Pismo Święte · ks. Jakub Wujek · Biblia Sacra Vulgata

Księga Ezechiela, rozdział 8

Język

1 Et factum est in anno sexto, in sexto mense, in quinta mensis, ego sedebam in domo mea, et senes Juda sedebant coram me, et cecidit ibi super me manus Domini Dei.

1 I stało się roku szóstego, w szóstym miesiącu, dnia piątego, ja siedziałem w domu moim, a starsi judzcy siedzieli przede mną, i padła tam na mnie ręka Pana Boga.

2 Et vidi : et ecce similitudo quasi aspectus ignis : ab aspectu lumborum ejus et deorsum, ignis : et a lumbis ejus et sursum, quasi aspectus splendoris, ut visio electri.

2 I ujrzałem, a oto podobieństwo jakby wyglądu ognia, od wyglądu bioder jego i niżej ogień, a od biódr jego i wyżej jakby wygląd jasności, jakby wygląd mosiądzu.

3 Et emissa similitudo manus apprehendit me in cincinno capitis mei, et elevavit me spiritus inter terram et cælum : et adduxit me in Jerusalem, in visione Dei, juxta ostium interius quod respiciebat ad aquilonem, ubi erat statutum idolum zeli ad provocandam æmulationem.

3 I podobieństwo spuszczonej ręki uchwyciło mię za kędzierze głowy mojej, i podniósł mię duch między ziemię a niebo, i przywiódł mię do Jeruzalem w widzeniu Bożym obok bramy wewnętrznej, zwróconej ku północy, gdzie był postawiony bałwan zawiści ku pobudzaniu zawiści.

4 Et ecce ibi gloria Dei Israël, secundum visionem quam videram in campo.

4 A oto tam chwała Boga Izraelowego według widzenia, które widziałem na polu.

5 Et dixit ad me : Fili hominis, leva oculos tuos ad viam aquilonis. Et levavi oculos meos ad viam aquilonis, et ecce ab aquilone portæ altaris idolum zeli in ipso introitu.

5 I rzekł do mnie: „Synu człowieczy, podnieś oczy twe na drogę północną.” I podniosłem oczy moje na drogę północną, a oto na północ od bramy ołtarza bałwan zawiści w samym wejściu.

6 Et dixit ad me : Fili hominis, putasne vides tu quid isti faciunt, abominationes magnas quas domus Israël facit hic, ut procul recedam a sanctuario meo ? et adhuc conversus videbis abominationes majores.

6 I rzekł do mnie: „Synu człowieczy, czy widzisz ty, co ci czynią, obrzydłości wielkie, które tu spełnia dom Izraelski, abym daleko odstąpił od świątyni mojej? Ale obróciwszy się, ujrzysz obrzydliwości jeszcze większe.”

7 Et introduxit me ad ostium atrii, et vidi, et ecce foramen unum in pariete.

7 I zaprowadził mię do drzwi dziedzińca, i ujrzałem, a oto dziura jedna w ścianie.

8 Et dixit ad me : Fili hominis, fode parietem. Et cum fodissem parietem, apparuit ostium unum.

8 I rzekł do mnie: „Synu człowieczy, przekop ścianę.” A gdy przekopałem ścianę, ukazały się drzwi jedne.

9 Et dixit ad me : Ingredere, et vide abominationes pessimas quas isti faciunt hic.

9 I rzekł do mnie: „Wejdź, a obacz obrzydłości bardzo złe, które tu ci spełniają.”

10 Et ingressus vidi, et ecce omnis similitudo reptilium et animalium, abominatio, et universa idola domus Israël, depicta erant in pariete in circuitu per totum :

10 I wszedłszy ujrzałem, a oto wszelkie podobieństwo płazów i zwierząt, obrzydliwość i wszelakie bałwany domu Izraelskiego, wymalowane były na ścianie wszędzie wokoło.

11 et septuaginta viri de senioribus domus Israël : et Jezonias filius Saphan stabat in medio eorum stantium ante picturas : et unusquisque habebat thuribulum in manu sua, et vapor nebulæ de thure consurgebat.

11 A siedemdziesięciu mężów ze starszych domu Izraelowego i Jezoniasz, syn Safana, stał wpośród owych stojących przed malowidłami, i każdy miał kadzielnicę w ręku swoich, a kurzawa obłoku z kadzidła wstępowała.

12 Et dixit ad me : Certe vides, fili hominis, quæ seniores domus Israël faciunt in tenebris, unusquisque in abscondito cubiculi sui : dicunt enim : Non videt Dominus nos ; dereliquit Dominus terram.

12 I rzekł do mnie: „Zaiste widzisz, synu człowieczy, co starsi domu Izraelowego robią w ciemności, każdy w skrytości komory swej; bo mówią: „Nie widzi nas Pan, opuścił Pan ziemię.”

13 Et dixit ad me : Adhuc conversus videbis abominationes majores, quas isti faciunt.

13 I rzekł do mnie: „Obróciwszy się, ujrzysz obrzydłości jeszcze większe, które ci spełniają.”

14 Et introduxit me per ostium portæ domus Domini quod respiciebat ad aquilonem, et ecce ibi mulieres sedebant plangentes Adonidem.

14 I zaprowadził mię przez drzwi bramy domu Pańskiego, zwrócone na północ; a oto tam niewiasty siedziały, płacząc Adonisa.

15 Et dixit ad me : Certe vidisti, fili hominis : adhuc conversus videbis abominationes majores his.

15 I rzekł do mnie: „Zaiste widziałeś, synu człowieczy; jeszcze obróciwszy się ujrzysz obrzydliwości większe niźli te.”

16 Et introduxit me in atrium domus Domini interius, et ecce in ostio templi Domini, inter vestibulum et altare, quasi viginti quinque viri dorsa habentes contra templum Domini, et facies ad orientem : et adorabant ad ortum solis.

16 I wwiódł mię do wewnętrznego dziedzińca domu Pańskiego, a oto u drzwi domu Pańskiego między przysionkiem a ołtarzem około dwudziestu pięciu mężów, tyłem obróconych do kościoła Pańskiego, a twarzą na wschód, i kłaniali się na wschód słońca.

17 Et dixit ad me : Certe vidisti, fili hominis : numquid leve est hoc domui Juda, ut facerent abominationes istas quas fecerunt hic, quia replentes terram iniquitate, conversi sunt ad irritandum me ? et ecce applicant ramum ad nares suas.

17 I rzekł do mnie: „Zaiste widziałeś, synu człowieczy. Czy to mało jest domowi Judzkiemu czynić obrzydłości te, które tu czynią? Bo napełniwszy ziemię nieprawością obrócili się, by drażnić mnie; a oto przykładają gałązkę do nosa swego.

18 Ergo et ego faciam in furore : non parcet oculus meus, nec miserebor : et cum clamaverint ad aures meas voce magna, non exaudiam eos.

18 Przeto i ja będę czynił w zapalczywości; nie przepuści oko moje ani się nie zmiłuję, a gdy będą wołać do uszu moich głosem wielkim, nie wysłucham ich.”

Łacina: Biblia Sacra Vulgata (1592). Polski: Biblia Wujka (1599 (éd. révisée 1962)).

Cała Biblia bez internetu, z zakładką i zaznaczonymi wersetami: Biblia katolicka w aplikacji.