a poeta wskazuje jej źródło: „dla grzechów proroków jego i dla nieprawości kapłanów jego” (Lm 4,13). Pojmany został nawet król, pomazaniec Pański (4,20). Pieśń kończy się jednak obietnicą: „Skończyła się nieprawość twoja, córko Syjon; już cię więcej nie zaprowadzi” (Lm 4,22).
Modlitwa Jeremiasza (rozdział 5)
Ostatni rozdział to modlitwa całego ludu: „Wspomnij, Panie, na to, co nas spotkało, wejrzyj, a obacz zelżywość naszą!” (Lm 5,1). Wylicza straty: „Dziedzictwo nasze obróciło się do cudzych” (5,2), sieroty, wdowy, wodę kupowaną za pieniądze. Wyznaje: „biada nam, bośmy zgrzeszyli!” (5,16), i wznosi się do wiary: „A ty, Panie, na wieki trwać będziesz, stolica twoja od pokolenia w pokolenie” (Lm 5,19). Jej ostatnia prośba przeszła do modlitwy Kościoła: „Nawróć nas, Panie, ku sobie, a nawrócimy się, odnów dni nasze jak pierwej!” (Lm 5,21); po łacinie Converte nos, Domine, ad te, et convertemur.
Plan Lamentacji (skrót)
- Pieśń pierwsza: Jerozolima jak wdowa; opis poety (1,1-11) i skarga samego miasta, O vos omnes (1,12-22).
- Pieśń druga: Pan jak nieprzyjaciel niszczy mury, ołtarz i świątynię; wina fałszywych proroków; wezwanie do nocnej modlitwy (rozdział 2).
- Pieśń trzecia: skarga męża boleści, zwrot ku nadziei, wyznanie miłosierdzia i wezwanie do nawrócenia (rozdział 3).
- Pieśń czwarta: głód i hańba oblężenia, grzechy proroków i kapłanów, obietnica końca kary (rozdział 4).
- Pieśń piąta: modlitwa ludu, wyznanie grzechów i prośba „Nawróć nas, Panie” (rozdział 5).
Interpretacja Lamentacji: tematy i lektura katolicka
Przyczyną ruiny jest grzech, a Bóg jest sprawiedliwy. Księga nigdy nie oskarża Boga o niesprawiedliwość. Ciągle nazywa przyczynę: „Ciężko zgrzeszyło Jeruzalem” (Lm 1,8). To szkoła skruchy, która uczy duszę mówić: „Cóż szemrał człowiek żyjący, mąż za grzechy swoje?” (Lm 3,39).
Cierpienie nie jest ostatnim słowem Boga. „Albowiem nie odrzuci Pan na wieki. […] Bo jeśli odrzucił, zmiłuje się też według mnóstwa miłosierdzia swego” (Lm 3,31-32). Te same wersety uczą cierpliwości: „Dobrze jest oczekiwać w milczeniu zbawienia Bożego” (Lm 3,26).
Płacz nad Jerozolimą zapowiada mękę Pańską. Ojcowie i liturgia czytali tę księgę o Chrystusie, prawdziwej świątyni zburzonej przez grzechy ludu: Pan Jezus „mówił o świątyni ciała swojego” (J 2,21), a Kościół śpiewał nad Jego śmiercią lamenty, które opłakiwały ruiny świątyni. Mąż z rozdziału 3, który „Nadstawi bijącemu go policzek, nasycony będzie urąganiem” (Lm 3,30), to Chrystus męki, Sługa z Izajasza, który mówi: „Ciało moje dałem bijącym, a policzki moje szczypiącym” (Iz 50,6).
Werset 4,20, powiedziany dosłownie o królu judzkim, brzmi u ks. Wujka: „Tchnienie ust naszych, Chrystus Pan, pojmany został dla grzechów naszych” (Lm 4,20); Wulgata ma tu Christus Dominus, Pomazaniec Pański, a tradycja odczytała w tym zdaniu Chrystusa pojmanego za nasze grzechy. Sam Pan Jezus, zbliżając się do miasta, „zapłakał nad nim” (Łk 19,41).
