Pismo Święte · ks. Jakub Wujek · Biblia Sacra Vulgata
Księga Nehemiasza, rozdział 13
1 In die autem illo, lectum est in volumine Moysi, audiente populo : et inventum est scriptum in eo, quod non debeant introire Ammonites et Moabites in ecclesiam Dei usque in æternum :
1 A dnia tego czytano w księdze Mojżeszowej, gdy lud słuchał, i znaleziono w niej napisane, że Ammonita i Moabita nie mają wchodzić do kościoła Bożego aż na wieki,
2 eo quod non occurrerint filiis Israël cum pane et aqua, et conduxerint adversum eos Balaam ad maledicendum eis : et convertit Deus noster maledictionem in benedictionem.
2 dlatego, że nie wyszli na spotkanie synów izraelskich z chlebem i z wodą i najęli przeciwko nim Balaama, aby ich przeklinał; i obrócił Bóg nasz przekleństwo w błogosławieństwo.
3 Factum est autem, cum audissent legem, separaverunt omnem alienigenam ab Israël.
3 I stało się, gdy usłyszeli zakon, odłączyli wszelkiego cudzoziemca od Izraela.
4 Et super hoc erat Eliasib sacerdos, qui fuerat præpositus in gazophylacio domus Dei nostri, et proximus Tobiæ.
4 A nad tym był Eliasib kapłan, który był przełożonym w skarbnicy domu Boga naszego i bliski Tobiasza.
5 Fecit ergo sibi gazophylacium grande, et ibi erant ante eum reponentes munera, et thus, et vasa, et decimam frumenti, vini, et olei, partes Levitarum, et cantorum, et janitorum, et primitias sacerdotales.
5 Uczynił tedy sobie skarbnicę wielką, i tam byli przed nim składający dary i kadzidło, i naczynia, i dziesięciny zboża, wina i oliwy, części Lewitów i śpiewaków, i odźwiernych, i pierwociny kapłańskie.
6 In omnibus autem his non fui in Jerusalem, quia anno trigesimo secundo Artaxerxis regis Babylonis veni ad regem, et in fine dierum rogavi regem.
6 A przy tym wszystkim nie byłem w Jeruzalem, bo roku trzydziestego wtórego Artakserksesa, króla babilońskiego, przyszedłem do króla, a na końcu dni prosiłem króla;
7 Et veni in Jerusalem, et intellexi malum quod fecerat Eliasib Tobiæ, ut faceret ei thesaurum in vestibulis domus Dei.
7 i przyjechałem do Jeruzalem, i zrozumiałem zło, które uczynił Eliasib na korzyść Tobiasza, że mu zbudował skarb w dziedzińcach domu Bożego.
8 Et malum mihi visum est valde. Et projeci vasa domus Tobiæ foras de gazophylacio :
8 I zdało mi się rzeczą bardzo złą, i wyrzuciłem naczynia domu Tobiaszowego precz ze skarbnicy,
9 præcepique et emundaverunt gazophylacia : et retuli ibi vasa domus Dei, sacrificium, et thus.
9 i rozkazałem i oczyścili skarbnicę, i wniosłem tam znowu naczynia domu Bożego, ofiarę i kadzidło.
10 Et cognovi quod partes Levitarum non fuissent datæ, et fugisset unusquisque in regionem suam de Levitis, et cantoribus, et de his qui ministrabant :
10 I dowiedziałem się, iż części Lewitów nie były im dane, i że uciekł każdy do krainy swojej z Lewitów i ze śpiewaków, i z tych, którzy posługiwali.
11 et egi causam adversus magistratus, et dixi : Quare dereliquimus domum Dei ? et congregavi eos, et feci stare in stationibus suis.
11 I miałem sprawę przeciwko urzędnikom, i rzekłem: „Czemuśmy opuścili dom Boży?” I zgromadziłem ich, i kazałem stać na miejscach ich.
