Pismo Święte · ks. Jakub Wujek · Biblia Sacra Vulgata
IV Księga Królewska, rozdział 3
1 Joram vero filius Achab regnavit super Israël in Samaria anno decimooctavo Josaphat regis Judæ : regnavitque duodecim annis.
1 A Joram, syn Achaba, począł królować nad Izraelem w Samarii roku osiemnastego Jozafata, króla judzkiego: i królował dwanaście lat.
2 Et fecit malum coram Domino, sed non sicut pater suus et mater : tulit enim statuas Baal quas fecerat pater ejus.
2 I czynił zło przed Panem, wszakże nie jak ojciec jego i matka, wyrzucił bowiem słupy Baala, które nasprawiał ojciec jego.
3 Verumtamen in peccatis Jeroboam filii Nabat, qui peccare fecit Israël, adhæsit, nec recessit ab eis.
3 Wszelako trwał przy grzechach Jeroboama, syna Nabata, który przywiódł do grzechu Izraela, i nie odstąpił od nich.
4 Porro Mesa rex Moab nutriebat pecora multa, et solvebat regi Israël centum millia agnorum, et centum millia arietum cum velleribus suis.
4 A Mesa, król Moabu, chował wiele bydła i płacił królowi izraelskiemu sto tysięcy jagniąt i sto tysięcy baranów z wełną ich.
5 Cumque mortuus fuisset Achab, prævaricatus est fœdus quod habebat cum rege Israël.
5 A gdy umarł Achab, złamał przymierze, które miał z królem izraelskim.
6 Egressus est igitur rex Joram in die illa de Samaria, et recensuit universum Israël.
6 Wyszedł tedy król Joram dnia owego z Samarii i dokonał przeglądu wszystkiego Izraela.
7 Misitque ad Josaphat regem Juda, dicens : Rex Moab recessit a me : veni mecum contra eum ad prælium. Qui respondit : Ascendam : qui meus est, tuus est : populus meus, populus tuus, et equi mei, equi tui.
7 I posłał do Jozafata, króla judzkiego, mówiąc: „Król Moabu odstąpił ode mnie, jedź ze mną przeciw niemu na wojnę.” Ten odpowiedział: „Pojadę. Kto mój jest, twój jest: lud mój, lud twój, i konie moje, konie twoje.”
8 Dixitque : Per quam viam ascendemus ? At ille respondit : Per desertum Idumææ.
8 I rzekł: „Którą drogą pociągniemy?” A on odpowiedział: „Przez puszczę Idumejską.”
9 Perrexerunt igitur rex Israël, et rex Juda, et rex Edom, et circuierunt per viam septem dierum, nec erat aqua exercitui et jumentis quæ sequebantur eos.
9 Ciągnęli tedy król izraelski i król judzki i król Edomu, i krążyli drogą siedmiu dni, a nie było wody dla wojska i dla bydląt, które za nimi szły.
10 Dixitque rex Israël : Heu ! heu ! heu ! congregavit nos Dominus tres reges ut traderet in manus Moab.
10 I rzekł król izraelski: „Ach, ach, ach! zgromadził nas Pan, trzech królów, aby wydać w ręce Moabu!”
11 Et ait Josaphat : Estne hic propheta Domini, ut deprecemur Dominum per eum ? Et respondit unus de servis regis Israël : Est hic Eliseus filius Saphat, qui fundebat aquam super manus Eliæ.
11 I rzekł Jozafat: „Czy jest tu prorok Pański, żebyśmy prosili Pana przezeń?” I odpowiedział jeden ze sług króla izraelskiego: „Jest tu Elizeusz, syn Safata, który nalewał wody na ręce Eliasza.”
12 Et ait Josaphat : Est apud eum sermo Domini. Descenditque ad eum rex Israël, et Josaphat rex Juda, et rex Edom.
12 I rzekł Jozafat: „Jest u niego słowo Pańskie.” I poszli do niego król izraelski i Jozafat, król judzki, i król Edomu.
13 Dixit autem Eliseus ad regem Israël : Quid mihi et tibi est ? vade ad prophetas patris tui et matris tuæ. Et ait illi rex Israël : Quare congregavit Dominus tres reges hos ut traderet eos in manus Moab ?
13 I rzekł Elizeusz do króla izraelskiego: „Co mnie i tobie jest? Idź do proroków ojca twego i matki twojej!” I rzekł mu król izraelski: „Czemu Pan zgromadził tych trzech królów, aby ich dać w ręce Moabu?”
14 Dixitque ad eum Eliseus : Vivit Dominus exercituum, in cujus conspectu sto, quod si non vultum Josaphat regis Judæ erubescerem, non attendissem quidem te, nec respexissem.
14 I rzekł do niego Elizeusz: „Żyje Pan zastępów, przed którego oczyma stoję, iż, gdybym się oblicza Jozafata, króla judzkiego, nie wstydził, nie dbałbym o ciebie, anibym się obejrzał.