Matka Boża Bolesna. Pobożność chrześcijańska od wieków kładzie O vos omnes na usta Matki stojącej pod krzyżem, której duszę przeszył miecz. Czyni to sama liturgia w święcie Siedmiu Boleści, jak zobaczysz niżej; zobacz też artykuł o Matce Bożej Bolesnej.
Najważniejsze wersety Lamentacji
- Lm 1,1: „Jakże samotnie siedzi miasto, pełne ludu!” Pierwsze słowo hebrajskie, ejka, „jakże!”, daje księdze nazwę w Biblii hebrajskiej.
- Lm 1,12: „O wy wszyscy, którzy idziecie przez drogę, obaczcie i przypatrzcie się, czy jest boleść jako boleść moja”, po łacinie O vos omnes qui transitis per viam.
- Lm 3,22-24: „Nowe są co rano, wielka jest wierność twoja! […] Działem moim Pan, rzekła dusza moja, dlatego nań czekać będę”.
- Lm 3,41: „Podnieśmy serca nasze z rękoma do Pana w niebo”, w czym wielu słyszało echo Sursum corda z Mszy.
- Lm 3,55: „Wzywałem imienia twego, Panie, z dołu najgłębszego”, bliskie psalmowi De profundis.
- Lm 5,21: „Nawróć nas, Panie, ku sobie, a nawrócimy się”.
Lamentacje w kanonie i w liturgii
Lamentacje są księgą protokanoniczną, przyjmowaną przez Żydów i chrześcijan. Septuaginta i Wulgata umieszczają je wśród proroków, zaraz po Jeremiaszu; późniejsza Biblia hebrajska zalicza je do Pism, jako jeden z pięciu zwojów, a Żydzi czytają je w post 9 Aw, opłakując zburzenie świątyni. Sobór Trydencki (sesja IV, 1546) nie wymienia ich osobno: mieszczą się pod imieniem Jeremiasza, jak w dawnych spisach.
Ciemna Jutrznia Wielkiego Tygodnia
Najważniejsze miejsce księgi w modlitwie Kościoła to Ciemna Jutrznia (Tenebrae), czyli Jutrznia i Laudesy Triduum Paschalnego. W Brewiarzu rzymskim z 1962 roku trzy lekcje pierwszego nokturnu brane są każdego dnia z Lamentacji i śpiewane razem z hebrajskimi literami:
- w Wielki Czwartek zaczynają się od słów Incipit Lamentatio Ieremiae Prophetae i obejmują rozdział 1, wersety 1-14, z O vos omnes w trzeciej lekcji;
- w Wielki Piątek obejmują Lm 2,8-15, a potem Lm 3,1-9, skargę męża boleści;
- w Wielką Sobotę obejmują Lm 3,22-30, Lm 4,1-6, a na koniec, pod nagłówkiem Incipit Oratio Ieremiae Prophetae, Lm 5,1-11.
Każda lekcja kończy się tym samym wołaniem, którego nie ma w księdze, a które należy do Kościoła: Ierusalem, Ierusalem, convertere ad Dominum Deum tuum, Jeruzalem, Jeruzalem, nawróć się do Pana, Boga twego. O vos omnes powraca w Wielką Sobotę w piątym responsorium Jutrzni i w ostatniej antyfonie Laudesów. Te lekcje, śpiewane osobnym tonem gregoriańskim, kompozytorzy od renesansu, jak Thomas Tallis czy Tomás Luis de Victoria, wielokrotnie opracowywali na głosy: stąd Lamentacje Jeremiasza w muzyce. Obrzędy tych dni opisuje artykuł o Wielkim Tygodniu, a całe Oficjum znajdziesz w brewiarzu.
Inne miejsca w Mszale i Brewiarzu z 1962 roku
W święto Siedmiu Boleści Najświętszej Maryi Panny (15 września) lekcje pierwszego nokturnu Jutrzni wzięte są z Lamentacji (rozdziały 1 i 2), a kapitułka Laudesów to Lm 2,13: „Komu cię przyrównam, albo komu cię przypodobam, córko Jerozolimska?” Introit św. Hieronima Emiliani (20 lipca), ojca sierot, wzięty jest z Lm 2,11, o dzieciach omdlewających na ulicach miasta. A werset Alleluja w Mszy św. Filipa Neri (26 maja) śpiewa Lm 1,13, De excelso misit ignem in ossibus meis, „Z wysoka spuścił ogień na kości moje”: Kościół widzi w nim ogień miłości, który palił się w piersi świętego.