12 Et omnis Juda apportabat decimam frumenti, vini, et olei, in horrea.
12 A wszystek Juda przyniósł dziesięciny zboża, wina i oliwy do śpichlerzów.
13 Et constituimus super horrea Selemiam sacerdotem, et Sadoc scribam, et Phadaiam de Levitis, et juxta eos Hanan filium Zachur, filium Mathaniæ : quoniam fideles comprobati sunt, et ipsis creditæ sunt partes fratrum suorum.
13 I ustanowiliśmy nad śpichlerzami Selemiasza kapłana i Sadoka pisarza, i Fadaja z Lewitów, a przy nich Hanana, syna Zachura, syna Mataniasza, bo ich uznano za wiernych, i im zwierzono części braci ich.
14 Memento mei, Deus meus, pro hoc, et ne deleas miserationes meas quas feci in domo Dei mei, et in cæremoniis ejus.
14 Pomnij na mnie, Boże mój, dla tego, a nie wymazuj litości moich, którem czynił w domu Boga mego i w obrzędach jego.
15 In diebus illis vidi in Juda calcantes torcularia in sabbato, portantes acervos, et onerantes super asinos vinum, et uvas, et ficus, et omne onus, et inferentes in Jerusalem, die sabbati. Et contestatus sum ut in die qua vendere liceret, venderent.
15 W owe dni widziałem w Judzie tłoczących prasy w sabat i noszących snopy, i wkładających na osły wino i jagody winne, i figi, i wszelkie brzemię, i wnoszących do Jeruzalem w dzień sobotni. I oświadczyłem, aby w dzień, w który się sprzedawać godzi, sprzedawali.
16 Et Tyrii habitaverunt in ea, inferentes pisces, et omnia venalia : et vendebant in sabbatis filiis Juda in Jerusalem.
16 A mieszkali w nim Tyryjczycy, przywożący ryby i wszelkie rzeczy przedażne, i sprzedawali w sabaty synom judzkim w Jeruzalem.
17 Et objurgavi optimates Juda, et dixi eis : Quæ est hæc res mala quam vos facitis, et profanatis diem sabbati ?
17 I zgromiłem przełożonych Judy, i rzekłem im: „Co to za zła rzecz, którą wy czynicie, i gwałcicie dzień sobotni?
18 numquid non hæc fecerunt patres nostri, et adduxit Deus noster super nos omne malum hoc, et super civitatem hanc ? et vos additis iracundiam super Israël violando sabbatum.
18 Czy nie to czynili ojcowie nasi i Bóg nasz przywiódł na nas to wszystko zło i na to miasto? A wy przyczyniacie gniewu na Izraela gwałcąc sabat!”
19 Factum est autem, cum quievissent portæ Jerusalem in die sabbati, dixi : et clauserunt januas, et præcepi ut non aperirent eas usque post sabbatum : et de pueris meis constitui super portas, ut nullus inferret onus in die sabbati.
19 I stało się, gdy odpoczęły bramy jerozolimskie w dzień sobotni, rzekłem, i zamknęli wrota, i rozkazałem, żeby ich nie otwierano aż po sabacie; i ze sług moich postawiłem u bram, aby nikt nie wnosił brzemion w dzień sobotni.
20 Et manserunt negotiatores, et vendentes universa venalia, foris Jerusalem semel et bis.
20 I zostali kupcy i sprzedający wszelkie rzeczy przedażne przed Jeruzalem raz i dwa.
21 Et contestatus sum eos, et dixi eis : Quare manetis ex adverso muri ? si secundo hoc feceritis, manum mittam in vos. Itaque ex tempore illo non venerunt in sabbato.
21 I oświadczyłem im, i rzekłem: „Czemu leżycie naprzeciwko muru? Jeśli to drugi raz uczynicie, położę na was rękę.” A tak od owego czasu nie przychodzili w sabat.
