Pismo Święte · ks. Jakub Wujek · Biblia Sacra Vulgata

I Księga Królewska, rozdział 25

Język

1 Mortuus est autem Samuel, et congregatus est universus Israël, et planxerunt eum, et sepelierunt eum in domo sua in Ramatha. Consurgensque David descendit in desertum Pharan.

1 A Samuel umarł, i zebrał się wszystek Izrael, i płakali go, i pogrzebali go w domu jego w Ramata. A powstawszy Dawid poszedł na puszczę Faran.

2 Erat autem vir quispiam in solitudine Maon, et possessio ejus in Carmelo, et homo ille magnus nimis : erantque ei oves tria millia, et mille capræ : et accidit ut tonderetur grex ejus in Carmelo.

2 Lecz pewien mąż był na puszczy Maon, a majętność jego w Karmelu, a człowiek ów był bardzo wielki, i miał owiec trzy tysiące i tysiąc kóz. I trafiło się, że strzyżono trzodę jego w Karmelu.

3 Nomen autem viri illius erat Nabal. Et nomen uxoris ejus Abigail : eratque mulier illa prudentissima, et speciosa : porro vir ejus durus, et pessimus, et malitiosus : erat autem de genere Caleb.

3 A imię męża tego było Nabal, a imię żony jego Abigail; a była to niewiasta bardzo mądra i piękna, ale mąż jej był nieużyty bardzo, zły i złośliwy, a był z rodu Kaleba.

4 Cum ergo audisset David in deserto quod tonderet Nabal gregem suum,

4 A gdy usłyszał Dawid na puszczy, że Nabal strzygł trzodę swoją,

5 misit decem juvenes, et dixit eis : Ascendite in Carmelum, et venietis ad Nabal, et salutabitis eum ex nomine meo pacifice.

5 posłał dziesięciu młodzieńców i rzekł im: „Idźcie do Karmelu, a przyjdziecie do Nabala i pozdrowicie go imieniem moim spokojnie.

6 Et dicetis : Sit fratribus meis et tibi pax, et domui tuæ pax, et omnibus, quæcumque habes, sit pax.

6 I rzeczecie: Niechaj będzie braciom moim i tobie pokój, i domowi twemu pokój i wszystkim rzeczom, które masz, niech będzie pokój.

7 Audivi quod tonderent pastores tui, qui erant nobiscum in deserto : numquam eis molesti fuimus, nec aliquando defuit quidquam eis de grege, omni tempore quo fuerunt nobiscum in Carmelo.

7 Słyszałem, że strzygą pasterze twoi, którzy byli z nami na puszczy; nigdyśmy im przykrymi nie byli i nigdy nie ubyło im nic z trzody, przez wszystek czas, którego byli z nami w Karmelu.

8 Interroga pueros tuos, et indicabunt tibi. Nunc ergo inveniant pueri tui gratiam in oculis tuis : in die enim bona venimus : quodcumque invenerit manus tua, da servis tuis, et filio tuo David.

8 Spytaj sług twoich, a powiedzą ci. Przeto teraz niech znajdą służebnicy twoi łaskę w oczach twoich, bośmy w dobry dzień przyszli: cokolwiek znajdzie ręka twoja, daj służebnikom twoim i synowi twemu Dawidowi.”

9 Cumque venissent pueri David, locuti sunt ad Nabal omnia verba hæc ex nomine David : et siluerunt.

9 A gdy przyszli słudzy Dawidowi, mówili do Nabala wszystkie te słowa imieniem Dawidowym i umilknęli.

10 Respondens autem Nabal pueris David, ait : Quis est David ? et quis est filius Isai ? hodie increverunt servi qui fugiunt dominos suos.

10 A odpowiadając Nabal sługom Dawidowym, rzekł: „Kto jest Dawid? i kto jest Izaj? Dziś się namnożyło sług, którzy uciekają od panów swoich.

11 Tollam ergo panes meos, et aquas meas, et carnes pecorum quæ occidi tonsoribus meis, et dabo viris quos nescio unde sint ?

11 Więc ja wezmę chleb mój i wodę moją i mięso bydła, którem pobił dla postrzygaczy moich, a dam mężom, o których nie wiem, skąd są?”