Jak czytać Lamentacje?
Przeczytaj najpierw ostatni rozdział Jeremiasza, żeby poznać wydarzenia oblężenia. Potem czytaj pięć rozdziałów powoli, po jednym dziennie, a jeśli możesz, na głos: to pieśni, a powtórzenia należą do ich siły. Rozdział 3 zachowaj na dzień, w którym najbardziej będziesz go potrzebować, i módl się wersetami 22-26 jak aktem nadziei. W Wielkim Tygodniu przeczytaj lekcje Ciemnej Jutrzni z łaciną obok, a potem psalm 137 (136 w Wulgacie), Super flumina Babylonis, który Wulgata i ks. Wujek zatytułowali „Psalm Dawidowy Jeremiasza”. Na koniec przeczytaj księgę jeszcze raz z otwartą Ewangelią męki: zrozumiesz, dlaczego Kościół chciał słuchać tych lamentów przy grobie Chrystusa.
Często zadawane pytania
Kto napisał Lamentacje?
Kościół przyjął je jako dzieło proroka Jeremiasza, a Wulgata zatytułowała je Lamentationes Ieremiae Prophetae. Przedmowa Septuaginty i Wulgaty mówi, że Jeremiasz usiadł płacząc nad zburzoną Jerozolimą, a Ojcowie liczyli księgę razem z jego proroctwem. Wielu współczesnych myśli o autorach anonimowych, ale tradycja opiera się na najstarszych świadectwach.
O czym są Lamentacje Jeremiasza?
To pięć pieśni żałobnych nad Jerozolimą po zburzeniu miasta i świątyni przez Babilończyków w 587 roku przed Chrystusem. Opisują oblężenie, głód i wygnanie, wyznają, że przyczyną klęski są grzechy ludu, i zwracają się z nadzieją ku miłosierdziu Boga. Kościół czyta w nich także mękę Chrystusa.
Dlaczego Lamentacje nazywają się też Trenami?
Bo greckie thrênoi znaczy pieśni żałobne, a Wulgata zachowała tę nazwę w tytule Threni. Ks. Wujek nazywa księgę Trenami Jeremiasza. Ten sam gatunek dał tytuł Trenom Jana Kochanowskiego, ale to utwór całkiem inny, napisany po śmierci córki poety.
Ile rozdziałów mają Lamentacje?
Pięć rozdziałów i sto pięćdziesiąt cztery wersety. Rozdziały 1, 2, 4 i 5 mają po dwadzieścia dwa wersety, tyle, ile liter ma alfabet hebrajski; rozdział 3 ma ich sześćdziesiąt sześć. Pierwsze cztery rozdziały są akrostychami alfabetycznymi.
Dlaczego w tekście są słowa Aleph, Beth, Ghimel?
Bo w hebrajskim oryginale każdy werset pierwszych czterech pieśni zaczyna się od kolejnej litery alfabetu. Przekład nie może zachować akrostychu, więc Wulgata i ks. Wujek stawiają nazwę litery na początku wersetu, a Kościół śpiewa ją na Ciemnej Jutrzni jako część tekstu.
Czym jest „O vos omnes”?
To łaciński początek Lm 1,12: „O wy wszyscy, którzy idziecie przez drogę, obaczcie i przypatrzcie się, czy jest boleść jako boleść moja”. Kościół odnosi te słowa do Chrystusa w męce i do Matki Bożej Bolesnej, a śpiewa je w Wielkim Tygodniu na Ciemnej Jutrzni.
Kim jest lamentujący prorok ze Starego Testamentu?
To Jeremiasz, nazywany prorokiem płaczu z powodu łez, które przenikają całe jego proroctwo, i dlatego, że tradycja przypisuje mu Lamentacje. Przeżył upadek Jerozolimy, który przez czterdzieści lat zapowiadał bez skutku.
Treny Jeremiasza · z aplikacją
Wczesny dostęp