22 Dixi quoque Levitis ut mundarentur, et venirent ad custodiendas portas, et sanctificandam diem sabbati : et pro hoc ergo memento mei, Deus meus, et parce mihi secundum multitudinem miserationum tuarum.
22 Rzekłem też Lewitom, aby się oczyścili i przyszli, aby strzegli bram i poświęcali dzień sobotni. A tak i za to pomnij na mnie, Boże mój, a odpuść mi według mnóstwa miłosierdzia twego.
23 Sed et in diebus illis vidi Judæos ducentes uxores Azotidas, Ammonitidas, et Moabitidas.
23 Ale również w owych dniach ujrzałem Żydów, pojmujących żony Azotki, Ammonitki i Moabitki.
24 Et filii eorum ex media parte loquebantur azotice, et nesciebant loqui judaice, et loquebantur juxta linguam populi et populi.
24 A synowie ich w połowie po azocku mówili i nie umieli mówić po żydowsku, i mówili według języka różnych narodów.
25 Et objurgavi eos, et maledixi. Et cecidi ex eis viros, et decalvavi eos, et adjuravi in Deo ut non darent filias suas filiis eorum, et non acciperent de filiabus eorum filiis suis et sibimetipsis, dicens :
25 I zgromiłem ich, i przekląłem i zbiłem kilku z nich, obłysiłem ich, i poprzysiągłem przez Boga, aby nie dawali córek swych synom ich i nie brali córek ich synom swym i samym sobie, mówiąc:
26 Numquid non in hujuscemodi re peccavit Salomon rex Israël ? et certe in gentibus multis non erat rex similis ei, et dilectus Deo suo erat, et posuit eum Deus regem super omnem Israël : et ipsum ergo duxerunt ad peccatum mulieres alienigenæ.
26 „Czyż nie dla takiej rzeczy zgrzeszył Salomon, król izraelski? a zaiste między mnogimi narodami nie było mu króla podobnego i był miły Bogu swemu i uczynił go Bóg królem nad wszystkim Izraelem; i tego tedy niewiasty cudzoziemskie przywiodły do grzechu.
27 Numquid et nos inobedientes faciemus omne malum grande hoc ut prævaricemur in Deo nostro, et ducamus uxores peregrinas ?
27 A więc i my, nieposłuszni, będziemy czynić wszystko to wielkie zło, abyśmy grzeszyli przeciwko Bogu naszemu i pojmowali żony cudzoziemskie?”
28 De filiis autem Jojada filii Eliasib sacerdotis magni, gener erat Sanaballat Horonites, quem fugavi a me.
28 A z synów Jojady, syna Eliasiba, kapłana wielkiego, był jeden zięciem Sanaballata Horończyka; tego wygnałem od siebie.
29 Recordare, Domine Deus meus, adversum eos qui polluunt sacerdotium, jusque sacerdotale et Leviticum.
29 Pomnij, Panie, Boże mój, przeciw tym, którzy plugawią kapłaństwo i prawo kapłańskie i lewickie.
30 Igitur mundavi eos ab omnibus alienigenis, et constitui ordines sacerdotum et Levitarum, unumquemque in ministerio suo :
30 A tak oczyściłem ich od wszystkich obcych i ustanowiłem porządki kapłanów i Lewitów, każdego w służbie swej,
31 et in oblatione lignorum in temporibus constitutis, et in primitivis : memento mei, Deus meus, in bonum. Amen.
31 i na dawanie drew czasów ustanowionych, i na pierwociny. Pomnij na mnie, Boże mój ku dobremu. Amen.
Łacina: Biblia Sacra Vulgata (1592). Polski: Biblia Wujka (1599 (éd. révisée 1962)).
Cała Biblia bez internetu, z zakładką i zaznaczonymi wersetami: Biblia katolicka w aplikacji.
Księga Nehemiasza 13 · z aplikacją
Wczesny dostęp