12 Regressi sunt itaque pueri David per viam suam, et reversi venerunt, et nuntiaverunt ei omnia verba quæ dixerat.

12 A tak odeszli słudzy Dawida drogą swą i wróciwszy się przyszli i powiedzieli mu wszystkie słowa, które był rzekł.

13 Tunc ait David pueris suis : Accingatur unusquisque gladio suo. Et accincti sunt singuli gladiis suis, accinctusque est et David ense suo : et secuti sunt David quasi quadringenti viri : porro ducenti remanserunt ad sarcinas.

13 Rzekł tedy Dawid sługom swoim: „Przypasz każdy miecz swój!” I przypasali wszyscy miecze swoje, przypasał też i Dawid miecz swój, i poszło z Dawidem jakoby czterystu mężów, a dwustu zostało przy rzeczach.

14 Abigail autem uxori Nabal nuntiavit unus de pueris suis, dicens : Ecce David misit nuntios de deserto, ut benedicerent domino nostro : et aversatus est eos.

14 I powiedział Abigail, żonie Nabalowej, jeden sługa jej mówiąc: „Oto Dawid przysłał posłańców z puszczy, aby błogosławili panu naszemu, a niechęć im pokazał.

15 Homines isti boni satis fuerunt nobis, et non molesti : nec quidquam aliquando periit omni tempore quo fuimus conversati cum eis in deserto :

15 Ludzie ci dosyć nam dobrzy byli i nie przykrzyli się nam, i nigdy nam nic nie zginęło przez wszystek czas, pókiśmy z nimi byli na puszczy.

16 pro muro erant nobis tam in nocte quam in die, omnibus diebus quibus pavimus apud eos greges.

16 Byli nam w miejsce muru tak w nocy jak i we dnie, po wszystkie dni, pókiśmy paśli przy nich trzody.

17 Quam ob rem considera, et recogita quid facias : quoniam completa est malitia adversum virum tuum, et adversum domum tuam, et ipse est filius Belial, ita ut nemo possit ei loqui.

17 Przeto obacz a rozmyśl się, co masz uczynić, bo się dopełniła złość na męża twego i na dom twój, a on jest syn Beliala, tak iż żaden nie może z nim mówić.”

18 Festinavit igitur Abigail, et tulit ducentos panes, et duos utres vini, et quinque arietes coctos, et quinque sata polentæ, et centum ligaturas uvæ passæ, et ducentas massas caricarum, et posuit super asinos :

18 Pospieszyła się tedy Abigail i wzięła dwieście chlebów i dwa bukłaki wina, i pięć baranów warzonych, i pięć miar prażma, i sto wiązanek rodzynków, i dwieście wiązek fig, i włożyła na osły.

19 dixitque pueris suis : Præcedite me : ecce ego post tergum sequar vos : viro autem suo Nabal non indicavit.

19 I rzekła sługom swoim: „Idźcie przede mną, oto ja pojadę za wami”; a mężowi swemu Nabalowi nie oznajmiła.

20 Cum ergo ascendisset asinum, et descenderet ad radices montis, David et viri ejus descendebant in occursum ejus : quibus et illa occurrit.

20 A gdy wsiadła na osła i zjeżdżała z góry, Dawid i mężowie jego zjeżdżali naprzeciwko niej, a ona im zajechała.

21 Et ait David : Vere frustra servavi omnia quæ hujus erant in deserto, et non periit quidquam de cunctis quæ ad eum pertinebant : et reddidit mihi malum pro bono.

21 I rzekł Dawid: „Zaprawdę darmom strzegł wszystkiego, co ten miał na puszczy, i nic nie zginęło ze wszystkiego, co do niego należało, a oddał mi złem za dobre.

22 Hæc faciat Deus inimicis David, et hæc addat, si reliquero de omnibus quæ ad ipsum pertinent usque mane mingentem ad parietem.

22 To niech uczyni Bóg nieprzyjaciołom Dawidowym i to niech przyczyni, jeśli zostawię do rana z wszystkiego, co do niego należy, choćby jednego płci męskiej.”

23 Cum autem vidisset Abigail David, festinavit, et descendit de asino, et procidit coram David super faciem suam, et adoravit super terram,

23 A gdy Abigail ujrzała Dawida, pospieszyła się i zsiadła z osła, i padła przed Dawidem na oblicze swoje, i pokłoniła się mu do ziemi,

24 et cecidit ad pedes ejus, et dixit : In me sit, domine mi, hæc iniquitas : loquatur, obsecro, ancilla tua in auribus tuis, et audi verba famulæ tuæ.