15 Nunc autem adducite mihi psaltem. Cumque caneret psaltes, facta est super eum manus Domini, et ait :
15 Lecz teraz przywiedźcie mi harfiarza.” A gdy grał harfiarz, stała się nad nim ręka Pańska, i rzekł:
16 Hæc dicit Dominus : Facite alveum torrentis hujus fossas et fossas.
16 „To mówi Pan: Poczyńcie w łożysku potoku tego doły i doły.
17 Hæc enim dicit Dominus : Non videbitis ventum, neque pluviam : et alveus iste replebitur aquis, et bibetis vos, et familiæ vestræ, et jumenta vestra.
17 Albowiem to mówi Pan: Nie ujrzycie wiatru ani deszczu, a łożysko to napełni się wodą, i będziecie pić wy i czeladź wasza, i bydlęta wasze.
18 Parumque est hoc in conspectu Domini : insuper tradet etiam Moab in manus vestras.
18 A mało to jeszcze w oczach Pańskich: nadto da też Moaba w ręce wasze.
19 Et percutietis omnem civitatem munitam, et omnem urbem electam, et universum lignum fructiferum succidetis, cunctosque fontes aquarum obturabitis, et omnem agrum egregium operietis lapidibus.
19 I zburzycie wszelkie miasto obronne i wszelkie miasto wyborne, a wszelkie drzewo pożyteczne porąbiecie, i wszystkie źródła wód zatkacie, i wszelką rolę wyborną kamieniami pokryjecie.”
20 Factum est igitur mane, quando sacrificium offerri solet, et ecce aquæ veniebant per viam Edom, et repleta est terra aquis.
20 I stało się rano, gdy jest zwyczaj ofiarę sprawować, oto wody przychodziły drogą Edomu, i napełniła się ziemia wodami.
21 Universi autem Moabitæ audientes quod ascendissent reges ut pugnarent adversum eos, convocaverunt omnes qui accincti erant balteo desuper, et steterunt in terminis.
21 A wszyscy Moabici, usłyszawszy, iż ciągnęli królowie walczyć przeciwko nim, zwołali wszystkich pasem rycerskim przepasanych po wierzchu i stanęli na granicach.
22 Primoque mane surgentes, et orto jam sole ex adverso aquarum, viderunt Moabitæ e contra aquas rubras quasi sanguinem,
22 A wstawszy bardzo rano, i gdy już słońce wzeszło naprzeciw wód, ujrzeli Moabici naprzeciwko wody czerwone jak krew;
23 dixeruntque : Sanguis gladii est : pugnaverunt reges contra se, et cæsi sunt mutuo : nunc perge ad prædam, Moab.
23 i rzekli: „Krew miecza jest; stoczyli królowie przeciw sobie bitwę, i pobici są jeden od drugiego. Teraz bież do łupów, Moabie!”
24 Perrexeruntque in castra Israël : porro consurgens Israël, percussit Moab : at illi fugerunt coram eis. Venerunt igitur qui vicerant, et percusserunt Moab,
24 I przyszli do obozu izraelskiego. A Izrael wstawszy, poraził Moabitów, a oni uciekli przed nimi. Przyszli tedy ci, którzy zwyciężyli, i porazili Moabitów,
25 et civitates destruxerunt : et omnem agrum optimum, mittentes singuli lapides, repleverunt : et universos fontes aquarum obturaverunt : et omnia ligna fructifera succiderunt, ita ut muri tantum fictiles remanerent : et circumdata est civitas a fundibulariis, et magna ex parte percussa.
25 i miasta zburzyli, i wszelką rolę co lepszą napełnili, ciskając każdy kamieniami i wszystkie źródła wód zatkali, i wszystkie drzewa pożyteczne wycięli, tak iż tylko mury gliniane zostały; i otoczone zostało miasto od procników i po wielkiej części zburzone.
26 Quod cum vidisset rex Moab, prævaluisse scilicet hostes, tulit secum septingentos viros educentes gladium, ut irrumperent ad regem Edom : et non potuerunt.
26 Gdy to ujrzał król moabski, to jest, że nieprzyjaciele przemogli, wziął z sobą siedmiuset mężów, miecza dobywających, aby się przebić do króla Edomu, lecz nie podołali.
27 Arripiensque filium suum primogenitum, qui regnaturus erat pro eo, obtulit holocaustum super murum : et facta est indignatio magna in Israël, statimque recesserunt ab eo, et reversi sunt in terram suam.
27 I porwawszy syna swego pierworodnego, który miał królować zamiast niego, ofiarował całopalenie na murze; i stało się oburzenie wielkie w Izraelu, i zaraz odciągnęli od niego, i wrócili się do ziemi swojej.
Łacina: Biblia Sacra Vulgata (1592). Polski: Biblia Wujka (1599 (éd. révisée 1962)).
Cała Biblia bez internetu, z zakładką i zaznaczonymi wersetami: Biblia katolicka w aplikacji.
IV Księga Królewska 3 · z aplikacją
Wczesny dostęp