24 i padła do nóg jego, i rzekła: „Niech, proszę, na mnie będzie ta nieprawość, panie mój, niech służebnica twoja mówi w uszy twoje, a posłuchaj słów sługi twojej.

25 Ne ponat, oro, dominus meus rex cor suum super virum istum iniquum Nabal : quoniam secundum nomen suum stultus est, et stultitia est cum eo : ego autem ancilla tua non vidi pueros tuos, domine mi, quos misisti.

25 Niech nie zwraca, proszę, pan mój, król, uwagi na męża tego niezbożnego Nabala; boć wedle imienia swego głupi jest, i głupota jest z nim; a ja, sługa twoja, nie widziałam służebników twoich, panie mój, których posłałeś.

26 Nunc ergo, domine mi, vivit Dominus, et vivit anima tua, qui prohibuit te ne venires in sanguinem, et salvavit manum tuam tibi : et nunc fiant sicut Nabal inimici tui, et qui quærunt domino meo malum.

26 Przeto teraz, panie mój, żyje Pan i żyje dusza twoja, Pan cię zahamował, abyś nie przyszedł na krew i zachował rękę twoją tobie; a teraz niech będą jak Nabal nieprzyjaciele twoi i którzy szukają panu memu złego.

27 Quapropter suscipe benedictionem hanc, quam attulit ancilla tua tibi domino meo, et da pueris qui sequuntur te dominum meum.

27 Przeto przyjmij to błogosławieństwo, które przyniosła sługa twoja tobie, panu memu, a daj sługom, którzy chodzą za tobą, panem moim.

28 Aufer iniquitatem famulæ tuæ : faciens enim faciet Dominus tibi domino meo domum fidelem, quia prælia Domini, domine mi, tu præliaris : malitia ergo non inveniatur in te omnibus diebus vitæ tuæ.

28 Znieś występek służebnicy twojej; czyniąc bowiem uczyni Pan tobie, panu memu, dom wierny, ponieważ walki Pańskie ty prowadzisz, panie mój; przeto niechaj się w tobie złość nie znajduje po wszystkie dni żywota twego.

29 Si enim surrexerit aliquando homo persequens te, et quærens animam tuam, erit anima domini mei custodita quasi in fasciculo viventium apud Dominum Deum tuum : porro inimicorum tuorum anima rotabitur, quasi in impetu et circulo fundæ.

29 Bo jeśli kiedy powstanie człowiek prześladujący cię i szukający duszy twojej, będzie dusza pana mego strzeżona jakby w wiązce żyjących u Pana, Boga twego; lecz dusza nieprzyjaciół twoich będzie obracana jako w pędzie i obrocie procy.

30 Cum ergo fecerit Dominus tibi domino meo omnia quæ locutus est bona de te, et constituerit te ducem super Israël,

30 Gdy tedy uczyni Pan tobie, panu memu, wszystko, co dobrego o tobie mówił, i ustanowi cię książęciem nad Izraelem,

31 non erit tibi hoc in singultum, et in scrupulum cordis domino meo, quod effuderis sanguinem innoxium, aut ipse te ultus fueris : et cum benefecerit Dominus domino meo, recordaberis ancillæ tuæ.

31 nie będzie o tobie ku żałości ani ku obrażeniu sumienia pana mego, żeś wylał krew niewinną albo żeś się sam pomścił; a gdy Pan dobrze uczyni panu memu, wspomnisz na sługę swoją.”

32 Et ait David ad Abigail : Benedictus Dominus Deus Israël, qui misit hodie te in occursum meum, et benedictum eloquium tuum,

32 I rzekł Dawid do Abigail: „Błogosławiony Pan, Bóg Izraelów, który cię dziś posłał naprzeciwko mnie, i błogosławiona wymowa twoja,

33 et benedicta tu, quæ prohibuisti me hodie ne irem ad sanguinem, et ulciscerer me manu mea.

33 i błogosławionaś ty, któraś mię powściągnęła dzisiaj, żem nie poszedł na krew i nie pomścił się ręką swą.

34 Alioquin vivit Dominus Deus Israël, qui prohibuit me ne malum facerem tibi : nisi cito venisses in occursum mihi, non remansisset Nabal usque ad lucem matutinam mingens ad parietem.

34 Bo inaczej, żyje Pan, Bóg Izraelów, który mię powściągnął, abym ci źle nie uczynił, gdybyś mi była prędko nie zajechała drogi, nie zostałby był Nabalowi aż do światła rannego żaden mężczyzna.”

35 Suscepit ergo David de manu ejus omnia quæ attulerat ei, dixitque ei : Vade pacifice in domum tuam : ecce audivi vocem tuam, et honoravi faciem tuam.

35 A tak przyjął Dawid z ręki jej wszystko, co mu była przywiozła, i rzekł jej: „Jedź z pokojem do domu twego, otom usłuchał głosu twego i uczciłem osobę twoją.”

36 Venit autem Abigail ad Nabal : et ecce erat ei convivium in domo ejus quasi convivium regis, et cor Nabal jucundum : erat enim ebrius nimis : et non indicavit ei verbum pusillum aut grande usque mane.

36 Przyszła Abigail do Nabala, a oto miał ucztę w domu swoim, jakby ucztę królewską, a serce Nabalowe było wesołe, bo był bardzo pijany; i nie powiedziała mu słowa małego albo wielkiego aż do rana.

37 Diluculo autem cum digessisset vinum Nabal, indicavit ei uxor sua verba hæc : et emortuum est cor ejus intrinsecus, et factus est quasi lapis.

37 A na świtaniu, gdy strawił wino Nabal, powiedziała mu żona jego te słowa i obumarło serce jego wewnątrz, i stał się jak kamień.

38 Cumque pertransissent decem dies, percussit Dominus Nabal, et mortuus est.

38 A gdy minęło dziesięć dni, zabił Pan Nabala, i umarł.

39 Quod cum audisset David mortuum Nabal, ait : Benedictus Dominus, qui judicavit causam opprobrii mei de manu Nabal, et servum suum custodivit a malo, et malitiam Nabal reddidit Dominus in caput ejus. Misit ergo David, et locutus est ad Abigail, ut sumeret eam sibi in uxorem.

39 Gdy to usłyszał Dawid, że umarł Nabal, rzekł: „Błogosławiony Pan, który osądził sprawę zelżywości mojej z ręki Nabalowej, a sługę swego uchował od złego i złość Nabalową zwrócił Pan na głowę jego!” Posłał tedy Dawid i mówił do Abigail, że chce ją wziąć sobie za żonę.

40 Et venerunt pueri David ad Abigail in Carmelum, et locuti sunt ad eam, dicentes : David misit nos ad te, ut accipiat te sibi in uxorem.

40 I przyszli słudzy Dawidowi do Abigail do Karmelu, i powiedzieli do niej: „Dawid posłał nas do ciebie, aby cię wziął sobie za żonę.”

41 Quæ consurgens, adoravit prona in terram, et ait : Ecce famula tua sit in ancillam, ut lavet pedes servorum domini mei.

41 A ona powstawszy pokłoniła się obliczem do ziemi i rzekła: „Oto służebnica twoja niechaj będzie sługą, aby umywała nogi sług pana mego!”

42 Et festinavit, et surrexit Abigail, et ascendit super asinum, et quinque puellæ ierunt cum ea, pedissequæ ejus, et secuta est nuntios David : et facta est illi uxor.

42 I pospieszyła się Abigail i wsiadła na osła, i pięć panien jej służebnych poszło z nią, i pojechała za posłańcami Dawidowymi, i była żoną jego.

43 Sed et Achinoam accepit David de Jezraël : et fuit utraque uxor ejus.

43 Ale i Achinoam wziął Dawid z Jezraelu, i były obie żonami jego.

44 Saul autem dedit Michol filiam suam, uxorem David, Phalti filio Lais, qui erat de Gallim.

44 A Saul dał Michol, córkę swą, żonę Dawidową, Faltiemu, synowi Laisa, który był z Gallim.

Łacina: Biblia Sacra Vulgata (1592). Polski: Biblia Wujka (1599 (éd. révisée 1962)).

Cała Biblia bez internetu, z zakładką i zaznaczonymi wersetami: Biblia katolicka w aplikacji.